Sekielski walczy o koszulki „Tylko nie mów nikomu”. A powinien przeprosić i wycofać się z fatalnego pomysłu

Felieton/Film 31.05.2019
Sekielski walczy o koszulki „Tylko nie mów nikomu”. A powinien przeprosić i wycofać się z fatalnego pomysłu

Sekielski walczy o koszulki „Tylko nie mów nikomu”. A powinien przeprosić i wycofać się z fatalnego pomysłu

Bracia Sekielscy zrobili jeden z najważniejszych filmów dokumentalnych ostatniej dekady. „Tylko nie mów nikomu” okazało się dziełem nie tylko mocnym, ale też niezwykle mądrym i wyważonym. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o sprzedawaniu koszulek z logo produkcji i tłumaczeniach twórców, dlaczego zdecydowali się to w ogóle zrobić.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

W połowie maja Polacy tłumnie włączyli YouTube’a i obejrzeli poruszający dokument Tomasza Sekielskiego pt. „Tylko nie mów nikomu”. Film został zrobiony z ogromną wprawą i w pełni pokazał cierpienie ofiar pedofilii, które przez długie lata były ignorowane, a nawet atakowane przez przedstawicieli Kościoła. Zainteresowanie produkcją przekroczyło nawet oczekiwania twórców dzieła, które zostało udostępnione za darmo w internecie.

Na ten moment liczba wyświetleń „Tylko nie mów nikomu” wynosi ponad 21,8 mln. Podobny wynik jest świadectwem dobrze wykonanej pracy braci Sekielskich i uznania przez Polaków nie tylko powagi sytuacji, ale też jakości dokumentu. Nawet postawa hierarchów zmieniła się pod wpływem sukcesu filmu, choć dopiero kolejne miesiące i lata pokażą, czy nie mamy do czynienia jedynie z grą na użytek opinii publicznej.

Dlatego bardzo niezrozumiałe i przerażające jest, że braciom Sekielskim udało się tak szybko roztrwonić społeczne zaufanie przez aferę z koszulkami.

Dwa dni temu w ofercie sklepu internetowego jednego z polskich wydawnictw pojawiły się oficjalne koszulki w kolorze czarnym i z logo filmu. Pomysł, jak wszystko co związane z „Tylko nie mów nikomu”, przedstawiono jako projekt niekomercyjny. Produkt dostępny dla kobiet i mężczyzn został wyceniony na 35 zł. Na braci Sekielskich wylała się fala negatywnych komentarzy osób, które – zresztą całkiem słusznie – uznały sprzedawanie koszulek związanych z tak bolesnym i trudnym tematem za grubą przesadę.

Tomasz Sekielski tłumaczył się w rozmowie z portalem naTemat, że koszulkę oryginalnie otrzymał jako prezent od brata. Zdjęcie wrzucone na Instagrama oznaczył jako #nienasprzedaż, ale ludzie pytali, czy i gdzie mogą kupić coś podobnego. Dlatego pomysł rozpowszechnienia koszulek z logo „Tylko nie mów nikomu” był odpowiedzią na zapotrzebowanie ze strony widzów.

W internecie znajdą się ludzie chcący koszulek z bardzo wieloma kontrowersyjnymi hasłami. Nie oznacza to jednak, że każdy pomysł jest w dobrym guście.

I właśnie jako coś nieetycznego i niegustownego sprawę ubrań oceniła większość osób, które widziały film Sekielskich. Twórcy dokumentu tłumaczą się, że od początku nie chcieli zarabiać na „Tylko nie mów nikomu” i sprzedaż T-shirtów też nie ma tego na celu. Wydaje się jednak, że nie do końca zrozumieli społeczne nastroje. Wiele osób uznało pomysł udostępnienia licencji na pokazywanie filmu za słuszny, bo umożliwiający jak najszerszą dystrybucję zawartej w nim treści.

Wbrew pozorom nikt nie oskarżyłby jednak braci Sekielskich o zdradę ideałów i zaprzedanie duszy metaforycznemu diabłu, gdyby wzięli za to jakieś pieniądze. Osoby wspierające produkcję od początku rozumiały, że temat czynów pedofilskich w Kościele katolickim należy nagłośnić i pokazać traumę ofiar. Nie miało dla nich wielkiego znaczenia, czy autorzy dzieła zarobią na nim wielkie pieniądze czy nie. Tomasz Sekielski przyznał w rozmowie z Rozrywka.Blog, że na początku prac nad filmem dał obietnicę darmowego dostępu. I postanowił się jej trzymać do końca, za co należą mu się słowa uznania. Ale gdyby część pieniędzy zarobionych na sprzedaży licencji poszłaby na planowaną kolejną część, to nikt by go za to nie atakował.

