Dla nich „Gra o tron” już się zakończyła. Z kim pożegnaliśmy się podczas bitwy o Winterfell?

Artykuł/Seriale 29.04.2019
Dla nich „Gra o tron” już się zakończyła. Z kim pożegnaliśmy się podczas bitwy o Winterfell?

Dla nich „Gra o tron” już się zakończyła. Z kim pożegnaliśmy się podczas bitwy o Winterfell?

Od początku było wiadomo, że w 8. sezonie „Gry o tron” pożegnamy część bohaterów. W końcu z nastaniem bitwy o Winterfell stało się to faktem. Wspominamy tych, którzy polegli w starciu z Białymi Wędrowcami lub też w innych okolicznościach.

Uwaga! Tekst zawiera spoilery!

Większości bohaterów na szczęście udało się przetrwać, choć niejednokrotnie wydawało się, że ich czas na ekranie dobiega końca. Wielokrotnie w tarapatach był Sam, również życie Jona wisiało na włosku, Jaime i Brienne trzymali się resztką sił, nawet Sansa i Tyrion mieli już śmierć w oczach. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Ich wszystkich zobaczymy w kolejnych odcinkach. Jest jednak paru bohaterów, którzy nie mieli tyle szczęścia.

Kto zginął w 3. odcinku 8. sezonu „Gry o tron”?

Eddison Tollett

Eddison Tollett gra o tron

Braćmi z Nocnej Straży pozostaje się do końca. Udowodnił to Edd broniąc Winterfell i ratując Sama, aby później samemu paść ofiarą Białych Wędrowców. Może i nie była to postać kluczowa dla fabuły, ale zdążyliśmy się z nim związać przez te wszystkie sezony. Jedna z niewielu Wron, która mogła zajść tak daleko.

Theon Greyjoy

theon greyjoy gra o tron

Chyba można śmiało stwierdzić, że w tym odcinku udało mu się odkupić wszystkie winy przeszłości. Jeżeli kiedyś uciekał z podkulonym ogonem z pola bitwy i był dwulicowy, tak teraz walczył mężnie i umarł z honorem. Jak zresztą podkreślił Bran w ostatniej rozmowie z Theonem, Winterfell było jego domem. Tam go poznaliśmy w 1. sezonie i tu też dokonał swojego żywota broniąc, tak jak obiecał, młodego Starka przed Nocnym Królem. Bohater zmieniał się z chłopaka w mężczyznę na naszych oczach. Podejmował po drodze wiele złych decyzji, zdradził swojego najlepszego przyjaciela i rodzinę, która go wychowała, doprowadzając ostatecznie Winterfell do ruiny. Jego historia zatoczyła teraz koło w drodze do odkupienia. Jeżeli musiał zginąć, to, choć groteskowo to zabrzmi, te okoliczności były dla niego najlepsze.

Jorah Mormont

gra o tron hbo iain glen

I w tym przypadku w pewien sposób historia zatoczyła koło. Jorah przez całą swoją drogę bronił swojej Khaleesi. Był wierny jej i własnym przekonaniom, umierając u jej boku po zaciętej walce mającej zapewnić bezpieczeństwo Daenerys. Przezwyciężył szarą łuszczycę, przetrwał samotną tułaczkę, wycierpiał wiele. Jednak odniesione na polu bitwy rany okazały się zbyt dotkliwe. To przede wszystkim cios dla Dany, dla której Jorah był wyjątkowo ważny.

Lyanna Mormont

gra o tron 8 sezon lyanna mormont

Mogła być naprawdę świetną władczynią swojego rodu. Młoda, ale za to z jakim duchem walki. Północ, jak i dobro jej ludzi, były dla niej najważniejsze. Jej wiek nie był dla niej przeszkodą, aby głośno wyrażać swój sprzeciw wobec niektórych decyzji podejmowanych przez Snowa. Heroicznie postanowiła też stanąć osobiście do walki w bitwie o Winterfell. Niestety, jak można się było domyślić, nie przetrwała, ale za to zdołała powalić giganta. Zaskakiwała do końca.

