Netflix wprowadził nowe intro w swoich produkcjach oryginalnych. Pracowano nad nim 2 lata

News/VOD 01.02.2019
Netflix wprowadził nowe intro w swoich produkcjach oryginalnych. Pracowano nad nim 2 lata

Netflix wprowadził nowe intro w swoich produkcjach oryginalnych. Pracowano nad nim 2 lata

Każda produkcja oryginalna platformy rozpoczyna się znajomą planszą i dźwiękiem. Przyszła pora się z nią pożegnać, gdyż Netflix wprowadza nową animowaną sekwencję.

Wprowadzanie ciągłych zmian i ulepszeń czy też rozbuchane plany na przyszłość, to domena giganta streamingu. Nie mówmy teraz jednak o wielkich rzeczach, a o czymś, co z pozoru wydaje się błahostką. Od dziś, czyli 1 lutego 2019, Netflix żegna się ze starą, dobrze znaną animacją:

Otwieramy się jednak na zupełnie nową, choć z dobrze znanymi efektami dźwiękowymi:

Projekt powstał przy współpracy pracowników platformy z zewnętrzną agencją. Pracowano nad nim, uwaga, dwa lata. Premierowa sekwencja może się podobać lub nie, ale dwa lata? Korporacyjny świat nigdy nie przestanie zaskakiwać. Dla porządku przypominamy, że ostatnie odświeżenie netfliksowej ikony miało miejsce w 2016 roku.

Jak twierdzi portal The Verge, Netflix liczy na to, że jego nowa animacja pomoże widzom odróżnić oryginalne produkcje serwisu. Nie żeby ta starsza nie służyła tym samym celom, ale jak wskazują inni dziennikarze, wprowadzona sekwencja ma bardziej kinowy klimat. Wcześniejsze intro z białym tłem nie dawało wrażenia obcowania z dziełem przeznaczonym na wielkie sale, z nowym ten problem zostaje rozwiązany.

Ciekawa idea, choć dla mnie nie robi to większej różnicy. Ważne, aby serwis nie stawiał na ilość, tak jak to robi w ostatnim czasie, a na jakość. Miejmy nadzieję, że taki właśnie będzie 2019 rok dla Netfliksa, a wiele na to wskazuje.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

Jedna odpowiedź do “Netflix wprowadził nowe intro w swoich produkcjach oryginalnych. Pracowano nad nim 2 lata”

  1. Bo ja wiem… Mnie by się coś pośredniego podobało między starym a nowym (w którym brakuje mi choć odrobiny bieli)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...