„Tylko nie mów nikomu” to produkcja, którą każdy powinien obejrzeć. Trauma ofiar i bezduszność Kościoła w dokumencie Sekielskiego

Recenzja/Film 09.05.2019
Nasza ocena:
„Tylko nie mów nikomu” to produkcja, którą każdy powinien obejrzeć. Trauma ofiar i bezduszność Kościoła w dokumencie Sekielskiego

„Tylko nie mów nikomu” to produkcja, którą każdy powinien obejrzeć. Trauma ofiar i bezduszność Kościoła w dokumencie Sekielskiego

Tomasz Sekielski podjął się niezwykle trudnego i ryzykownego wyzwania, gdy zdecydował się nakręcić dokument o zjawisku pedofilii w polskim Kościele katolickim. „Tylko nie mów nikomu” nie jest filmem idealnym, ale wszyscy go potrzebowaliśmy.

Temat księży molestujących nieletnich przez wiele lat był tuszowany i ukrywany przed opinią publiczną. Zarówno Kościół katolicki, jak i organy państwowe oraz samo społeczeństwo nie zrobili dość, by zapobiec tego typu zdarzeniom. Od pewnego czasu czuć jednak coraz wyraźniejszą potrzebę zwrócenia większej uwagi na problem zaburzeń pedofilskich wśród osób duchownych. Wyrazem społecznego oburzenia na liczne skandale i przypadki ukrywania sprawców są również dzieła kultury: najpierw „Kler” Wojciecha Smarzowskiego, który jest najbardziej dochodowym polskim filmem XXI wieku, a teraz stworzony dzięki wsparciu użytkowników Patronite dokument „Tylko nie mów nikomu”.

Za produkcję odpowiadają bracia Tomasz i Marek Siekielscy. Obaj też w różnych rolach pojawiają się przed kamerą, ale głównymi bohaterami dokumentu są ofiary księży-pedofili. Akcja „Tylko nie mów nikomu” koncentruje się wokół osób skrzywdzonych przez dziewięciu duchownych na przełomie kilkudziesięciu lat. Twórcy podkreślają, że otrzymali znacznie więcej doniesień, ale nie wszystkie osoby były gotowe w tak bezpośredni sposób zmierzyć się ze swoimi oprawcami, a z racji długości materiału (film i tak trwa dwie godziny) nie sposób było wykorzystać wszystkich opowieści. Część ofiar molestowania seksualnego występuje w „Tylko nie mów nikomu” pod imieniem i nazwiskiem, niektórzy wolą zachować anonimowość, a inni byli w stanie opowiedzieć swoją historię jedynie w formie listu.

Użyte w dokumencie świadectwa ofiar są bogate w szczegóły i pokazują pełen obraz systemowego tuszowania pedofilii przez instytucję Kościoła.

Sekielski pokazuje wydarzenia z różnych okresów, choć przeważnie chodzi o sytuacje sprzed kilkudziesięciu lat. Większość pokrzywdzonych przez wiele lat żyje z traumą. Dopiero jako dorosłe osoby są w stanie się z nią zmierzyć i skonfrontować z księdzem, który ich skrzywdził. Dokument zaczyna się właśnie od takiej, niezwykle potężnej sceny spotkania po latach. Jedna z bohaterek „Tylko nie mów nikomu” opowiada o tym, jak w wieku siedmiu lat została wykorzystana przez duchownego na plebani. Mężczyzna nie poniósł żadnej kary i obecnie przebywa w domu księży emerytów w Kielcach. Tam kobieta udaje się wraz z uzbrojonym w ukrytą kamerę Markiem Sekielskim i rozpoczyna rozmowę z księdzem, w wyniku której wychodzi na jaw, że ofiar było znacznie więcej.

Emocjonalna reakcja bohaterki po wyjściu z budynku to tylko jedna z wielu scen „Tylko nie mów nikomu”, która zostaje z widzami na długo po zakończeniu seansu. Podobnych konfrontacji jest w filmie więcej. Co ciekawe w żadnym z pokazanych przypadków ksiądz nie wypiera się zarzucanych mu czynów. Mało którego stać na przeprosiny, a każdy znajduje powody, by usprawiedliwić lub umniejszyć swoje postępki.

Dzieło Sekielskiego nie stanowi jednak tylko prywatnego rozliczenia między ofiarami i księżmi, którzy je skrzywdzili. To przede wszystkim próba pokazania tchórzostwa i buty hierarchów kościelnych.

