Po „Faworycie” przyszedł czas na kryminał. Yorgos Lanthimos startuje z pracami do nowego filmu

News/Film 25.02.2019
Po „Faworycie” przyszedł czas na kryminał. Yorgos Lanthimos startuje z pracami do nowego filmu

Po „Faworycie” przyszedł czas na kryminał. Yorgos Lanthimos startuje z pracami do nowego filmu

Wprawdzie „Faworyta” zakończyła swój sezon nagród tylko z jednym Oscarem z dziesięciu, do których była nominowana, ale jej reżyser nie próżnuje. Yorgos Lanthimos właśnie rozpoczyna prace nad filmem kryminalnym.

Wczorajsza noc była przepełniona wielkimi emocjami. Na scenie Dolby Theatre w Los Angeles triumfowały między innymi „Roma”, „Green Book” oraz „Czarna Pantera” pomiędzy dziesiątkami innych produkcji. Nie obyło się jednak bez mniej przyjemnych zaskoczeń. Jednym z nich była zaskakująco mała liczba nagród dla filmu „Faworyta” w reżyserii Yorgosa Lanthimosa. Obraz nominowano w aż dziesięciu kategoriach. Jednak spośród nich ostatecznie statuetkę zdobyła jedynie Olivia Colman za główną rolę kobiecą. Twórcy produkcji mogą więc czuć pewien niedosyt. Nie ma jednak lepszego lekarstwa na niedostatek nagród jak stworzenie czegoś zupełnie nowego.

Yorgos Lanthimos nakręci film na podstawie noweli kryminalnej „Pop. 1280”.

Sama opowieść została napisana w latach 60. ubiegłego wieku przez Jima Thompsona. XX-wiecznego pisarza możcie znać przede wszystkim z jego dzieła „Morderca we mnie”. Na jego podstawie powstał blisko dekadę temu film o tym samym tytule z Jessicą Albą oraz Caseyem Affleckiem. Thompson rozsławił się dzięki swojemu przewrotnemu stylowi i zaskakującym zwrotom akcji. „Pop. 1280” uznaje się za jedną z najlepszych emanacji stylu pisarza.

To właśnie wspomniany charakterystyczny styl noweli sprawia, że jest to idealna historia dla Yorgosa Lanthimosa. Co więcej, prywatnie ma być to jedna z ulubionych książek niezwykle oryginalnego reżysera. Głównym bohaterem historii opowiedzianej w „Pop. 1280” jest szeryf Nick Corey. Stróż prawa jest kiepski z wyboru. Używa swoich zdolności i pozycji do wyciągania najgorszych cech ludzkich i manipulowania obywatelami, o których dobro powinien teoretycznie dbać. Głównym celem bohatera jest zapewnienie sobie wygranej w następnych wyborach.

Na razie nie są znane szczegóły dotyczące obsady.

Natomiast dość dużo wiadomo na temat strony technicznej produkcji. Za scenariusz i reżyserię ma odpowiadać sam Yorgos Lanthimos. Twórca „Faworyty” jest także producentem nowego obrazu. Oprócz niego producentami filmu będą również Andrew Lowe, Ed Guiney, Ryan Friedkin oraz John Alan Simon. Producentami wykonawczymi są Bradley Thomas, Micah Green, Dan Steinman, Dan Friedkin, Ilene Feldman i Jon Levin.

Patrząc na poprzednie dzieła artysty, możemy spodziewać się, że główną rolę szeryfa Nicka Coreya obejmie gwiazda wielkiego formatu.

Tymczasem film „Faworyta” możecie wciąż oglądać w polskich kinach.

Teksty, które musisz przeczytać:

Serial „Wielka” od HBO to niejedyna satyra bawiąca się historią. Najciekawsze historie alternatywne na wesoło

Na platformie HBO GO zadebiutował właśnie nowy serial satyryczny pt. „Wielka”. Produkcja w teorii pokazuje dojście do władzy przez Katarzynę Wielką, ale twórcy już w napisach początkowych przyznają, że ta historia jest tylko „okazjonalnie prawdziwa”. Kino i telewizja dostarczyły nam przez lata więcej podobnych produkcji komediowych niż mogłoby się wydawać.

Top/Seriale 15.05.2020

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...