Sprzedaż koszulek to zupełnie inna sprawa, bo bez względu na cenę kojarzy się z komercjalizacją. A całej sprawie nie pomaga nastawienie twórców godne syndromu oblężonej twierdzy.

Zamiast przeprosić za ewidentnie nieudany pomysł Marek Sekielski postanowił w oficjalnym komunikacie zaatakować osoby krytykujące cały pomysł. W pełni rozumiem, że autorzy dokumentu mogli się poczuć urażeni epitetami kierowanymi w ich stronę, zwłaszcza jeśli pojawiły się oskarżenia o próby dorobienia się na ludzkiej krzywdzie i złodziejstwo. Ze swojej strony rozegrali jednak całą sprawę w najgorszy możliwy sposób.

Atakowanie swoich własnych fanów i włączanie ich do grona kościelnych hipokrytów, którzy powinni spojrzeć w lustro i zdać sobie sprawę, ile zła uczyni, jest czymś niegodnym.

Niestety, jak zwykle pojawił się podział „my-oni” i dziwnym trafem, to właśnie zwolennicy sprzedawania koszulek stali się prawdziwymi obrońcami sprawy. Nieprawdą jest, że pomysł zrobienia T-shirtów z logiem filmu krytykują tylko duchowni. Nie uważam też, by grzechy Kościoła automatycznie sprawiały, że żaden ksiądz nie może skomentować takiego tematu. Takie nastawienie nie ma sensu, ciągłe antagonizowanie ludzi nie pomaga sprawie. Po raz kolejny okazało się jednak, że publiczne przyznani się do błędu było zbyt trudne. Zamiast tego lepiej iść w zaparte i oskarżać widzów własnego filmu o hipokryzję. Nawet jeśli uważają „Tylko nie mów nikomu” za niezwykle ważny i udany film.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (46)

87 odpowiedzi na “Sekielski walczy o koszulki „Tylko nie mów nikomu”. A powinien przeprosić i wycofać się z fatalnego pomysłu”

  1. Dobre, Czyli sprzedaz koszulek / swiec / reprodukcji z wizerunkiem mitycznej Marii, mamy mitycznego Jezusa, ktory rzekomo zostal pozbawiony zycia przez Rzymian jest ok i nie jest zarabianiem na cierpieniu?

  2. Dzisiejszy świat medialny jest bardzo dynamiczny, nawet najbardziej wstrząsające dokumenty w krótkim czasie zostają przywalone kolejnymi sensacjami i pamięć o nich słabnie. Jeśli dzięki koszulkom tak ważny temat pożyje dłużej, to ja pomysł popieram. Hierarchia już kilka razy w przeszłości deklarowała wdrożenie odpowiednich procedur, film Sekielskich dowodzi, że były to deklaracje kłamliwe. Nigdy dość przypominania, że teraz mówimy „sprawdzam!” i patrzymy uważniej na ręce.

  3. Proponuje wykonanie koszulek z symbolami islamu lub judaizmu, zobaczmy co się będzie działo, czy też będą tacy “mocni”. Ich film jest bardzo ważny, bo porusza bardzo ważne kwestie ukrywane przez KK, jednakże uderzenie w symbole chrześcijaństwa to już inna para kaloszy i tak straciłem do nich szacunek, który zyskali po publikacji swojego filmu.

      • Czytaj uważnie, symbole, których używają na koszulach nie temat, który poruszyli w filmie, bardzo ważny, gdyż każdy zwyrodnialec powinien być ukarany za swoje przestępstwa.

        • Te symbole zostały zbrukane przez księży zwyrodnialców i księży, którzy pomagają im się ukrywać. Nie da się obrzydzić ich bardziej.

          • Nie generalizuj, co ma wspólnego Krzyż i symbole wiary z przestępcami w sutannie. Znam takich którzy z powołania wykonują należycie swoją posługę i nie wolno ich wrzucać do jednego wora. Jeśli ktoś je zbrukał i do tego skrzywdził innych tutaj niewinne dzieci to powinien zostać ukarany przez prawo i mam nadzieję że to się stanie. Jednakże Panom Sekielskim wara od ubliżania komukolwiek, nie tędy droga, a w tej sytuacji ma to miejsce. Bardzo prosto jest pluć na wiarę chrześcijańska przez pryzmat księży przestępców tylko dlaczego na wiarę, a nie na osoby które są winne.

