Piosenka „Toy”, triumfatorka zeszłorocznej Eurowizji, to plagiat. Jack White został uznany współautorem utworu

News/Muzyka 14.02.2019
Piosenka „Toy”, triumfatorka zeszłorocznej Eurowizji, to plagiat. Jack White został uznany współautorem utworu

Piosenka „Toy”, triumfatorka zeszłorocznej Eurowizji, to plagiat. Jack White został uznany współautorem utworu

Nie żeby Eurowizja należała do tych konkursów, w których można posłuchać naprawdę wielkich i przełomowych kompozycji. Jednak zeszłoroczny zwycięzca to istna piosenka-potworek. Na dodatek okazuje się, że to plagiat.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Już na kilka miesięcy po zwycięstwie Netty Barzilai na Eurowizji pojawiły się oskarżenia, że jej „Toy” to zżynka z innego numeru. Utwór został porównany do „Seven Nation Army” duetu The White Stripes.

Trudno mi to odszukać wyraźnego ściągnięcia motywów. To co najwyżej luźna inspiracja słynnym rockowym hymnem. Jednak jeszcze w lipcu twórcy „Toy” otrzymali oficjalny list od Universal Music Corporation. Mogli w nim przeczytać o zarzutach popełnienia plagiatu, a sprawa trafiła na sądową wokandę.

Zawarto porozumienie w tej sprawie. I tak oto Jack White, lider The White Stripes, został oficjalnie uznany za jednego z trzech twórców „Toy”.

Muzyk znany też z działalności w grupach The Raconteurs, The Dead Weather czy kariery solowej, będzie dostawać tantiemy za zwycięską piosenkę reprezentantki Izreala. Informację na Twitterze potwierdził Nov Reuveny z KAN, izraelskiej publicznej telewizji:

Sama Netta Barzilai nie starci wywalczonego tytułu, a nagroda nie zostanie jej odebrana. Słusznie, bo jak trudno mi podważać decyzję sądu, tak jednocześnie upieram się, że nie widzę w tym zbyt wiele z tego, co zwykło się określać plagiatem. Muzyka popularna skazana jest na pewną powtarzalność i odgrywanie tych samych motywów i patentów, tak też dzieje się tutaj. Czy to jednak perfidne przywłaszczenie sobie cudzego pomysłu? Oceńcie sami:

Eurowizja 2019 odbędzie się w zeszłorocznym zwycięskim państwie. Będzie to zatem Izrael. Co prawda pojawiły się głosy, że kraj może utracić ten przywilej w świetle opisywanego postanowienia sądu. Jednak ten moment nie są to potwierdzone informacje.

Teksty, które musisz przeczytać:

Finał 64. Konkursu Eurowizji za nami. Wiemy, kto wygrał

Tegoroczna edycja Eurovision Song Contest odbyła się w Izraelu, po zeszłorocznej wygranej piosenkarki Netta, która zgarnęła główną nagrodę swoją piosenką „Toy”. Zgodnie z tradycją konkursu kolejna edycja rozgrywała się więc w kraju zwycięzcy.

News/TV 19.05.2019

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...