Zobaczycie, że Varys może was jeszcze zaskoczyć. Jestem pewien, że cały czas pociąga za sznurki

Analiza/Seriale 16.05.2019
Zobaczycie, że Varys może was jeszcze zaskoczyć. Jestem pewien, że cały czas pociąga za sznurki

Zobaczycie, że Varys może was jeszcze zaskoczyć. Jestem pewien, że cały czas pociąga za sznurki

Wydawałoby się, że wątek jednej z najbardziej przebiegłych postaci z „Gry o tron” już się wyczerpał. Moim zdaniem wciąż istnieje szansa, że to właśnie on jest sprawcą całego zamieszania.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Uwaga, tekst zawiera spoilery i spekulacje dotyczące najnowszego sezonu „Gry o tron”.

Varysa poznajemy na początku jako sprytnego szpiega. Człowieka, który nie uciekał się do przesadnej przemocy, charakteryzował się co prawda okrucieństwem, jak wszyscy w tym paskudnym świecie, ale jednocześnie nie epatował nim. Brak przyrodzenia niepokoił jego sojuszników i konfundował przeciwników, wszak nie targały nim, jak słyszeliśmy kilkukrotnie w serialu, żadne męskie namiętności.

Twórcy serialu „Gra o tron” mieli jednak na niego bardzo konkretny plan.

Przypomnijcie sobie moment, w którym Varys spotyka się z Nedem Starkiem, gdy ten drugi jest już uwięziony. Mówi on wtedy dawnemu królewskiemu namiestnikowi, że służy ludziom. W podobnym tonie dziękuje Tyrionowi za uratowanie Królewskiej Przystani, która zagrożona była atakiem Stannisa Baratheona. Wszystko to mówi nam, że Varys tak naprawdę nie dba o siebie, a jego celem jest służenie ludowi, królestwu.

Nie jest do końca jasne, czy bardziej liczy się dla niego ludzkie życie, czy stabilna i możliwe sprawiedliwa władza. Możemy jednak założyć, że jest on państwowcem, mężem stanu. Kimś, kto pociąga za sznurki władzy, wpływa na królów, a przez jego palce przepływają najważniejsze informacje dotyczące królestwa. A jednak widzimy, że nie robi tego raczej dla własnego dobra, pozycji czy złota.

Jego motywacje widać dokładnie, gdy odwraca się od Daenerys.

Jasne jest, że dostrzega objawy obłędu i bezwzględności. Myślę, że zwłaszcza ta druga mu doskwiera. Przy okazji zauważa, że ma w swoich rękach doskonałego kandydata na króla. Wie, że Jon ma wszystkie atuty, które pomogą wsadzić go na tron. Łączy rody Targaryenów, Starków; popiera go Północ, ma większe prawo do dziedziczenia wedle prawa sukcesji. I to właśnie pcha go do zdrady.

Gra o tron varys moneta

Finałowy sezon „Gry o tron” jest słusznie krytykowany za to, że zbyt pospiesznie dokręca wątki, zapomina o bohaterach, a także stawia na brawurowe zamknięcia kolejnych historii, kosztem pieczołowicie budowanych charakterów postaci i ich motywacji. Dotknęło to również Varysa, który swoją intrygę przeprowadził bardzo nonszalancko, to znaczy opowiedział o niej Tyrionowi.

Możliwe jest jednak, że Varys poświęcił się, aby wprowadzić w życie swój ostateczny plan.

Na początku 5. odcinka 8. sezonu widzimy jasno, że Varys pisze do kogoś listy. Czy zdążył je już wysłać? Moim zdaniem tak. Część z nich poszła w świat i trafiła być może do zajmującej Żelazne Wyspy Jary, do nowego księcia Dorne, a może w grę wchodzi także Dolina? Nie byłbym zaskoczony, gdyby okazało się, że na ziemiach Westeros są jeszcze siły, które mogą przechylić szalę na jedną ze stron rysującego się konfliktu.

Kiedy Varys pisze swoje listy, do pokoju wchodzi ktoś inny. Dziewczynka, nazywana Marthą, pojawia się u starego szpiega i donosi mu, że Dany nic nie je. Dziewczynka żali się, że obserwują ją strażnicy. Ale zanim to nastąpi, Varys wyraża ubolewanie, że coś nie wyszło. Dziewczynka odpowiada, że nie wyszło, bo Daenerys odmawia jedzenia.

Spróbujemy podczas wieczerzy – mówi Varys.

Widać tu jak na dłoni, że plan Varysa zasadza się na ingerowanie w jedzenie Dany.

Czy Varys chce ją otruć?