          • Film jest o pedofilii wśród kapłanów katolickich, to co tam ma być? Pentagram?

          • Widzisz, wyobraź sobie że krzyż z ukrzyżowanym Jezusem Chrystusem jest symbolem Chrześcijaństwa, a nie tylko Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

          • Tutaj akurat katolicki kontekst jest jednoznaczny, ale jeśli czujesz się obrażony, zawsze możesz złożyć doniesienie. Jest odpowiedni paragraf, a i klimat wydaje się sprzyjający.

          • Kontekst najczęściej pozwala na dowolną interpretację i prowadzi do błędnych wniosków. To zapewne jest celem bo tak jak napisałem bardzo prosto atakować Chrześcijaństwo można powiedzieć, że przez pryzmat KK robi się na to moda. Zupełnie inaczej wyglada sprawa z innymi religiami. Klimat dąży do chaosu i konfrontacji do podziału ludzi, napuszczania ich na siebie, właśnie przez taką symbolikę a nie do ukarania prawdziwych winnych.

          • Miej pretensje do księży których czyny źle świadczą o kościele, że używają symboliki jakiej używają, a nie do Sekielskich, że złych księży schowanych za tą symboliką nagrywają i demaskują zło. Nikt tak mocno nie pcha Polaków ku ateizacji jak hierarchowie kk.. Żaden lewak nie obrzydzi bardziej wierzącemu kościoła niż Hoser czy Głódź

          • Zrozum że KK to jedynie cześć Chrześcijaństwa i nie wolno tego aż tak uogólniać, Wszyscy utożsamiają wiarę Chrześcijańska tylko z KK a jest to błąd lub celowe działanie. Jak pokazuje przypadek ML z fundacji „Nie lękajcie się” rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

    • Dokładnie, to jest hipokryzja pełną gębą stawiać równość między KK a pedofilią. Tak jakby ludzie dookoła poza KK to normalnie sami dobrzy święci ludzie, tylko zło całego świata jest w kościele katolickim. Czy Latkowski też chciał koszulki sprzedawać aby probować swój film o tym temacie, a który pokazywał problem nie tylko w kościele ale w kręgach ludzi medialnych, celebrytów, ludzi z salonu? Nie. Policja i prokuratorua chroni tych ludzi. I o tym jest cisza.

    • Ja też nie widzę w tym problemu. Tym bardziej, że grafika nie jest jakaś drastyczna… równie dobrze mogliby sprzedawać je za 50pln albo i więcej,a ‘górkę’ dawać na stowarzyszenie leczące dzieci po traumie wywołanej przez zboczeńców. Też bym nie widział w tym nic zdrożnego.

  4. Nie ogarniam. Koszulki “Tylko nie mów nikomu” są be. Za to tęczowe homo-torby z IKEI są ok bo to przejaw normalności.

    I jedno i drugie jest słabe. Ale jak ktoś chce niech sobie kupuje i nosi. Nie zmieni to faktu że księża molestujący dzieci czy homoseksualiści to margines a nie normalność.

    • Homoseksualiści to margines? W jakim sensie? Jak można porównywać pedofilów do homeseksualistow? Niedouctwo i średniowiecze się kłania! Pewno, poziom świadomości w Polsce jest naprawdę przerażający!

      • Margines, czyli nie ogół, nie norma. Poza tym księża molestujący dzieci nie podpadają akurat pod definicję pedofilii. Trafia na dzieci bo nadarza się okazja. Większość wolałaby to robić z kobietą dojrzałą. Tak samo większości więźniów mających kontakty homoseksualne nie jest homoseksualistami. Poczytaj to się dowiesz – to tak w ramach nieuctwa.

        • To jest głębszy temat
          Oczywiście ze ten problem istnieje. I masz rację . Ja go znam. Problemem jest ” ślubowanie czystości” a nie homoseksualizm. Ty pedofilstwo i homoseksualizm jedną miarka mierzysz , tak to wygląda z opisu. Twój opis jest rasistowski a nie realny. Ogólnie, problemem jest to, że księża molestują dzieci i a kościół to ukrywa i pozwala na no. A “pseudodziennikarze” czepiają się koszulek by odwróci uwagę od tematu. Jest nagonka na Reżyserów i tyle! Reszta to tylko deser!

