„Tak, macie się czego bać” – Patryk Vega odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu

News/Film 17.06.2019
„Tak, macie się czego bać” – Patryk Vega odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu

„Tak, macie się czego bać” – Patryk Vega odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu

W zeszłym tygodniu Patryk Vega zapowiedział swój najnowszy film, „Polityka”, który ma trafić do polskich kin już 6 września, na półtora miesiąca przed wyborami parlamentarnymi.

(Ten film) może mieć wpływ na wynik wyborów – zdradził reżyser w wywiadzie z portalem Onet.

Obraz „Polityka” powstawał w największej tajemnicy, pod roboczym tytułem „Jesień”. Aktorzy dostawali jedynie swoje fragmenty tekstu, a montaż i post-produkcję postanowiono przeprowadzić w Japonii, z dala od polskiego świata polityki. Rzekomo skrypt filmu został jednak wykradziony i trafił w ręce przedstawicieli partii rządzącej, która teraz częstokroć nawiązuje do tego materiału.

Iwona Bielska - Krystyna Pawłowicz - Polityka - Patryk Vega

W piątek reżyser na swoim koncie na Facebooku zaprezentował wypowiedź, skierowaną do posłanki Krystyny Pawłowicz, która z pomocą Internetu, odnosiła się bezpośrednio do informacji o powstaniu filmu. Klip przedstawiał też fragmenty „Polityki”, w których oglądamy aktorkę Iwonę Bielską wcielającą się w charakterystyczną panią poseł.

Dzisiaj rano reżyser wypuścił natomiast materiał, w którym odnosi się bezpośrednio do słów Jarosława Kaczyńskiego, który podczas sobotniego Zjazdu Klubów Gazety Polskiej również nawiązał do informacji na temat prac nad produkcją.

Mamy do czynienia z coraz jawniejszymi, coraz wyraźniej pokazywanymi – pewnie państwo słyszeli o zapowiedziach filmu Vegi – hejtem, przygotowaniem do takiego wielkiego hejtu, ataku na zasadzie: nie liczą się żadne fakty, a w każdym razie fakty są wykorzystywane w sposób instrumentalny do uogólnień, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością – powiedział Jarosław Kaczyński, jak podaje portal Wirtualne Media.

Wedle prezesa Prawa i Sprawiedliwości nowy film reżysera „Botoksu” ma pokazać obóz rządzący jako ludzi „złych, zdemoralizowanych, którzy nie służą Polsce i dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw”. Podkreślił także, że jego ugrupowanie polityczne nie składa się z „aniołów”, są w nim też “grzesznicy”.

 Tylko my tych grzeszników karzemy tam, gdzie jest to możliwe, w ramach statutu partii – oświadczył podczas spotkania, jak podaje portal Onet.pl

 

W swoim materiale jeden z najsłynniejszych polskich reżyserów odnosi się bezpośrednio do słów prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Dzień dobry, panie prezesie. Tak, macie się czego bać, bo jak sam pan powiedział politycy nie są aniołami i ja to właśnie pokazuję w moim filmie. Widzę, że bardzo wnikliwie zapoznał się pan ze scenariuszem filmu “Polityka”. Chciałbym podkreślić, że scenariuszem wykradzionym. Cieszę się, że odnosi się pan do filmu, ale według mojej wiedzy, ten film jest jeszcze nie skończony, bo wciąż nad nim pracujemy – powiedział w 30 sekundowym materiale Patryk Vega.

Po tych słowach obraca telefon, aby na ekranie telewizora pokazać silnie ucharakteryzowanego aktora Andrzeja Grabowskiego, który w „Polityce” wcieli się w rolę prezesa Kaczyńskiego.

Andrzej Grabowski - Polityka - Patryk Vega

Stanowi to potwierdzenie piątkowych doniesień, wedle których to właśnie ten aktor ma wcielać się w słynną postać polskiej sceny politycznej. Wszystko wskazuje więc na to, że informacje o tym, że w filmie ujrzymy także Janusza Chabiora i Magdalenę Cielecką oraz innych znanych aktorów, również mogą okazać się prawdziwe. Pewnie na potwierdzenie nie będziemy musieli czekać długo. Jak widać – częstotliwość nowych materiałów, mówiących o „Polityce”, jest równie częsta, co obecność nowych filmów Patryka Vegi w polskich kinach.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

115 odpowiedzi na “„Tak, macie się czego bać” – Patryk Vega odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu”

  1. Nudzi mnie już ta totalna opozycja, tego typu produkcje śmierdzą na kilometr upolitycznieniem. Wiadomo, że jeśli powstaje coś takiego co ma rzekomo skompromitować jedną ze stron politycznych to jest to zwykłe zamówienie polityczne.
    P.S. no już widzę jak film fabularny zmieni czyjeś preferencje polityczne, Vega w tym przypadku udaje poprzez swoją “zapowiedź” Sekielskiego, z tym że ten drugi stworzył dokument, a Vega tworzy rozrywkę w konwencji Botoksu z kosmetycznie zmienioną oprawą. Poczekamy zobaczymy, zakładam się o flaszkę, że wyjdzie gówno jak 99% polskich produkcji. Przeciętny widz zapomina o nich max po tygodniu, natomiast są filmy kina zagranicznego do których wraca się po kilka razy na rok. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się oglądać dwa razy polskiego filmu (z własnej nie przymuszonej woli-wyjątek “Pan Tadeusz” w liceum).

  2. Vegeta zarabia na ciemnocie, krytykując wszystkie instytucje jakie się da i jeszcze wmawiając ludziom, że to co pokazuje to prawda. Najgorzej, za sporo ludzi wierzy w ten jego wyimaginowany i przerysowany świat

    • Pochwali się jak doszło do wycieku całości skryptu, skoro nawet aktorzy mieli tylko skrawki?

      Skończyło się UCHO PREZESA to wałkowana jest tutaj POLITYKA.

      Ciekawe czy o SOLID GOLD też będzie tu tyle artykułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...