Bracia Duffer staną przed sądem. Nie śledźcie procesu, jeśli boicie się spoilerów z 3. sezonu „Stranger Things”

News/Seriale 19.04.2019
Bracia Duffer staną przed sądem. Nie śledźcie procesu, jeśli boicie się spoilerów z 3. sezonu „Stranger Things”

Bracia Duffer staną przed sądem. Nie śledźcie procesu, jeśli boicie się spoilerów z 3. sezonu „Stranger Things”

„Stranger Things” to serial, za którym stało wiele inspiracji. Czym innym jest jednak nawiązanie do cudzego dzieła, a czym innym kradzież. Bracia Duffer i Netflix staną przed sądem za rzekomy plagiat pomysłu na swoją hitową produkcję. A proces grozi ujawnieniem kluczowych spoilerów przed 3. sezonem.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nie byłoby sukcesu „Stranger Things”, gdyby nie bracia Duffer. To właśnie Matt i Ross nadali temu dzieło wyjątkowej atmosfery i niepowtarzalnego wizualnego stylu. Dlatego każda groźba ich odejścia była traktowana przez fanów serialu jak najważniejsza informacja dnia. Okazuje się jednak, że Dufferowie mogą wkrótce zmienić się z idoli w ludzi potępianych przez całą branżę filmową.

Nie jest żadną tajemnicą, że „Stranger Things” czerpie garściami z motywów kina lat 80. i 90. Nie wszystkim musi się to podobać, ale trudno za coś takiego atakować twórców. Zupełnie inaczej sprawa się ma z kradzieżą pomysłu. A o to właśnie zostali oskarżeni w kwietniu zeszłego roku Matt i Ross Duffer. Inicjatorem procesu był Charlie Kessler, autor krótkometrażowego filmu „Montauk”. A w podnoszonych przez niego argumentach jest wiele sensu.

Być może dlatego Netfliksowi i Dufferom nadal nie udało się rozwiązać sprawy. Wkrótce czeka ich proces.

Jak informuje Hollywood Reporter, Sąd Najwyższy Los Angeles odrzucił wniosek Matta i Rossa o wyrok w trybie doraźnym. Liczyli oni, że posłużą się wcześniejszą sprawą podobnego typu, by rozwiązać pozew po swojej myśli przed wejściem na salę sądową. Nie udało im się to, więc obie strony będą musiały walczyć o swoje prawa w procesie, który rozpocznie się 6 maja.

Cała sprawa powinna zainteresować fanów „Stranger Things” również dlatego, że rozprawy potencjalnie grożą ujawnieniem spoilerów dotyczących 3. sezonu. Obie strony procesu potrzebują bowiem twardych faktów na udowodnienie swojej roli przy powstawaniu „Stranger Things”. Zarówno przedstawiciel serwisu, jak i prawnik Dufferów zgłosili swoje wnioski o ograniczenie dowodów mających związek z fabułą przyszłych odcinków. Jeśli sąd się do nich przychyli, to fani mogą spać spokojnie. W przeciwnym wypadku wszystko jest możliwe.

Premiera 3. sezonu „Stranger Things” już 4 lipca 2019 roku na platformie Netflix.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...