Netflix opublikował zwiastun 2. sezonu swojego duńskiego serialu – „The Rain”. Wygląda na to, że Rasmus jest w sporych tarapatach.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Opuszczone laboratoria, strzelaniny i rozpowszechniający się wirus. Słowem, nie ma lekko. „The Rain” to pierwszy oryginalny duński serial Netfliksa, który zadebiutował w zeszłym roku. W nowej serii zostajemy wrzuceni w wydarzenia rozgrywające się tuż po zakończeniu poprzedniej serii, kiedy to grupa bohaterów dotarła do siedziby Apollona. Simone poznała wtedy zaskakującą prawdę o wirusie, ale też o swoim ojcu i bracie.

„The Rain” – zwiastun 2. sezonu:

W „The Rain” widzimy świat sześć lat po tym, jak w wyniku epidemii wywołanej morderczym wirusem przenoszonym przez deszcz umiera niemal cała populacja Skandynawii. Duńskie rodzeństwo (Simone i Rasmus) opuszcza bezpieczny bunkier i odkrywa straszliwą prawdę o losach ludzkości. Wkrótce potem brat i siostra dołączają do grupy innych młodych ocalałych.

Uwaga, spoilery!

Nowe odcinki skupią się przede wszystkim na losach Rasmusa, który, jak się okazuje, jest odporny na śmiertelnego wirusa. Jednocześnie jest on jednak jego nosicielem, więc jego towarzystwo wiąże się z ogromnym ryzykiem zostania zarażonym. Genetyka chłopaka jest kluczem do wyleczenia wirusa, jednak aby dokonać tego odkrycia, ten musiałby umrzeć. W tym czasie inni ocalali polują na Rasmusa, wierząc, że tylko jego zabicie pozwoli na zdobycie lekarstwa.

Za serial odpowiadają Jannik Tai Mosholt („Rząd”, „Rita”) oraz Esben Toft Jacobsen („Wielki niedźwiedź”) i Christian Potalivo („Nowi lokatorzy”). W produkcji ponownie wystąpią między innymi Alba August, Lucas Lynggaard Tønnesen i Mikkel Følsgaard. Pojawiły się jednak nowe twarze, wśród nich Clara Rosager, Evin Ahmad oraz Natalie Madueño.

„The Rain” z 2. sezonem pojawi się na platformie Netflix 17 maja.

Teksty, które musisz przeczytać:

Niektórych ta informacja może zaskoczyć, ale akcja sagi o wiedźminie nie rozgrywa się w średniowiecznej Polsce

Premiera serialu „Wiedźmin” już za nieco ponad miesiąc. Wydawać by się mogło, że fani sagi Andrzeja Sapkowskiego będą się powszechnie radować. Niektórzy znaleźli jednak kolejny powód, żeby skrytykować Netfliksa. Nie podoba im się obecność czarnoskórych aktorów w obsadzie, bo „Wiedźmin” toczy się według nich niby w średniowiecznej Polsce.

Felieton/Książki 14.11.2019

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...