Twórcy dokumentu pokazują liczne przypadki przenoszenia księży z parafii do parafii, po tym jak spadły na ich oskarżenia o wykorzystywanie nieletnich. Opieszałe lub wręcz całkowicie lekceważące działanie biskupów wobec zgłoszeń to jednak nie wszystko. Dzięki „Tylko nie mów nikomu” doskonale widać, że powstaje ogromny dysonans między wyrokami sądu powszechnego i sądów kościelnych. W jednej z badanych historii wychodzi na jaw, iż prawomocnie skazany duchowny, który otrzymuje także dożywotni zakaz pracy z dziećmi jakby nigdy nic za zgodą przełożonych prowadzi rekolekcje dla dzieci.

Sekielski przeprowadził przy okazji pracy nad dokumentem szczegółowe dziennikarskie śledztwo, które doprowadziło go do dwóch nowych oskarżeń o pedofilię. Jedno z nich dotyczy prominentnego duchownego Solidarności, który pracował także dla Lecha Wałęsy za czasów jego prezydentury.

„Tylko nie mów nikomu” korzysta z szerokiego wachlarza dziennikarskich narzędzi, choć niektórym zabraknie wypowiedzi ekspertów i członków Kościoła.

Przez cały film ani razu nie wypowiada się osoba duchowna. Podana tuż przed napisami końcowymi długa lista wymienia jednak wszystkich hierarchów, którzy odmówili wzięcia udziału w projekcie lub zignorowali pytanie o swój udział. Trudno więc oskarżać Sekielskich o brak chęci podjęcia dialogu. W pewnym sensie Kościół sam jest sobie winien, że w „Tylko nie mów nikomu” jego głos jest niesłyszalny, a liczne medialne wypowiedzi o rzekomych działaniach wobec oskarżonych księży zostają zestawione z mało pochlebnymi sytuacjami zarejestrowanymi przez kamerę Sekielskiego.

Dlatego w filmie bardziej brakuje specjalistów od tematu i osób, które mają wpływ na kształtowanie i egzekwowanie prawa. Produkcja zalicza też kilka przestojów i słabszych momentów, gdy twórcy za bardzo boją się, że sam głos ich bohaterów nie wystarczy, dlatego dają w to miejsce semi-fabularne wstawki. Niesłusznie, bo świadectwa osób występujących w dokumencie zostaną z każdym widzem na bardzo długo. Pozostaje mieć nadzieję, że dzieło Sekielskiego zostanie obejrzane również przez osoby hierarchów kościelnych. Ale czy cokolwiek zmieni w sposobie traktowania ofiar pedofilii? Tego nie wiadomo.

„Tylko nie mów nikomu” będzie mieć swoją premierę w sobotę o 14:30 na oficjalnym profilu Tomasza Sekielskiego w serwisie YouTube.

Tomasz Sekielski podkreśla, że jego film nie dotyczy kwestii wiary. Ze względu na delikatną naturę tematu, my również wstrzymujemy się od światopoglądowej oceny filmu i nie przyznajemy gwiazdek. Tekst nie jest skierowany przeciwko osobom wierzącym i nie ma na celu obrazy kogokolwiek.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (67)

349 odpowiedzi na “„Tylko nie mów nikomu” to produkcja, którą każdy powinien obejrzeć. Trauma ofiar i bezduszność Kościoła w dokumencie Sekielskiego”

    • ano – np casus Polańskiego, którego czesto ci sami ludzie co teraz gardłują na Kościół bronią i usprawiedliwiają. Ten sam mechanizm. Bronić naszych.

        • Ofiara nawet wnioskowała u umorzenie postępowania. W przeciwieństwie do sytuacji znanych z KK, oczywiście.
          Taka jest właśnie różnica między naszymi i naszymi.

          • i to czyni Polańskiego lepszym człowiekiem? Sory ale albo traktujemy wszystko tak samo albo wybiórczo. Zarówno to co zrobił Polański jak i KK jest bardzo złe.

          • Polański to pojedynczy człowiek. KRK to instytucja która chroni swoich “Polańskich”. Przerzuca winne na ofiary. To dużo gorsze. Gdyby ten bóg katolików istniał nie pozostało by mu nic innego jak anihilować cały ten “kościół” prosto do piekła.

          • Polański nie jest jedynym przypadkiem i uważam że każdy taki występek powinien być surowo karany.

