Premiera „Kapitan Marvel” dopiero w marcu, a film już jest hejtowany. Trollom nie podoba się Brie Larson

News/Film 19.02.2019
Premiera „Kapitan Marvel” dopiero w marcu, a film już jest hejtowany. Trollom nie podoba się Brie Larson

Premiera „Kapitan Marvel” dopiero w marcu, a film już jest hejtowany. Trollom nie podoba się Brie Larson

Coraz częściej konserwatywni „fani” pokazują swoje niezadowolenie, trollując danego twórcę lub jego dzieło. Niepokojący trend można było zauważyć przy premierach filmów „Ostatnim Jedi” i „Wonder Woman”. A najnowszą ofiarą trolli stała się „Kapitan Marvel”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Wielkimi krokami zbliżają się premiery dwóch ostatnich filmów 3. fazy Marvel Cinematic Universe. Nie wszyscy zainteresowani filmem wykazali dość cierpliwości. Część fandomu Marvela nie poczekała nawet na wejście „Kapitan Marvel” do kin, by wyrazić swoje niezadowolenie. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że chodzi w większości o męską część, a punktem spornym stała się osoba Brie Larson.

Aktorka naraziła się internautom swoim zadeklarowanym feminizmem, a w szczególności ostatnimi komentarzami dotyczącymi białych mężczyzn.

Larson przyznała w rozmowie z dziennikarką Keah Brown, że podczas poprzednich spotkań z prasą zauważyła niepokojący (jej zdaniem) fakt. Ogromna większość recenzentów, z którymi rozmawiała, to byli biali mężczyźni. Dlatego postanowiła zainterweniować i na przyszłość postarać się, żeby spotkania z prasą miały bardziej różnorodnych przedstawicieli.

Nowa produkcja Marvel Studios „zapłaciła” za to negatywnymi opiniami na Rotten Tomatoes.

Strona filmu na amerykańskim portalu została zasypana krytycznymi komentarzami z zaznaczeniem, że dana osoba nie jest zainteresowana obejrzeniem filmu. W fanowskich wiadomościach aktorka została oskarżona o najgorsze przewiny – od seksizmu i rasizmu, bo brak talentu i zarozumiałość. Podobna taktyka była już stosowana przez internetowych trolli w przeszłości, ale zazwyczaj po premierze filmu.

Atakowanie filmu zanim trafi do kin z powodu wypowiedzi aktora lub aktorki stosują obie strony ideologicznego sporu (wystarczy przypomnieć niedawną aferę z Liamem Neesonem). Takie metody są jednak przeciwskuteczne i w dodatku szkodliwe, ponieważ zabijają pole do ambitnej i racjonalnej krytyki. Nikt nie twierdzi, że filmy takie jak „Ghostbusters. Pogromcy duchów” z 2016 roku czy „Ostatni Jedi” nie powinny podlegać również negatywnej weryfikacji. Niezadowolenie fanów niestety zazwyczaj przybiera niebezpieczne i obrzydliwe formy, jak choćby dręczenie aktorki Kelly Marie Tran. A już w ogóle absurdalne są pretensje części fandomu, że media informują o wysokim przewidywalnym otwarciu „Kapitan Marvel”.

Tam gdzie są silne emocje i agresywny język zazwyczaj pojawiają się też polityczne interesy. Słuszne i interesujące argumenty części fandomu gubią się w zalewie hejtu i trollingu. Nikt nie zwraca dalej uwagi na sens pierwotnej wypowiedzi, która trafia do kolejnych osób w coraz bardziej okrojonej i uproszczonej formie. Brie Larson nie atakowała białych dziennikarzy za to, że są biali i mają taką a nie inną płeć. Zależało jej tylko, żeby z góry nie wykluczać osób piszących o filmach, które się w taki schemat nie wpisują. Osoby już teraz krytykujące „Kapitan Marvel” zapewne nie zmienią swojego zdania bez względu na to, co usłyszą. I dlatego same są winne fanatyzmowi, o który oskarżają aktorkę.

„Kapitan Marvel” trafi do polskich kin 8 marca. Dużą rolę w filmie odegrają dwaj agenci T.A.R.C.Z.Y.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

18 odpowiedzi na “Premiera „Kapitan Marvel” dopiero w marcu, a film już jest hejtowany. Trollom nie podoba się Brie Larson”

  1. “Warto w tym miejscu zaznaczyć, że chodzi w większości o męską część”
    Czy autor właśnie przypisał im płeć? :D

  2. Cholerne trolle atakują kolejny oskarowy film Marvela, ale jak aktorka zachowuję się troche jak idiotka to jest ok.
    Chce tak bardzo wydostać się z ucisku złych mężczyzn, że aż zbiera kasę na bilety na film dla dziewczynek ze swoim udziałem. Lepiej niech zainwestuje w lekcje aktorstwa, bo w trailerze wygląda jakby miała zatwardzenie i gra jedna miną. I w kilka komiksów, by zobaczyła jak w nich jest i była przedstawiana Captain/Miss Marvel.