To możliwe, że chce pozbawić życia przyszłą szaloną królową. Ale moim zdaniem chodzi o coś innego. Varys wiedział, że bez Dany i jej smoka Targaryenowie (bo tak chyba możemy mówić nawet w kontekście Jona) nie zdobędą Królewskiej Przystani. Bohater znany głównie z długiego planowania swoich przebiegłych akcji mógł dodać do posiłku Daenerys coś innego. Coś, co sprawi, że bohaterka postrada szybciej zmysły.

varys plan gra o tron hbo

To założenie wydaje się o tyle kuszące, że Varys mógł chcieć przyspieszyć proces szaleństwa, który – zapewne jego zdaniem – musiał prędzej czy później nadejść. Wiedział też, że to ostatnia chwila, aby Jon i Tyrion byli w stanie bez większych trudności, gdy wojska po bitwie będą rozproszone i osłabione, przejąć władzę. Ale do tego potrzebował otworzyć im oczy na to, do czego zdolna jest Dany. Dlaczego w takim razie zginął? Domyślam się, że świetle dramatycznych zakończeń, którymi tak chętnie szafują twórcy „Gry o tron”, Varys mógł uznać, że spotkał króla, za którego warto oddać życie i w ten sposób umrzeć w pewnym sensie za królestwo.

Czy to możliwe, żeby Varys otruł Dany, aby przyspieszyć jej szaleństwo? Moim zdaniem to bardzo prawdopodobne, ale teoria ta ma kilka braków. Po pierwsze problematyczne jest, że do rozwiązania tej zagadki zostało bardzo niewiele czasu, po drugie patrząc na to, jak twórcy pospiesznie i niechlujnie zamykają serial, mam najgorsze przeczucia. Chociaż z drugiej strony scena z dziewczynką z kuchni wydaje się bardzo wymowna i byłoby dziwne, gdyby miała nie wybrzmieć w przyszłości.

Ta teoria wydaje się atrakcyjna z jeszcze jednego powodu.

Tłumaczyłaby bowiem nagłą zmianę w charakterze jednej z najdłużej budowanych bohaterek w serialu. I, miejmy nadzieję, tak właśnie będzie.

Wszystkie dotychczasowe odcinki „Gry o tron” obejrzycie w serwisie HBO GO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

59 odpowiedzi na “Zobaczycie, że Varys może was jeszcze zaskoczyć. Jestem pewien, że cały czas pociąga za sznurki”

  1. Jak widzę te kolejne “teorie”, jedna głoszą od drugiej, to mi się słabo robi. Szczególnie biorąc pod uwagę ostatni sezon gdzie Dumb and Dumber mają widzów w nosie.

  2. Kiedyś robienie Teori do got miało sens. Często udawało się nawet nam fanom zgadnąć co się stanie. I to właśnie stanowiło siłę gry o tron (szczególnie książek bo w sumie ja nich opierały się najlepsze teorie). Aczkolwiek w 8 sezonie teoryzowanie nie ma sensu ponieważ genialni pisarze opierają się na “subverting expectations”. W rzeczywistości wygląda to tak że dostajemy twisty które nie mają nic wspólnego z historią wcześniej przedstawioną (poza wątkiem Dany aczkolwiek ponieważ 8 sezon jest po prostu streszczeniem to jej wątek nie miał sesnu mimo że było to hintowane, lecz do spalenia całego miasta jednak za Mało). 8 sezon ma gdzieś pod spodem ukrytą świetną historię lecz jest ona ukryta pod chęcią ukończenia serialu jak najszybciej. 8 sezon byłby o niebo lepszy gdyby był dwoma sezonami. Ten sezon to najsmutniejsza rzeczą jaką oglądam gdyż reżyseria, efekty specjalne,edycja, muzyka, nawet gra aktorska (w tym postaci które wcześniej grały drewno) są na najwyższym poziomie i wszystko to jest popsute przez scenariusz. Hate the writers respect rest of the crew

    • Dokładnie, oglądając serial po raz drugi byłem w szoku jak wiele jest nawiązań do wydarzeń, które następują czasem nawet 5 sezonów później. I to w tym serialu było świetne! W późniejszych sezonach było coraz mniej takich smaczków, mniej jakichś ukrytych znaczeń i również nie sądzę, że przez jeden finałowy odcinek mogłoby się to zmienić.

  3. jeżeli chodzi o liściki Varysa, w których wyjawia, że Jon jest Targaryenem, to wystarczy jeden, który gdzieś dotrze. Na pewno reszta wypapla jeden drugiemu jak Sansa innym z prędkością błyskawicy

  4. Przecież te działania, które tutaj zostały wymienione jako podstawa świadcząca, że Varys dba o ludzi, w świetle wydarzeń w książce wyglądają zupełnie znacznej. On nie dba o ubogich, a wszystkie jego działania prowadzą do posadzenia na tronie Młodego Gryfa.
    Wszystkie spiski i morderstwo Kevana Lannistera są tym motywowane, a nie faktem, że postać ta przejmuje się biedotą.
    Już przemilczmy, że autor artykułu chyba aż za bardzo doszukuje się logiki w tym serialu, który od dłuższego czasu zabija logikę oraz inteligentne działania postaci, więc na taką intrygę DD by nawet nie wpadli.

  5. “mam nadzieję, że się mylilem, naprawdę.” Otruł ja doprowadzając do szaleństwa a później opowiadał takie rzeczy? Przecież to zupełnie nie ma sensu, nawet jak na Głupiego i Głupszego. :)

  6. …albo dodawał jej ziółka uspokajające by w szał nie wpadła :]
    niestety Danuta jeść nie chciała, brakło antydepresantów czego efekt wszyscy widzieliśmy w full HD

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...