          • > Przestępstwo to przestępstwo czy to ksiądz czy Polański.
            Ale jedynie kościół gwałci na masową skalę, nie żałuje, ukrywa fakty, manipuluje itd. Porównujesz jeden przypadek do tysięcy wśród kleru.

          • Tu się mylisz. Bo zwykły człowiek zostaje skazany za pedofilie i trafia do rejestru pedofilii. “Dziwnym” zbiegiem okoliczności na takiej liście nie ma ani jednego klechy. I to tylko dlatego że za każdym razem sąd zmienia kwalifikacji czynu na niższą.
            W jednym przypadku gdy ksiądz gwałcił dziecko trzymając je wiele lat w piwnicy (aż przekroczyło 15 lat) dostał wyrok za “inne czynności seksualne z nieletnią” a za gwałt dopiero gdy skończyła 15 lat. Wiec za pedofilie go nie skazali.
            Państwo Prawa. Niezależne Sądy. Polska

    • No niestety, ale księża są najbardziej zdemoralizowaną grupą społeczną – jak w klerze – “złote, a skromne”. Żaden inny zawód (no może jedynie najwyżej rangi politycy w krajach autorytarnych) nie czuje się tak bezkarnie i tak bezczelnie nie godzi w godność normalnych, zwykłych ludzi.

      • Bo księża wiedzą że są chronieni. Wiedzą że nawet gdy popełnią najohydniejszą zbrodnie ich korporacja ich ochroni. Żadna inna grupa ludzi nie może liczyć na instytucjonalne wsparcie. Kuratorium nie przenosi nauczycieli ze szkoły do szkoły, nie ma gildii hydraulików która by chroniła przestępców hydraulików. A tylko KRK ma specjalne procedury opisujące jak chronić zboczeńców. Crimen sollicitationis.

  1. Panie Tomaszu, rozumiem, że dla pana to temat poruszający bo nie trawi pan kościoła. Ma pan prawo. Ale jeśli chce pan nawalać w kościół pisząc artykuły to wypadałoby się bardziej przygotować i zwracać uwagę na to co się pisze. Pisze pan, że “to przede wszystkim próba pokazania tchórzostwa i buty hierarchów kościelnych”. Według mnie to oksymoron taki sam jak “żywy trup”, “gorący lód” czy “pracowite lenistwo”. Bo albo hierarchia jest butna co wyklucza tchórzostwo albo jest tchórzliwa co wyklucza butę. Dodatkowo pisze pan, że “dziennikarskie śledztwo, które doprowadziło go do dwóch nowych oskarżeń o pedofilię”. W polskim kodeksie karnym nie istnieje coś takiego jak oskarżenie o pedofilię. Powód jest banalny – nie można określić kiedy czyn jest pedofilią a kiedy czyn jest hebefilią. Obie formy są zakazane dlatego w polskim prawie mówi się o czynnościach z małoletnim poniżej 15 roku życia.

    • I co ta Twoja wypowiedź zmienia w problemie, o którym mowa? Tzn. o zakłamaniu, bucie i arogancji kościoła katolickiego?

      • To zmienia, że nie istnieje w rzeczywistości a jedynie w umyśle autora oraz wielu ludzi, którzy preferują religię marksistowską, dla których religia katolicka jest konkurencją.

        • Mitologia katolicka jest obca kulturowo w Europie – pochodzi z bliskiego wschodu, a tam gwałt jest codziennością. Stąd to niezrozumienie.

          • Wskaż mi choć jedno miejsce w biblii gdzie jest napisane, że bóg pochwala gwałt. Domyślam się, że aby to zrobić będziesz musiał najpierw przeczytać biblię więc odpiszesz za kilka lat ;-)

          • If a man is caught in the act of raping a young woman who is not engaged, he must pay fifty pieces of silver to her father. Then he must marry the young woman because he violated her, and he will never be allowed to divorce her.

            Musimy porozmawiać o definicji gwałtu. Bo dziś gwałt oznacza, że ktoś puknął panienkę bez jej pisemnej zgody a potem się bezczelnie oddalił nie płacąc za usługę. Z tego wynika, że dziś panienkom nie przeszkadza sam gwałt tylko brak symetrii w zadowoleniu z czynności. Bo facet spuści z krzyża i jest zadowolony a panienka ani orgazmu ani ekwiwalentu ;-) Stąd w biblii jest napisane, że skoro facet puknął panienkę bez jej pisemnej zgody to zobowiązany jest do zapłacenia 50 talarów ojcu i do tego poślubienia paszteta. Myślę, że ten sposób szukania przyjemności seksualnej wyjątkowo odstrasza od gwałtu. Dlatego chwalmy biblię za jej nieskończoną mądrość.