    • Też to zauważyłam od razu w trailerze, mimika twarzy zerowa… Może niefortunnie zmontowane sceny, ale mam mieszane uczucia:) Aczkolwiek zobaczę film i zweryfikuję.

  3. Rasizm jest zły w każdej postaci. Nazywanie czarnego “asfaltem” jest obraźliwe. Ale mówienie do białych, że są niemile widziani, to też jest rasizm i jest tak samo zły. I to świadczy bardzo źle o tej kobiecie.

  4. Zarzucanie jej rasizmu i seksizmu NIE jest trollingiem. To akurat fakt, bo sugerowanie, że jakakolwiek grupa (w tym wypadku rasowa, lub płciowa) stanowi zbyt duży procent w jakimś zawodzie jest przejawem nietolerancji. Każda grupa ma prawo stanowić taki odsetek zatrudnionych, jaki wynika z poziomu zainteresowania/wykształcenia. Słowa o “zadbaniu o różnorodność” są o tyle niepokojące, że sugerują blokowanie “nadmiaru” w jednej grupie i faworyzowanie drugiej. Tj. jesl spotkanie będzie dla 100 osób, a będzie nim zainteresowane 80 białych mężczyzn, 30 Białych kobiet, 50 Czarnych mężczyzn i 15 Czarnych kobiet, to kobiety z obu grup będą miały 100% szans na wejście, wręcz 5 będzie trzeba wziąć spośród mniej zainteresowanych, Murzyni płci męskiej będą mieli 50% szans, a Biali faceci – jeszcze mniej. Co jest przejawem uprzywilejowania pewnych grup ponad inne. Równość byłaby, gdyby spośród 175 osób obu płci i dowolnej rasy każda miała taki sam % na wejście.
    Ja np. uczestniczę czasem w szkoleniach w swojej dziedzinie. Zazwyczaj większość stanowią kobiety, ale nie dlatego, że prowadzące to seksistki. Obowiązuje kolejność zgłoszeń, ale moja branża jest od poziomu studiów zdominowana przez kobiety, wiec jest dużo większa szansa na to, że osoba X z dowolnego miejsca na liście zgłoszeń to kobieta. I tym się różni badanie od liczenia. Statystyka pt. “w danej branży pracuje X facetów i Y kobiet” to jest policzenie. Badanie byłoby np. na temat tego, czy odsetek pracowników danych grup w danej branży ma związek ze strukturą studentów w powiązanym kierunku studiów, a biorąc pod uwagę branżę rozrywkową do analizy trzeba dodać strukturę odbiorców.
    Jeśli wśród absolwentów dziennikarstwa, załóżmy, na 20 chłopa przypada 5 dziewczyn, to (pomijając preferencje co do tego, czy ktoś chce pracować w gazecie, serwisie internetowym, radiu, czy telewizji i to jak ktoś się przykłada do studiów) istnieje 4 razy większa szansa, że dowolny dziennikarz będzie mężczyzną, niż kobieta. To daje możliwość, że na 5 dziennikarzy najprawdopodobniej każdy będzie mężczyzna (losowość w tym wypadku jest rozłączna, losując z tych 25, dla uproszczenia, w przypadku 5. osoby szansa na to, że padnie na kobietę jest <24%). Jeśli przyjmiemy równe proporcje i 4 M 1 K to zgadnijcie jakie szanse ma kobieta, na to, żeby dostać się na premierę filmu z zadaniem napisania recenzji? 20%. Każdy z mężczyzn też ma 20%, ale jest ich 4 razy więcej, więc szansa, że będzie to którykolwiek mężczyzna to 80%. Oczywiście pomijając kwestie proporcji płci w poszczególnych działach tematycznych serwisu i to, że statystycznie więcej mężczyzn niż kobiet, interesuje się superbohaterami/sci-fi (znam kilka takich kobiet, ale niewiele). Jakbyśmy dyskutowali o komedii romantycznej to realne proporcje byłby najwyżej odwrotne, znam tylko 1 faceta, który je lubi.
    Poza tym nie, deklarowanie, że nie jest się zainteresowany jakimś filmem nie jest przejawem trollingu. A przywołanie Neesona kompletnie was dyskredytuje.
    1. 67-letni aktor, który opowiedział o tym jak w młodości się wkurzył, bo jego przyjaciółka została zgwałcona, ale takiego mieli pecha, że zgwłacił ją przedstawiciel mniejszości rasowej
    vs.
    2. Młoda aktorka, która oświadczyła, że rozmawiała z inną kobieta, obejrzała 4 słupki w beznadziejnie napisanej statystyce (choćby dlatego, że obejmuje przedstawicieli płci obojga, ale tylko jednej rasy, więc choćby recenzje napisało 600 Murzynek, 2 Murzynów, 5 Białych facetów i 5 Biała kobieta, to wyjdzie M>K, raczej nie wprowadza się dodatkowych kryteriów w takich badaniach bez poważnego uzasadnienia), zdenerwowała się i postanowiła nagadać większości recenzentów i widzów, ze są be.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...