To był miesiąc pełen świetnych serialowych nowości. Wybieramy najlepsze premiery czerwca

Top/Seriale 01.07.2019
To był miesiąc pełen świetnych serialowych nowości. Wybieramy najlepsze premiery czerwca

To był miesiąc pełen świetnych serialowych nowości. Wybieramy najlepsze premiery czerwca

Czerwiec przyniósł nam wiele interesujących serialowych nowości. Od opowieści science fiction, po historie dotykające zwykłego codziennego życia. Wybieramy najlepsze seriale czerwca.

Dziękujemy, że wpadłeś/aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Najlepsze seriale czerwca według redakcji Rozrywka.Blog:

Joanna Tracewicz

Opowieści z San Francisco

opowiesci z San Francisco netflix recenzja

Już zapowiedź tego serialu mnie urzekła, choć nie powiem, żebym odliczała godziny i minuty do jego premiery. Trzeba jednak przyznać, że użyty w promocyjnym materiale utwór Anthony and the Johnsons, For Today I Am a Boy, jak zawsze mnie wzruszył. Pomyślałam sobie wtedy, że „Opowieści z San Francisco” to będzie ciepła historia, w którą będzie można się wtulić jak w puchaty koc. I nie pomyliłam się. Odcinki ogląda się tak, jakby spotkało się z dobrymi, starymi znajomymi i spędziło z nimi cudowny wieczór.

Taki był pewnie cel twórców – serial limitowany Netfliksa jest kontynuacją serii „Tales of the City”, która zadebiutowała na początku lat 90. Tutaj dostajemy część tych samych bohaterów, ale spokojnie – nie musimy znać oryginału, aby rozumieć ich losy i czerpać satysfakcję z seansu. Mary Ann po 20 latach nieobecności przyjeżdża do tytułowego San Francisco. Jej dawni przyjaciele, były mąż i córka nadal tu są. Jest też Anna Madrigal, „matka społeczności LGBTQ+”, która na 28 Barbary Lane mieszka z nimi od kilkudziesięciu lat. „Opowieści z San Francisco” bawią, wzruszają, otwierają serca. Serial dla tych, co również mają otwarte swoje i dla tych, którym warto byłoby je otworzyć.

Serial znajdziecie na Netfliksie.

Wielkie kłamstewka – 2. sezon

wielkie kłamstewka 2 opinie

Trudno nie wspomnieć też o „Wielkich kłamstewkach”, które cały czas są w emisji. Do tej pory obejrzeliśmy połowę serialu – dziś premierę ma 4. odcinek. I choć trochę tęskno za tą świeżością debiutanckiej serii, to wciąż jest to produkcja na wysokim poziomie, a HBO nie ma sobie czego zarzucić. Meryl Streep jest fascynująca, a jej rola matki Perry’ego rzuca nowe spojrzenie na dotychczasowe związki i relacje bohaterów oraz emocje, jakie im towarzyszą. To głęboki, złożony z wielu warstw serial, który nie boi się stawiać trudnych pytań oraz widzów w niewygodnych sytuacjach. Świetnie napisany, zagrany i z rewelacyjną ścieżką dźwiękową. Rzecz, której nie wolno przegapić.

Serial znajdziecie na HBO GO.

Konrad Chwast

Dark – 2. sezon

dark netflix sezon 2

Nie mogło być inaczej. Nie mam wątpliwości, że „Dark” to jeden z najlepszych seriali Netfliksa, ale wiem, że to nie tylko przez pryzmat pierwszych sezonów powinniśmy oceniać produkcje w odcinkach. Bo przecież na początku spokojnie można przejechać się na dobrym pomyśle. Nawet wybitne serie wykładają się później, gdy trzeba rozwinąć bohaterów, pomysł i pokazać, że ma się plan na dalsze wydarzenia. Nie zawsze się to udaje, a w przypadku 2. sezonu „Dark” wątpliwości zostały rozwiane. Widać, że twórcy nie tylko mieli pomysł na rozwój serii, ale również potrafili wywrócić kilka jej założeń do góry nogami, dając nam nie tylko świetną kontynuację, ale również sugerując nam, że możemy spodziewać się w zasadzie wszystkiego w kolejnych sezonach. To naprawdę ogromne zaskoczenie i jeden z najlepszych sezonów seriali, jakie widziałem w czerwcu.

Serial znajdziecie na Netfliksie.