          • Gwałt
            1. «zmuszenie kogoś do stosunku płciowego»
            2. «przemoc lub bezprawie popełnione z użyciem siły»

            Źródło: https://sjp.pwn.pl/sjp/gwalt;2463586.html

            Nie znalazłem za to żadnej publikacji stanowiącej, że “dziś gwałt oznacza, że ktoś puknął panienkę bez jej pisemnej zgody a potem się bezczelnie oddalił nie płacąc za usługę.”

            Chciałem polemizować dalej, ale nie ma z czym – nawet nie do końca rozumiem po co Ci była ta Januszowa retoryka. Chciałeś dowodów na pochwałę gwałtu w Bilbii, a otrzymawszy je zasłaniasz się żenującymi śmieszkami.

          • Wykazałem jedynie, że biblia nie pochwala gwałtu tylko nakazuje za gwałt dokonać zapłaty. To zmienia postać rzeczy. Bo zwolennicy religii marksistowskiej mówią, że religia katolicka pochwala gwałt podczas gdy tak nie jest. Mówiąc krótko – kłamiesz twierdząc, że biblia pochwala gwałt.

          • “Deuteronomy 20:10-14

            As you approach a town to attack it, first offer its people terms for peace. If they accept your terms and open the gates to you, then all the people inside will serve you in forced labor. But if they refuse to make peace and prepare to fight, you must attack the town. When the LORD your God hands it over to you, kill every man in the town. But you may keep for yourselves all the women, children, livestock, and other plunder. You may enjoy the spoils of your enemies that the LORD your God has given you.”

            Wyciągnąć sobie jeden cytat z dziesięciu i uznać, że cokolwiek się wykazało zahacza bardzo brzydko o sofizmat rozszerzenia; a to wszystko i tak abstrahujac od uprzedmiatawiającego ofiarę podejścia, w którym zadoścuczynimy finansowo jej ojcu, po czym zachowujemy “paszteta” przy sobie.

            Do tego znów odpierasz argumenty których nie stawiałem – nie pisałem nic o pochwale kościoła wobec gwałtu, dostarczyłem tylko dowód przeczący twojemu przekonaniu, że w Biblii nie znajdzie się fragment zachęcający do niego. A znajdzie się, bo pisana była tysiące lat temu w patriarchalnym społeczeństwie – dla osób które ją czytały jest oczywistościa, że Biblia jest produktem swoich czasów.

          • Nie masz nigdzie w cytacie zachęcania do gwałtu ale do zatrzymania kobiet dla siebie i cieszenia się nimi. Więc nie gorączkuj się tak bardzo bo do tej pory to ja mam rację, że biblia wcale nie zachęca do gwałtu.

      • Ja trawie kościół i nie trawie tego co się tam dzieje. Na swojej drodze nie spotkałem żadnych złych zachowań czy jako dziecko czy w ostatnim czasie. Nie mniej jednak problem jest.

      • W normalnej rzeczywistości buta oznacza zbytnią pewność siebie i leży na drugim biegunie tchórzostwa. A maskowanie tchórzostwa czymkolwiek nazywa się po prostu żenadą ;-)

  2. Przeanalizujmy przykład typowego księdza:
    – nie pracuje, ale przytula grube pieniądze z różnego rodzaju usług
    – immunitet (w każdej kwestii) zapewnia mu korporacja katolicka – od braku odpowiedzialności za wykroczenia drogowe, do pomniejszych przestępstw, czy w końcu bezkarności w poważnych zbrodniach
    – pilnuje, aby w głowach szaraczków (w tym polityków) ciągle gościła mitologia katolicka, która daje mu władzę nad ludźmi – w tym możliwość mieszania innych z błotem
    – nie płaci PIT, nie płaci VAT za usługi (np. chrzest, czy ślub) – okrada tym Polskę i Polaków
    – uważa, że może bezkarnie wykorzystywać seksualnie zakonnice
    – wszystko “co łaska”, ale minimum 2000 PLN
    – sieje nienawiść gdzie tylko się pokaże – do dzieci z in-vitro, do innych wyznań, do homoseksualistów, do nauki, do wiedzy… czegokolwiek nie jest w stanie pojąć – dosłownie wszystko “jest dziełem szatana”
    – bezczelnie wykorzystuje zdobycze nowych technologii (np. smartfony, czy samochody), jednocześnie działając PRZECIWKO nauce i niszcząc wszystko co nowoczesne

      • Tak, jak ktoś jest przeciwko gwałceniu dzieci to natychmiast staje się marksistą? Ciekawa argumentacja anonimowego zboka z kościoła. Banda zjebów. .

