Oni stracili wszystko w walce o wolną i bezpieczną Północ. Co stało się z członkami rodu Mormont?

Analiza/Seriale 30.04.2019
Oni stracili wszystko w walce o wolną i bezpieczną Północ. Co stało się z członkami rodu Mormont?

Oni stracili wszystko w walce o wolną i bezpieczną Północ. Co stało się z członkami rodu Mormont?

Każdy fan „Gry o tron” wie, że Starkowie to najważniejszy ród Północy. Jedna rodzina w walce przeciwko ich wrogom poświęciła jednak więcej nawet od krewnych Neda Starka. W najnowszym odcinku 8. sezonu w bitwie o Winterfell również brali udział członkowie rodu Mormont. Co należy o nich wiedzieć?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Uwaga! Tekst zawiera spoilery dotyczące 3. odcinka finałowego sezonu.

Nowy epizod „Gry o tron” po wielu miesiącach oczekiwań dostarczył jedną z największych bitew w historii telewizji. Nocny Król i jego siły podeszły pod Winterfell, by ostatecznie zmieść ludzką opozycję na Północy i zabić Trójoką Wronę. Naprzeciw nim stanęli przedstawiciele wielu rodów od Starków, przez Lannisterów i Targaryenów aż po Tarlych. Dzięki wsparciu Czerwonej Kapłanki, bohaterstwie Aryi i poświęceniu wielu żołnierzy obrońcom Winterfell udaje się wygrać.

Jeden ród zapłacił za to zwycięstwo bardzo wysoką cenę i (jak się na ten moment wydaje) przestał istnieć. W bitwie o siedzibę Starków giną bowiem ostatni przedstawiciele dzielnego, choć biednego wasalnego rodu Mormontów. Władcy Niedźwiedziej Wyspy od niepamiętnych lat byli wierni Starkom i jak nikt inny wspierali ich w trakcie akcji całego serialu. Kosztowało ich to jednak życie kolejnych członków rodu. Historia w pewnym sensie zatoczyła koło. Mormontowie otrzymali swoją siedzibę od lorda Rodrika Starka, który wygrał Niedźwiedzią Wyspę w zapasach od bezimiennego władcy Żelaznych Ludzi, a później polegli w obronie domu rodu, któremu tyle zawdzięczali.

Gra o tron – Kto należał do rodu Mormontów i zginął w trakcie trwania serialu?

Lord Dowódca Nocnej Straży – Jeor Mormont

gra o tron mormont

Jeor Mormont to jeden z najzdolniejszych Lordów Dowódców w historii Nocnej Straży i ulubieniec wśród fanów „Gry o tron”. Zakłada się, że jeszcze przed wybuchem słynnej rebelii Roberta Bartheona Jeor abdykował z pozycji głowy rodu Mormontów i dobrowolnie przywdział czerń. Szybko zdobył sobie olbrzymi szacunek wśród innych członków Nocnej Straży i w roku 288 został wybrany w głosowaniu na 997. Lorda Dowódcę.

W serialu poznajemy go, gdy Jon Snow i Tyrion Lannister przybywają do Czarnego Zamku. Między Mormontem i Snowem szybko wywiązuje się bliska więź, dlatego Jeor zaczyna go szkolić na swojego następcę. Oddaje mu też swój miecz z valyriańskiej stali. Zagrożenie ze strony Białych Wędrowców robi się jednak coraz poważniejsze. Lord Dowódca postanawia wyruszyć ze swoimi ludźmi na rekonesans. Podczas potyczki na Pięści Pierwszych Ludzi ginie wielu członków Nocnej Straży, a Lord Dowódca wycofuje się z resztą w stronę muru. Udaje im się dotrzeć do Twierdzy Crastera. Tam wybucha jednak bunt, w wyniku którego Jeor Mormont zostaje ugodzony sztyletem w plecy przez Rasta.

