W „The Mandalorian” pojawi się klasyczny droid z „Gwiezdnych wojen”? Tak sugeruje twórca serialu

News/Seriale 30.01.2019
W „The Mandalorian” pojawi się klasyczny droid z „Gwiezdnych wojen”? Tak sugeruje twórca serialu

W „The Mandalorian” pojawi się klasyczny droid z „Gwiezdnych wojen”? Tak sugeruje twórca serialu

O powstającym dla platformy Disney+ serialu rozgrywającym się w uniwersum „Gwiezdnych wojen” wiemy już całkiem sporo. Teraz doszła kolejna nowina mówiąca o tym, że na ekranie być może ujrzymy droida, który pojawił się już w „Nowej nadziei”.

Za scenariuszem realizowanego właśnie projektu stoi Jon Favreau, który dał nam wcześniej m.in. dwie odsłony „Iron Mana” czy też „Księgę dżungli”. Opublikował on na Instagramie zdjęcie przedstawiające droida R5-D4. Nie zawiera ono żadnego komentarza, ale nie można wykluczyć, że jest to zapowiedź pojawienia się tego fikcyjnego cudu technologii na ekranie. W końcu jeszcze w zeszłym roku ogłoszono, że w serialu pojawi się inny znany fanom serii droid.

Mowa o IG-88, którego można było oglądać w „Imperium kontratakuje”.

R5-D4 wystąpił w scenie w „Nowej nadziei”, kiedy Luke Skywalker wraz z wujem zastanawia się nad tym, jakiego droida nabyć. Ostatecznie zdecydował się na R2-D2 oraz C3PO, gdyż R5-D4 zepsuł się na jego oczach:

Akcja „The Mandalorian” została osadzona pomiędzy epizodami VI i VII.

Oznaczałoby to, że R5-D4 był świadkiem naprawdę wielu wydarzeń w gwiezdnej sadze. Być może już samo to będzie go nobilitować do pojawienia się na ekranie. Czy droid odegra dużą rolę czy też może będzie to tylko symboliczne cameo? Tego nie wiemy.

Pewna jest za to obsada serialu, na której czele stanął Pedro Pascal. Ujawniono także, że w pierwszym sezonie powstanie 10 odcinków, a ich całkowity budżet wynosi 100 mln dol. Metraż każdego epizodu, aczkolwiek według niepotwierdzonych doniesień, ma wynosić 40-45 minut. Reżyserią poszczególnych odcinków zajmą się Dave Filoni, Deborah Chow, Rick Famuyiwa, Bryce Dallas Howard oraz Taika Waititi. Za muzykę odpowiadać ma Ludwig Göransson, czyli kompozytor znany ze współpracy przy „Czarnej Panterze”.

Szczegółowych wieści o samej fabule na dany moment nie ma. Nie podano także daty premiery, ale mówi się, że serial powinien wylądować na platformie Disney+ pod koniec 2019 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...