    • Droga redakcjo, dlaczego moja odpowiedź na komentarz została ocenzurowana?
      Była merytoryczna, nieagresywna, precyzyjna i szczegółowa.
      Czyżbyście w dążeniu do wolności słowa cenzurowali ludzi, których opinia się Wam nie podoba?
      Pozdrawiam,
      ks. Marek

    • to pokaz obiektywny artykuł lub film o kościele…wszystko jest wspaniale tuszowane juz od czasów Jana Pawła II… nie wspominajac o konkordacie i mld zł jakie co roku idzie z naszych podatków

    • “nie należy brać całkiem dosłownie” – sugerujesz, że Siekielscy stworzyli poezję i każdy może ją interpretować na swój sposób?

  3. Tak z innej beczki, niech zrobią kolejny film o Smoleńsku, efekt taki sam będzie. Przy kolejnym filmie o klerze cała Polska będzie rzygać. Polska kinematografia jak zwykle lubi dobijać ludzi, cofać się w przeszłość by się najzwyczajniej dobić, by promyk jakikolwiek radości w tym smutny jak p..a kraju przykryć, smutną prawdą. Jak żyć skoro już od 10 lat nie oglądam TV by nie faszerować się złymi,starymi,stęchnie-tymi newsami, to w kinie też serwują polską dramaturgię. Polacy chyba lubią narzekać, tak to jest ten powód i dlatego zawsze będą kręcić dołujące filmy. Wczasach kiedy nasi rodzice stali za czymkolwiek w długich kolejkach, kręciło się świetne najlepsze komedie by jakoś odreagować a teraz chyba chcą nas dobić takimi gniotami. Nie oceniam gry aktorów bo kino zapewne jest och,ach,do myślenia. Ale uważam że mamy tak sp..ną historię jak nikt na świecie, dostawaliśmy baty z każdej strony jak nie od przyjaciół z mateczki ROsji tak od wujka Adolfa. NOż ileż można….. :) i powinno się to zmienić :) rozweselać naród a nie dobijać :)

    • Sytuacja z pedofilią w kościele jest kwestią aktualną – korporacja katolicka ciągle istnieje, ciągle okrada, okłamuje i wykorzystuje ludzi. Przejedź się po Polsce – spotkasz jeszcze kościoły, więc problem aktualny.

      • Co nie znaczy, że czarna stonka zasługuje na film ;)
        Sytuacja mogłaby się odwrócić i to co kler zrobił z czarownicami ludzie powinni teraz zrobić z klerem ;) i zabrać majątki

      • Przejedz się po świecie zobaczysz muzułmanie – wyznawców religii śmierci którzy mordują bez powodu. Spotkasz parady „nie”równości promujące dewiacje i zboczenia. To, ze takie zjawiska istnieje jest obraza dla czlowieczenstwa

    • Cofać się w przeszłość, stęchnietymi, wczasach, świetne najlepsze… Jakoś nie umiem merytorycznie odnosić się do wpisów, które tak kaleczą mowę ojczystą. Nie wspominając o błędach logicznych, bo piszesz o aktorach, a to film dokumentalny.

  4. Opluwanie kościoła jest teraz modne, ciekawe czemu nie zrobił takiego filmu o dziennikarzach, nauczycielach czy sedziach zapewne znalazl by wiele materialu. Ale nie to księża w kosciele są najgorsi.

    • Właśnie, albo czemu nie został kasjerem tylko twórcą filmowym. Dlaczego się odzywa, jeśli może nic nie mówić. I czekam na teksty o jedzeniu – dlaczego tyle je, jeśli może schudnąć.

  5. Czekam teraz na film o sędziach, dziennikarzach i informatykach pedofilach a jak taki kozak z tego dziennikarzyny to niech zrobi film o rabinach pedofilach.

    • Nie czekaj, skoro ten problem cię tak nurtuje, zbierz kasę (np. od księży) i stwórz film. Kto ci tego zabrania? I nie zapomnij wyłączyć reklam na YT, żebyś na nim nie zarabiał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...