Agent 007 być może zmierzy się z Ramim Malekiem. Twórcy 25. Bonda kompletują obsadę

News/Film 28.02.2019
Agent 007 być może zmierzy się z Ramim Malekiem. Twórcy 25. Bonda kompletują obsadę

Agent 007 być może zmierzy się z Ramim Malekiem. Twórcy 25. Bonda kompletują obsadę

Twórcy filmu nazywanego roboczo „Bond 25” kompletują jego obsadę. Według najnowszych doniesień być może główną rolę złoczyńcy zagra Rami Malek.

Dni, a nawet tygodnie po Oscarach są zwykle czasem wytężonej pracy nagrodzonych aktorów i ich agentów. Propozycje filmowe spływają z prędkością światła. Nic więc dziwnego, że na stole Ramiego Maleka pojawiła się oferta zagrania głównego czarnego charakteru w najnowszym Bondzie. I to nie po raz pierwszy, bo ta rola została zaproponowana aktorowi już kilka miesięcy temu.

Rami Malek ponownie wkracza do rozmów o filmie „Bond 25”.

Cary Joji Fukunaga miał oferować już jakiś czas temu świeżo upieczonemu zdobywcy Oscara rolę w kolejnej odsłonie przygód najsłynniejszego brytyjskiego agenta. Wielu aktorów marzy o pojawieniu się w tak prestiżowej serii. Jednak w owym czasie Rami Malek nie był w stanie pogodzić planów dotyczących Bonda z kręceniem 4. sezonu serialu „Mr. Robot”, dzięki któremu zaistniał na międzynarodowej scenie aktorskiej.

Jednak, jak donosi Variety, niedawno podjęto ponownie negocjacje, a obydwie strony starają się dokonać trudnego mariażu i pogodzić plany produkcyjne dwóch obrazów. Warto podkreślić, że oficjalnie jeszcze nic nie zostało potwierdzone. Po zeszłej niedzieli na szali stoi jednak złota statuetka i świeżo zdobyta ogromna popularność aktora. Z pewnością działają one jako silne czynniki przekonujące obydwie ekipy do współpracy.

Po ciężkich początkach „Bond 25” powoli domyka obsadę.

Perypetie dotyczące obsadzenia roli czarnego charakteru to nie jedyne trudności, z którymi musieli niedawno zmierzyć się twórcy kolejnej odsłony przygód Jamesa Bonda. W zeszłym roku w atmosferze sporego konfliktu z roli reżysera ustąpił Danny Boyle. Niemałe zamieszanie zrodziło się także ze spekulacji dotyczących obsadzenia Tomasza Kota w roli złoczyńcy. Ten pomysł miał się nie spodobać Danielowi Craigowi, który w Bondzie 25 po raz ostatni wcieli się w agenta 007.

Niemniej po okresie mocnych turbulencji, twórcy zdają się wychodzić powoli na prostą. Obecnie trwa kompletowanie obsady aktorskiej. Według doniesień wspomnianego już Variety cztery role nie zostały jeszcze obsadzone. Oprócz wspomnianego już głównego czarnego charakteru brakuje jeszcze dwóch ról kobiecych. Nie obsadzono jeszcze roli nowej agentki MI6 i wspólniczki podobnej do roli Olgi Kurylenko z „Quantum of Solace”. Wciąż nie wiadomo również, kto zagra rolę amerykańskiego agenta CIA.

Wieść niesie, że role kobiece są nadal jedną, wielką niewiadomą i wszystko będzie zależało od chemii w trakcie próbnego czytania scenariusza na castingach z Craigiem. Natomiast do roli agenta CIA Fukunaga ma już swojego faworyta. Ma nim być aktor Billy Magnussen. Reżyser miał okazję pracować z aktorem niedawno przy serialu Netfliksa „Maniac”. Ponoć Fukunaga miał nawet wprowadzić poprawki do scenariusza, aby młody wiek Magnussena nie stanowił problemu.

Premiera filmu „Bond 25” zaplanowana jest obecnie na 8 kwietnia 2020 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...