Netflix bawi się w teledyski. Klip „On a Roll” Miley Cyrus z 5. sezonu „Black Mirror” jest już wiralem

News/Muzyka 14.06.2019
Netflix bawi się w teledyski. Klip „On a Roll” Miley Cyrus z 5. sezonu „Black Mirror” jest już wiralem

Netflix bawi się w teledyski. Klip „On a Roll” Miley Cyrus z 5. sezonu „Black Mirror” jest już wiralem

Netflix podjął ryzykowną, ale ciekawą decyzję zatrudniając Miley Cyrus w obsadzie jednego z odcinków nowego sezonu „Czarnego lustra”. Epizod doczekał się mieszanych recenzji, ale wiele osób miało nadzieję, że pokazany tam we fragmentach utwór Ashley O doczeka się własnego teledysku. Ten moment właśnie nadszedł.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

„Czarne lustro” od początku było serialem, którego twórcy pozwalali sobie na zaskakujące decyzje fabularne i personalne. Na tym polegała część uroku produkcji Charliego Brookera, że nigdy nie było do końca wiadomo, co może się wydarzyć w następnym epizodzie. Dlatego wiadomość o zaangażowaniu gwiazdy muzyki pop, Miley Cyrus w obsadzie „Rachel, Jack and Ashley Too” została przyjęta przez fanów z dużymi nadziejami. Zwłaszcza, że artystka ma za sobą liczne występy przed kamerą (począwszy od młodości jako Hannah Montana), a mariaż branży filmowej z muzycznymi gwiazdami to nic nowego.

Ostateczne reakcje na odcinek z Miley Cyrus były mocno mieszane. Niektórzy chwalili aktorskie umiejętności wokalistki, a inni narzekali, że „Black Mirror” powtarza po raz kolejny znane od dawna motywy i tematy. Cały 5. sezon produkcji Netfliksa doczekał się zresztą dosyć krytycznych opinii m.in. ze względu na coraz bardziej widoczne problemy w nadążaniu za rzeczywistością. A przecież głównym celem tej antologii zawsze miało być komentowanie rzeczywistości i pokazywanie przyszłych skutków naszych zachowań. Fani wokalistki nie przejmowali się jednak tymi sprawami i skupili się na proszeniu Netfliksa o teledysk do utworu „On a Roll”, którego autorką jest grana przez Cyrus Ashley O.

Piosenka „On a Roll” doczekała się już prawie 1,5 mln wyświetleń, a ta liczba dosyć szybko rośnie.

Dzieło Ashley O utrzymane jest w dosyć standardowym popowym stylu i przez większość nagrania to samo można powiedzieć o samym teledysku. Wokalistka śpiewa utwór w jarzącym się światłami studiu i w towarzystwie tańczących w żywiołowej choreografii tancerek. Dopiero w ostatnich kilkunastu sekundach spod tego pozytywnego przesłania tekstu i różowej estetyki wyłania się mroczniejsza strona show-biznesu, o której mówi „Black Mirror”.

Można trochę nabijać się z Netfliksa, że zrobił dosyć standardowy wideoklip pomimo przesłania „Rachel, Jack and Ashley Too” dotyczącego eksploatowania muzyków przez żądny celebrytów świat i ich nieuczciwych menadżerów. Ale fani piosenkarki, którym spodobała się jej wersja z serialu z pewnością nie zwrócą na ten paradoks większej uwagi.

Teksty, które musisz przeczytać:

To jest książka dla fanów „Black Mirror”. Jest co najmniej 5 powodów, dla których warto przeczytać „Czarne lustro. Po drugiej stronie”

Fani „Czarnego lustra” nie muszą czekać na nowy sezon, aby znowu wkroczyć do świata fascynujących historii o doganiającej nas przyszłości. Na księgarnianych półkach ukazała się książka „Czarne lustro. Po drugiej stronie”, która będzie ciekawym uzupełnieniem seansu dla zagorzałych widzów serialu.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...