„Stulecie Winnych” z milionami widzów. Polacy uwielbiają seriale historyczne TVP

News/Seriale 14.03.2019
„Stulecie Winnych” z milionami widzów. Polacy uwielbiają seriale historyczne TVP

„Stulecie Winnych” z milionami widzów. Polacy uwielbiają seriale historyczne TVP

„Stulecie Winnych” to następny z długiej listy seriali o historycznej otoczce, które wyprodukowała Telewizja Polska. Nie wszystkie nowe dzieła TVP osiągnęły sukces porównywalny do „Korony królów”, ale wygląda na to, że opowieść o rodzie Winnych ma na to szansę.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

„Stulecie Winnych” to ekranizacja serii powieści Ałbeny Grabowskiej. Akcja trylogii rozgrywa się na przełomie stu lat, od wybuchu I wojny światowej po współczesność. Na antenie TVP serial pojawił się w ramach wiosennej ramówki publicznego nadawcy. Wygląda na to, że widzowie szybko zakochali się w członkach rodziny Winnych.

Do tej pory największą zachętą do produkowania historycznych seriali były dla TVP wyniki oglądalności „Korony królów”. Telewizyjne dzieje Kazimierza Wielkiego złapały jednak dosyć dużą zadyszkę na początku 2. sezonu. Liczba widzów zmalała w stosunku do pierwszego odcinka o prawie 3 mln widzów. Trudno powiedzieć, czy podobny los czeka „Stulecie Winnych”, ale serial na pewno zaczyna z przytupem. O czym nie omieszkał poinformować prezes Jacek Kurski.

Pierwsze dwa epizody „Stulecia Winnych” miały średnią oglądalność powyżej 3 mln widzów.


Według krytyków nowy serial TVP początek miał dosyć przeciętny, ale dawał nadzieję, że wraz z kolejnymi epizodami będzie coraz lepiej, sam zresztą pisałem o tym w swojej recenzji. Do podobnego wniosku musieli dojść również widzowie, bo średnia oglądalność nawet delikatnie wzrosła o 80 tys. widzów w stosunku do 1. odcinka. W szczytowym momencie „Stulecie Winnych” śledziło 3,6 mln osób. Z tak imponującym osiągnięciem trudno dyskutować.

Z dobrych wyników oglądalności będą zapewne zadowoleni twórcy serialu, bo jak podkreślał grający w „Stuleciu Winnych” Tomasz Włosok, powstanie 2. sezonu nie było wcale pewne. Telewizja Polska raczej nie zrezygnuje jednak ze swojego najnowszego hitu. Jak widać Polacy nadal uwielbiają oglądać historię swojego narodu w sfabularyzowanej formie. Na kolejnych konferencjach ramówkowych możemy się więc zapewne spodziewać ogłoszeń następnych produkcji tego typu.

„Stulecie Winnych” można też oglądać na platformie TVP VOD.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...