Lady Maege Mormont i jej córki

Po abdykacji Jeora i wygnaniu jego syna przez Neda Starka nową głową rodu Mormontów zostaje siostra późniejszego Lorda Dowódcy Nocnej Straży. Maege znana jest z mocnego charakteru i dużej chęci do bitki. Wraz z córkami chętnie wspiera dążenia Robba Starka do zdobycia korony. Należy do jego bliskich doradców i jest obecna przy ogłoszeniu go Królem Północy. Dokładny moment śmierci Maege nie zostaje pokazany w serialu, ale zakłada się, że zginęła (podobnie jak większość jej córek) w trakcie Krwawych Godów. Co ciekawe, w powieściach George’a R.R. Martina rola kobiet z rodu Mormontów jest znacznie większa niż w produkcji HBO. A większość z nich przeżywa porażkę Robba Starka i dalej pojawia się na kartach książek.

Ser Jorah Mormont

gra o tron mormont

Niewielu bohaterów „Gry o tron” wywarło na widzach tak ogromny wpływ, co Jorah Mormont. Mężczyzna w latach przed rozpoczęciem serialu zasłynął dzięki swoim umiejętnościom walki mieczem. Brał udział w bitwie nad Tridentem, a później stał się jednym z bohaterów zdobycia Pyke i wygrał turniej ogłoszony na cześć tego wydarzenia. Pierwsze sukcesy okazały się jednak zalążkiem jego wygnania. Dzięki swojej sławie wychodzi za Lynesse Hightower, ale kobieta jest nieprzyzwyczajona do życia na biednej wyspie. Z czasem Jorah ma coraz większe problemy ze znajdywaniem pieniędzy na jej zachcianki. Decyduje się na desperacki krok i sprzedaje kłusowników w ręce handlarzy niewolników. Za ten czyn zostaje pozbawiony tytułu Lorda i wygnany z Westeros.

W pewnym sensie cała ta sytuacja staje się zrządzeniem losu dla rodu Targaryenów. Gdyby nie wsparcie udzielone przez Joraha Daenerys na początku jej politycznej kariery, Matka Smoków zapewne nigdy nie dotarłaby do Westeros. Syn Jeora Mormonta wkrótce zakochuje się w swojej władczyni i przestaje ją szpiegować dla Varysa. Prawda wychodzi jednak na jaw i Jorah zostaje wygnany po raz kolejny, tym razem przez Daenerys. Ciągle próbuje powrócić jednak do jej służby, co w końcu się udaje. Bitwa o Winterfell kończy się dla Mormonta, gdy chroni pozostawioną na polu bitwy królową. Ratuje ją od pewnej śmierci, ale umiera na skutek odniesionych ciosów.

Lady Lyanna Mormont

gra o tron mormont

Śmierć Maege Mormont i jej starszych córek sprawia, że władza nad rodem przypada w udziale młodziutkiej Lyannie. Dziewczyna nie ma w sobie jednak nic z pokornej lady. Otwarcie sprzeciwia się władzy Boltonów na Północy, nie ugina się też przed żądaniami Stannisa Baratheona. W jej mniemaniu Królem Północy może być tylko Stark. Po spotkaniu Jona Snow i Sansy Stark postanawia wesprzeć ich w walce z Ramsayem Boltonem.

Po tym zwycięstwie ma nadzieję na dalsze wzmacnianie samodzielnej władzy na Północy, dlatego jest zawiedziona, gdy Jon Snow powraca jako wasal królowej Daenerys. I nie waha się tego mówić publicznie. Lyanna nie zgadza się też na propozycję Joraha, według którego powinna na czas bitwy lodu i ognia schronić się w katakumbach Winterfell. Jej siły stanowią pierwszą linię obrony wewnętrznego dziedzińca. Gdy przez bramę przebija się nieumarły olbrzym wszystko wydaje się być stracone. Ostatnim gestem nieugiętości Lyanna wbija sztylet w oko potwora, ale zostaje też przez niego zmiażdżona. Powraca potem na chwilę, gdy Nocny Król zamienia umarłych w swoje sługi, ale nareszcie znajduje spokój po jego śmierci.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...