Beric Dondarrion

Beric Dondarrion gra o tron

Jak powiedziała Melisandre, wiadomo czemu Pan Światła tyle razy wskrzeszał Berica. To dzięki niemu i Cleganowi Aryi udało się przetrwać zmasowany atak umarłych, by później jednym ciosem uśmiercić ich wszystkich. Beric oddał życie ratując młodą Starkównę i przyjmując liczne ciosy Białych Wędrowców na swoje ciało. Tak zginął przywódca Bractwa bez Chorągwi, ale nie była to śmierć na darmo.

Melisandre

gra o tron melisandre

Kapłanka od początku wiedziała, że umrze tej nocy po wypełnieniu się ostatniego proroctwa i zakończonej bitwie. Wcześniej zdołała jeszcze przysłużyć się walczącym w Winterfell, dzięki swoim mocom i służbie Panu Światła. To ona też uświadomiła Aryi, że jest w stanie wiele dokonać. Już po tym, jak dźwięki uderzającej o siebie stali i odgłosy umierających ustały, a noc zaczęła ustępować miejsca dniowi, Melisandre wyszła na pole bitwy, zdjęła swój magiczny naszyjnik i zmieniając swoje oblicze skonała.

Nocny Król

nocny król Gra o tron 8 sezon

Kiedy wydawać by się mogło, że cała nadzieja została utracona, do akcji weszła Arya Stark. Gdy Król Nocy był już o krok od zabicia Brana znikąd pojawiła się ze sztyletem z valyriańskiej stali w dłoni. Nocny Król co prawda był czujny, bo udało mu się obronić przed atakiem, ale nie na długo. Arya użyła tej samej sztuczki, co w walce z Brienne, przerzucając broń do innej dłoni i zadając śmiertelny cios. I kto tu tak naprawdę był od początku prawdziwym twardzielem? Czy też raczej twardzielką.

„Gra o tron” jest dostępna na HBO GO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (34)

85 odpowiedzi na “Dla nich „Gra o tron” już się zakończyła. Z kim pożegnaliśmy się podczas bitwy o Winterfell?”

    • Z tego co pamiętam, było ujęcie na Brienne, Jamiego i Podricka patrzących jak u arki się “dezaktywują”. Nie jestem pewien czy był to Podrick ale tak mi się wydaje. Co do Gendrego to nie pamiętam. A goździk chyba była rozszarpywana przez Zombiaki więc raczej nie miała szans ;p

    • Z tego co pamiętam, było ujęcie na Brienne, Jamiego i Podricka patrzących jak umarlaki się “dezaktywują”. Nie jestem pewien czy był to Podrick ale tak mi się wydaje. Co do Gendrego to nie pamiętam. A goździk chyba była rozszarpywana przez Zombiaki więc raczej nie miała szans ;p

    • Tego nie wiadomo, autor tekstu wie tyle co każdy kto oglądał 3 odcinek, nie ogladał natomiast 4-tego, w którym może się jeszcze okazac kto zginął ponadto.

    • Właśnie nie trzeba było czytać, zwłaszcza, że na początku masz jasno napisane że są spoilery i sam tytuł MOCNO sugeruje, że Ci ten odcinek zepsuje jeżeli nie oglądałeś…

      • Tylko po co czytać miałby ktoś, kto odcinek już oglądał? Przecież wszystko to wie. No ale to SpidersWeb – o niczym dla nikogo…

  1. Jak sprawić, żeby serial wszechczasów zniszczyć w jeden odcinek( by HBO)?
    Od 1 sezonu budować historię Wędrowców i Nocnego Króla, tylko po to żeby zginął w bitwie o Winterfell, jak jakaś pi…da.
    Nieważne, że większość postaci zjednoczyła się, żeby stawić im czoło. Pstryk, wpada Arya Stark i zamyka najciekawszy wątek historii sztuczką ze ze sztyletem. A i to wymowne spojrzenie Bran vs NK. Domyśl się widzu o ch… nam chodzi, bo nie mamy zamiaru nic opowiedzieć. Bran to w ogóle zbędna postać w całej serii.
    W sumie żaden z głównych bohaterów nie zginął, a największego zagrożenia już nie ma. Teraz wiernym fanom pozostaje oglądać nudną do bólu Cersei po raz n-ty …
    Żałosne zakończenie bardzo dobrego serialu. 8 sezon rozwalił wszystko na co pracowali przez wszystkie poprzednie.