  5. A ja wczoraj zamówiłem i już nie mogę się doczekać by ją założyć. Poza tym uważam, że trzeba jeszcze więcej o tym filmie mówić dzięki takim akcją może w końcu kościół zareaguje i zacznie robić porządki w swoich szeregach. Narazie wydaje mi się że próbują to wziąć na przeczekanie

  6. Naprawdę nie macie czego się czepić? JPRDL to jest żenada do kwadratu, ten wasz stosunek do Siekielskiego. A może czepcie się jezuska na krzyżu sprzedawanego po kilkanaście złotych. Z plastiku, z drewienka… To jest OK? Typ oddał życie za ludzkość, a inni zarabiają na figurkach z momentu jego kaźni/śmierci. To nie jest chore??? Jesteście obłudni do sześcianu…

  7. Autor tekstu prawdopodobnie ” został poproszony” o artykul tego typu, by odwrócic uwagę ogółu od głównego tematu tzn molestowanie dzieci ( czytaj: niszczenie całego życia ludzi na poziomie psychiki ) i ukrywanie tego przez Kościół, co za tym idzie , niemożliwość ukarania sprawcow. Koszulka z filmu mogłaby być mottem i protestem na to haniebne postepowanie . Ale jest celowo krytykowana z powodu symbolicznej swojej ceny ( to cena materiału i robocizny) . Kosztuje 35 zł i każdy o tym wie, że by mieć taką koszulkę, trzeba najpierw kupić , a potem wydrukować a to kosztuje. Ktoś płaci sprzedajnym dziennikarzom, by mącili w temacie. Dziennikarze powinni się wstydzić, że odwracają uwagę od prawdziwego problemu. Haczyk jest w tym, że ludzie to stado śpiących baranów i nie widzą o co tu w tym wszystkim chodzi. Siekielscy poruszyli problem, który się zamiatalo pod dywan. To teraz są karani i wyśmiewani przez sprzedawczyków!

    • Dlaczego publicznie nazywasz “sprzedajnymi”, dziennikarzy poruszających temat koszulek?

      Rola dziennikarzy polega na informowaniu społeczeństwa. Czasem pojawia się publicystyka obiektywna, czasem subiektywna. Ale zawsze jest to poinformowanie ludzi o tym, co w przysłowiowej trawie piszczy. Ludzie mają swój rozum i sami sobie poukładają wszystko w głowach i wyrobią własną opinię. W żadnym razie nie jest to powód do tego, żeby przypinać im łatkę “sprzedajnych”! Nawet jeśli temat wydaje się niewygodny.

      Dlaczego publicznie nazywasz “stadem śpiących baranów”, ludzi, którzy wyrażają własną opinię na dany temat?

      Można coś aprobować, można też tym gardzić. Każdy ma do tego prawo. I z tego prawa korzysta, wyrażając swoje zdanie. Czasem coś wydaje się być albo czarne albo białe. Ale są też odcienie szarości. Tak we faktach komentowanych jak i samej treści komentarzy. Nie usprawiedliwia to jednak w żaden sposób porównywania ludzi do baranów! Nawet jeśli temat wydaje się niewygodny.

      Warto czasem przeczytać swój komentarz przed publikacją i zastanowić się czy nie godzi on w dobre imię innych ludzi.

      Za 35zł wolę kupić ogromną pizzę i do tego colę!

      • Nie bede kontynuowac dyskusji. Jest hejt na Siekielskich , chociaz nic zlego nie zrobili. Nikt nie kaze ci placic za koszulke, ale niech pozwola kupowac tum, ktorzy maja na to chec.( Zamiast wypisywac rzeczy nieprswdziwe) Koszulki z pseudopatriotycznymi napisane il sa sprzedawane za bajonskie sumy, a koszulke z mottem przeciwko Kosciolowi ktory ukrywa kryminalistow , nie moze byc sprzedan za cene “robocizny”.. Nastepna opowiastke nie skomentuje, bo nie ma sensu. zalosne!

        • Rozbawiły mnie te “bajońskie sumy” i ”
          mottem przeciwko Kosciolowi”.No ale masz rację chodzi aby być przeciwko KK i o kasę. A takie coś jak nie wykorzystywanie cudzego nieszczęścia do zarobku i lansu już nie mówiąc o dobrym smaku to szczegół. Nie? Ważne że klechom dowalą. Wszystkim.

        • Publicznie nazywasz poszczególnych dziennikarzy “sprzedajnymi”, zaś poszczególnych ludzi “stadem śpiących baranów”, a zapytana o to dlaczego to robisz, odpowiadasz, że nie będziesz kontynuować dyskusji. W takim razie ja też nie będę kontynuował dyskusji. Wracam na łąkę. Beee eee eee! Wydaję odgłos obrażonego barana. Beeeeee! Taki humorystyczny akcent.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...