Tomasz Gardziński

Los Espookys

los espookys hbo recenzja

W świecie, w którym każdy kanał telewizyjny i platforma VOD tworzą rocznie dziesiątki nowych seriali, oryginalność jest zdecydowanie w cenie. Nawet jeśli oznacza w niektórych przypadkach odpuszczenie części odbiorców. Wydaje mi się, że na coś podobnego zdecydowali się autorzy „Los Espookys”. Nowy miniserial HBO to dzieło pod niemal każdym względem dziwne i nietypowe, a jednocześnie bardzo wciągające. Produkcja opowiada o grupie miłośników horroru, którzy tworzą własną grupę imitującą zjawiska nadprzyrodzone. Proste sprawozdanie fabuły „Los Espookys” nie oddaje jednak nawet w ułamku niepowtarzalnej atmosfery i absurdalnego humoru, którymi jest przepełniony serial. To dzieło, któremu zdecydowanie warto dać szansę, nawet jeśli grozi to zagubieniem się po drugiej stronie lustra.

Miniserial obejrzycie na platformie HBO GO.

Michał Kaczoń

Rok za rokiem

Emma Thompson w serialu BBC Rok za rokiem

Sześcioodcinkowy miniserial produkcji HBO i BBC jest wyśmienitą „opowieścią ku przestrodze”, która w wyjątkowy sposób prezentuje przerażającą wizję przyszłości najbliższych 15 lat. Serial rozpoczyna się w 2019 roku i podąża za losami konkretnej brytyjskiej rodziny. Produkcja jest wyjątkowo aktualna i dająca do myślenia, a wiele przedstawionych w niej motywów może człowiekowi zjeżyć włos na głowie. Chyba najbardziej przerażające jest to, w jaki sposób ludzie przechodzą do porządku dziennego nad drastycznymi zmianami oraz wydarzeniami, które mogą zmienić bieg historii. „Rok za rokiem” momentami przywodzi na myśl „Czarne lustro”, które również eksplorowało wpływ technologii na życie człowieka i jego wybory. Serial Russella T. Daviesa idzie o krok dalej, prezentując także szeroki wachlarz zmian społeczno-politycznych, które mają bezpośredni wpływ na nasze życie.

Miniserial obejrzycie na platformie HBO GO.

Piotr Grabiec

Jessica Jones, 3. sezon

jessica jones 3 sezon recenzja netflix marvel

Nadszedł czas pożegnań. Na platformie Netflix pojawiły się ostatnie odcinki serialu w ramach Marvel Cinematic Universe. Nie było to jednak zwieńczenie całego projektu, a tylko i aż kolejna opowieść o tytułowej bohaterce. Jessica Jones powróciła jako prywatna detektyw, a tym razem jej głównym wrogiem nie został nikt zakorzeniony w jej przeszłości. Zamiast tego bohaterka musiała zmierzyć się z arcyinteligentnym człowiekiem bez żadnych supermocy. Nadludzka siła Jones to jednak za mało, by wygrać takie starcie.

„Jessica Jones” jako serial nie jest przy tym historią li tylko tytułowej bohaterki. Twórcom udało się wtłoczyć w te ramy plejadę świetnych postaci pobocznych. Każda z nich ma swój wątek: czy to pozbawiona skrupułów prawniczka Jeri Hogarth, czy to pracujący w jej kancelarii były narkoman Malcolm, czy też Trish „Patsy” Walker – celebrytka i przybrana siostra Jessiki. Są oni dowodem na to, że Nowy Jork, który oglądamy w kinie z perspektywy latającego wśród chmur Iron Mana, zamieszkują ludzie z krwi i kości.

Serial obejrzycie w serwisie Netflix.

Anna Nicz

Euforia

Jeszcze przed premierą serialu głośno było o kontrowersyjnych obrazach w nim zawartych. Mówiło się o scenie, w której pokazano kilkadziesiąt penisów, o obscenicznych i wulgarnych sekwencjach, o narkotykach i o przemocy. Twórca serialu, Samuel Levinson, opowiada w nim zresztą poniekąd o własnych traumach – sam w młodości miał problemu z uzależnieniem od narkotyków. „Euforia” przyciąga uwagę nie tylko wspomnianymi kontrowersjami. To także popis dwóch świetnych młodych aktorek – Zendaya i Hunter Schafer stanowią intrygujący, pełen sprzeczności ekranowy duet. W tym momencie na HBO GO znajdziecie 3 z 8 zaplanowanych odcinków.

Serial znajdziecie na HBO GO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

“ad”

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...