Mahershala Ali to prawdziwy „Detektyw”. Recenzujemy 3. sezon serialu HBO

Recenzja/Seriale 14.01.2019
Nasza ocena:
Mahershala Ali to prawdziwy „Detektyw”. Recenzujemy 3. sezon serialu HBO

Mahershala Ali to prawdziwy „Detektyw”. Recenzujemy 3. sezon serialu HBO

Mahershala Ali to doskonały aktor dramatyczny. Udowadniał to już rolami w „Moonlight” czy „Greenbook”, który lada moment trafi na ekrany polskich kin. Jednak to 3. sezon serialu „Detektyw” pozwala mu popisać się całym spektrum umiejętności.

Grany przez niego detektyw Wayne Hays na początku jawi nam się jako poczciwy policjant ze stanu Arkansas. W 1980 roku w mieście West Finger przepada bez śladu rodzeństwo – 12-letni Will i 10-letnia Julie. Hays zajmuje się sprawą razem ze swoim partnerem Rolandem Westem (Stephen Dorff).

Wygląda na to, że twórcy serialu zrozumieli, że trzeba sięgnąć do znanych z pierwszego sezonu, sprawdzonych chwytów, aby nowa seria była równie udana. Zatem: mamy w 3. sezonie tajemnicze przedmioty, które policja znajduje w miejscach związanych z zaginionymi dziećmi. Mamy klimat amerykańskiej południowej prowincji, w której ludzie nadal żyją przesądami, są niechętni wobec obcych i nadal mają wielki problem w kwestii odmienności rasowej. W końcu – mamy również bardzo powoli rozwijającą się akcję, zupełnie jak w jedynce, która na początku może stanowić pewną próbę cierpliwości dla tych mniej wytrzymałych widzów. Jednak stopniowe oswajanie się ze sprawą, odkrywanie kolejnych tajemnic i wcześniej nieznanych faktów, to niezła frajda. Nie muszę do tego chyba przekonywać fanów serii, zwłaszcza wspomnianego pierwszego sezonu.

detektyw 3 sezon recenzja true detective hbo go

I gdy tak śledzimy powoli nakręcającą się historię, do której co rusz dochodzą nowe okoliczności, równolegle obserwujemy intrygujące zmiany głównego bohatera. Akcja serialu toczy się na 3 płaszczyznach czasowych. Oprócz wspomnianego 1980 roku mamy także 1990 rok, kiedy to Hays nie jest już policjantem, wraca jednak do starej sprawy zaginięcia dzieci. Obserwujemy go także w roku 2015. Starszy mężczyzna ma na karku ogromny bagaż doświadczeń, jest zmęczony i ma problemy z pamięcią. Wtedy demony przeszłości dopadają go najmocniej.

Okazuje się, że sprawa zaginionych dzieci rzutuje nie tylko na karierze, ale w zasadzie na całym życiorysie detektywa Haysa.

Mężczyzna po latach zastanawia się nad śladami, które mógł wcześniej przeoczyć. Widzimy, jak ogromny wpływ na życie prywatne detektywa miało całe to śledztwo. Z pewnego siebie, ambitnego policjanta, Hays przez lata zmienia się w coraz bardziej zgorzkniałego człowieka.

HBO w styczniu 2019

Potrójna rola Alego (bo tak naprawdę gra 3 różne postacie) wypadła świetnie nie tylko dzięki wymagającemu scenariuszowi. Aktor doskonale sportretował psychikę w trzech stadiach przemiany. Zaś ostatnia część to studium upadku targanego przez chorobę i niepozwalające o sobie zapomnieć sprawy z przeszłości człowieka. Doskonała robota. Warto obejrzeć serial choćby dla tej roli.

Detektyw 3 sezon – gdzie obejrzeć?

Pierwsze dwa odcinki 3. sezonu serialu znajdziecie na HBO GO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

9 odpowiedzi na “Mahershala Ali to prawdziwy „Detektyw”. Recenzujemy 3. sezon serialu HBO”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...