    • No niestety Nocny Król już wyjmował swój miecz by klęknąć przed Branem, a tak to dowiemy się o ich współpracy w ostatnim odcinku… A tak serio gdyby pod Winterfell przegrali to o czym by były kolejne odcinki? Cersei i ekipa nie mieliby szans…

      • Zanim postanowisz się wypowiedzieć przyjacielu, to następnym razem zrób to w zrozumiałym języku. Nie chce mi się deszyfrować.
        Kolejnych odcinków nie zamierzam oglądać.

  2. Wielkie zapowiedzi przez dwa sezony idzie wielka armia sztywnych idzie i dojść nie umie a tu potem pyk cyk i starkówna nie wiadomo skąd skacze niczym kangur omijając tysiące sztywnych i kończy temat w 5 sekund. Komuś chyba zabrakło pomysłów.

    • Pomysłu na ten serial mam wrażenie zabrakło już 2 sezony temu. Ta bitwa była chyba najnudniejsza bitwą jaka widziałem. O ile cokolwiek byłem w stanie dostrzec w nocy, we mgle, w ogniu i dymie. Wszystko tak nielogiczne I bezsensowne, że oglądałem to bardziej jako parodie GoT niż poważny odcinek.

  3. Mnie zastanawia jedna rzecz na której wyjaśnienia chyba nie ma co już czekać (a może było to już wyjaśnione, tylko przeoczyłem?). Po co Nocnemu śmierć brana?

  4. Mylicie pojęcia. Biali wędrowcy to są ci dowodzący, którzy przez cały odcinek nic nie robili majestatycznie wchodząc na końcu z Nocnym Królem. Wskrzeszone umarlaki to po prostu wskrzeszone umarlaki.

  5. Nocny Król musiał zginąć w tym odcinku. Nie było żadnych szans na wygraną z nim, zważywszy, że każda śmierć obrońcy to dodatkowy umarlak dla NK. Ewakuacja nie miała szans powodzenia. Czyli albo giną wszyscy, ewentualnie gdzieś tam uchowałby się jakiś bohater a NK idzie dalej z jeszcze większą armią albo NK ginie a walka o żelazny tron trwa dalej. Największy żal do twórców mam o kwestie taktyczne samej bitwy. Od początku wiadomo było, że umarlaków na amen można wykończyć tylko ogniem. A co dostaliśmy? Kilkanaście strzałów z katapult, zaporę ogniową szerokości 1 metra i łuki z palącymi się strzałami. To powinien być Armagedon na tym bitewnym polu. Powinni wręcz całe je podpalić w momencie gdy armia NK na nie weszła. Może i łatwo się to mówi, ale nie było tu nawet namiastki tego. A co do śmieci NK. To raczej ciężko byłoby go zabić w otwartej walce. On się do tego nie kwapił i nie musiał się nawet wysilać. Miał od zabijania tysiące umarlaków. To musiała być śmierć z zaskoczenia, choć łatwiej byłoby chyba to przełknąć, gdyby pokazali ten zamach oczami Aryi. No i jeszcze jedna kwestia to muzyka która od pewnego momentu zupełnie nie pasowała do akcji. Tzn zmieniała się wraz z nią ale bardziej przeszkadzała niż podkreślała sytuację na ekranie.

  6. Błędy rzeczowe!!! Autor najwyraźniej nie jest fanem serialu i się nie przygotował… Walczyli, atakowali Winterfell Umarli a nie Biali Wędrowcy… A Nocnego Króla nie zabiłby sztylet z valyriańskiej stali… To musiału być ostrze ze smoczego szkła…

    • Co ty piszesz. Sztylet był z valyriańskiej stali. Pamiętasz sztylet którym próbowano zabić Brana w pierwszym sezonie? To właśnie ta broń. Nie chcę ci przytaczać dokładnej historii, bo możesz sobie sprawdzić. Pozatym valyrianska stał też działała na białych wędrowców i jak widać na Nocnego Króla.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...