Netflix zamiast seksu. Czy serwisy streamingowe mogą wpływać negatywnie na nasze libido?

News/VOD 23.04.2019
Netflix zamiast seksu. Czy serwisy streamingowe mogą wpływać negatywnie na nasze libido?

Netflix zamiast seksu. Czy serwisy streamingowe mogą wpływać negatywnie na nasze libido?

Problem wcale nie jest tak banalny, jak mogłoby się wydawać. Według nowych badań Netflix i inne serwisy streamingowe przyczyniają się mocno do zabijania naszych chęci na seks.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Pozornie problem sprawia wrażenie błahego. A jednak sytuacja jest całkiem poważna.

Najnowsze badanie przeprowadzone przez dziennik Wall Street Journal przyniosło zastanawiające dane – aż 25 proc. spośród próby 1000 badanych przyznało, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy odmówiło seksu, gdyż wolało oglądać filmy i seriale w streamingu.

Co więcej, w grupie wiekowej 18-38 lat odsetek wyniósł już aż 36 proc. Badacze wyraźnie wskazują także na rosnący problem z płodnością, mogący mieć swoje podłoże w sferze mentalnej.

Częścią winy za ten stan rzeczy obarczany jest Netflix. I trudno się dziwić. To w tej chwili największy serwis streamingowy świata (nie licząc YouTube’a), mający ok. 140 mln subskrybentów w ujęciu globalnym. Wpływ Netfliksa na nasz styl życia i konsumowania treści jest przeolbrzymi. Firma wydała jednak oświadczenie w związku z publikacją badań Wall Street Journal, w którym stwierdza:

Jesteśmy dumni z tego, że kształtujemy na nowo kulturę, ale przypisywanie trwającego od dekad spadku zainteresowania seksem jest poza zasięgiem naszych systemów dostarczania treści.

I rzeczywiście, pojawienie się Netfliksa na pewno dorzuciło swoją cegiełkę do tego niepokojącego problemu.

Powodów można szukać w ogóle we wszystkich nowych mediach. Facebook, Instagram, smartfony i przede wszystkim sam internet są tymi, których należałoby winić za taki stan rzeczy. Pojawia się też pytanie, czy nasze zainteresowanie seksem nie było zbyt przecenianie przez badaczy.

Ale może czas pomyśleć nad delikatną aktualizacją słynnego hasła streamingowego giganta i zmienić je na „Netflix and sex”?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...