Rekord przyszedł w zatrważającym tempie. Premiera „Avengers: Koniec gry” to historyczny moment w box office

News/Film 29.04.2019
Rekord przyszedł w zatrważającym tempie. Premiera „Avengers: Koniec gry” to historyczny moment w box office

Rekord przyszedł w zatrważającym tempie. Premiera „Avengers: Koniec gry” to historyczny moment w box office

Miniony weekend zapisze się w historii. „Avengers: Koniec gry” oficjalnie podbił kina na całym świecie i zarobił niebotyczną sumę pieniędzy.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Ile może zarobić film w pierwszych dniach premiery? Jeśli myśleliście, że zeszłoroczny rekord światowego box office ustanowiony przez film „Avengers: Wojna bez granic” na poziomie 640 mln dol. był imponujący, to przygotujcie się na prawdziwie szokującą wiadomość. „Koniec gry” oczywiście pobił ten rekord. I to o zatrważającą sumę dodatkowych 560 mln dol. Tak, dobrze przeczytaliście. Nowi Avengersi pobili ustanowiony przed rokiem rekord, zarabiając blisko dwa razy więcej.

„Avengers: Koniec gry” z rekordowym wynikiem w box office zmiotło całą konkurencję.

Na tę chwilę najnowsza produkcja Marvela ma na swoim koncie już 1,2 mld dol. W miniony weekend tylko w Stanach Zjednoczonych aż cztery na pięć biletów sprzedawanych w kasach kin miały na sobie napis „Avengers: Endgame”. Szokujący wynik „Końca gry” to także szereg pobitych rekordów. Superprodukcja MCU oficjalnie została pierwszym filmem, który najszybciej, bo zaledwie w 5 dni, przebił barierę miliarda dolarów w box office. Oczywiście tym samym jest to największy debiut w historii kina, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na świecie.

Sami reżyserzy także przeszli do historii. Bracia Russo jako pierwsi stworzyli trzy różne produkcje, z których każda przekroczyła magiczny próg miliarda dolarów w box office. W miniony weekend „Avengers: Koniec gry” dołączył do „Avengers: Wojny bez granic” oraz „Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów” w zaszczytnym gronie rekordowego dorobku obydwu panów.

To jeszcze nie koniec dla megaprodukcji Disneya.

Jak przewiduje Guardian, „Avengers: Koniec gry” jest na dobrej drodze do sięgnięcia po tytuł najlepiej zarabiającego filmu w historii. Na razie na szczycie wciąż znajdują się dwie superprodukcje wyreżyserowane przez Jamesa Camerona, wypuszczony w 2009 roku „Avatar” z łączną sumą 2,79 mld dol. na koncie oraz 22-letni „Titanic” z 2,19 mld dol. Jednak biorąc pod uwagę niebotyczne otwarcie „Końca gry”, możemy się spodziewać, że rekord ten zostanie wkrótce pobity.

Jeśli jeszcze nie widzieliście „Avengers: Koniec gry”, to 22. film Marvela znajdziecie obecnie w kinach w całej Polsce.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...