Netflix dodał do swojej bazy ponad 20 filmów. Wśród nich „Furia” i „John Wick”

Artykuł/Film 07.01.2019
Netflix dodał do swojej bazy ponad 20 filmów. Wśród nich „Furia” i „John Wick”

Netflix dodał do swojej bazy ponad 20 filmów. Wśród nich „Furia” i „John Wick”

Dla osłody początku nowego tygodnia Netflix dodał do swojej biblioteki garść filmów. Sporo tu dobroci dla fanów dzieł, w których kule świszczą koło ucha. Jednak i amatorzy innych gatunków znajdą coś dla siebie.

Normą jest, że co miesiąc żegnamy część tytułów dostępnych na platformie. Do końca stycznia Netflix zubożeje o prawie 30 filmów i serialu. Zniknie m.in. „Dexter” czy Battleship: „Bitwa o Ziemię”.

Dobra nowina jest jednak taka, że serwis swoim zwyczajem dodaje też nowe tytuły do swojej biblioteki. Już początek roku był pod tym względem bardzo owocny. Na platformie wylądowały wówczas m.in. całe sezony „Jak poznałem waszą matkę” czy „Skazanego na śmierć”. Jesteśmy już jednak po okresie świąteczno-noworocznym i trzeba ponownie stawiać czoła rzeczywistości. Ulgą w tym trudzie niech będą nowe pozycje na Netfliksie, które właśnie dziś tam wylądowały.

Nowości na Netfliksie od 7 stycznia:

John Wick

John Wick mógłby stać się bohaterem miłośników zwierząt. Morderstwo psa staje się dla bohatera przyczynkiem do chwycenia po latach za broń i wymierzenia sprawiedliwości na własną rękę. Brzmi nieco irracjonalnie i zwyczajnie głupio. Jednak film z Keanu Reevesem nie jest żadną plamą na honorze kina akcji. Te pojawiają się tylko na ścianach pomieszczeń, w których Wick przelewa krew kolejnych rosyjskich gangsterów.

Furia

W tej wersji pancernych było sześciu i choć nie mieli psa, to w swoich szeregach mieli Brada Pitta. Film Davida Ayera rozgrywa się w czasie II wojny światowej. Załoga amerykańskiego czołgu wyrusza za linię frontu w celu obrony alianckich linii zaopatrzenia. Jak można się domyślić, ich misja wcale nie idzie jak z płatka. Na ekranie oprócz Pitta pojawili się m.in. Shia LaBeouf, Michael Peña, Jon Bernthal, Jim Parrack i Logan Lerman.

November Man

Książki Iana Fleminga dały Pierce’owi Brosnanowi okazję do wcielenia się w rolę agenta 007. W „November Man” dzięki jednej z powieści Billa Grangera, na której bazuje scenariusz filmu, aktor staje się na ekranie byłym agentem CIA, Peterem Devereaux. Bohater wykonuje misję, która zmusza go do konfrontacji z byłym uczniem. Poza tym w sprawę zamieszani są również oficjele rządowi oraz rosyjski prezydent elekt.

Seria Niezgodna: Wierna i Seria Niezgodna: Zbuntowana

Coś dla fanów gatunku teen adult. Ci, którzy rozkochali się w cyklu „Igrzyska śmierci”, powinni też polubić „Niezgodną” opartą na książkach Veroniki Roth. Pierwsza część franczyzy była już wcześniej dostępna w bazie Netfliksa, ale teraz dołączają do niej dwie kontynuacje. Na ekranie Tris Prior, w którą wciela się Shailene Woodley, dalej toczy zaciętą walkę przeciwko ogromnemu sojuszowi, który może spowodować rozpad społeczeństwa. Co prawda seria nie cieszy się takim uznaniem, jak ta, w której pojawia się Katniss Everdeen, ale miłośnicy gatunku nie powinni czuć się rozczarowani.

Żywioł. Deepwater Horizon

Film katastroficzny z główną rolą Marka Wahlberga. Na ekranie przedstawione zostają wydarzenia rozgrywające się w przeciągu 12 godzin przed tragiczną w skutkach katastrofą, która miała miejsce na platformie wiertniczej w 2010 roku. Jej nazwa to Deepwater Horiozn, a mieści się ona w Zatoce Meksykańskiej i ma rozmiary małego osiedla. Podczas rozruchu wydobycia ropy dochodzi do awarii. Ta wkrótce doprowadza do serii eksplozji i pożaru platformy. Mało tego – na wodach panuje sztorm, a kapitan Mike Williams (Wahlberg) rusza na ratunek uwięzionej załodze.

Wiek Adaline

Tytułowa bohaterka urodziła się na początku XX wieku i wygląda na niespełna 30 lat, podczas, gdy w rzeczywistości ma już na karku ponad 100 wiosen. Jak to możliwe? Wskutek wypadku kobieta przestaje się starzeć. Brzmi jak spełnienie marzeń, ale z czasem niezwykła zdolność przynosi dramatyczne konsekwencje. Gdy jednak bohaterka znajduje miłość, sekrety z jej przeszłości zaczynają wychodzić na jaw. W głównej roli zobaczyć można Blake Lively, a partnerują jej m.in. Michiel Huisman, Harrison Ford i Ellen Burstyn.

Pełna lista tytułów, które pojawiły się dziś na Netfliksie:

  • Co ty wiesz o swoim dziadku?
  • Dzień Patriotów
  • Furia
  • Iluzja 2
  • John Wick
  • Kocim krokiem: Opowieści z wystaw kotów
  • Kto tam?
  • Londyn w ogniu
  • Mechanik: Konfrontacja
  • Moon
  • Nie cierpię Walentynek
  • November Man
  • Seria Niezgodna: Wierna
  • Seria Niezgodna: Zbuntowana
  • Statek miłości
  • Szkoła moich koszmarów
  • Umysł przestępcy
  • Wiek Adaline
  • Zostańmy przyjaciółmi
  • Zwycięzca
  • Złodziejski kodeks
  • Światło między oceanami
  • Żywioł. Deepwater Horizon

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (11)

65 odpowiedzi na “Netflix dodał do swojej bazy ponad 20 filmów. Wśród nich „Furia” i „John Wick””

  1. Ahh jak ja lubię kiedy o Wicku pisze się “morderstwo psa było powodem…”. To, że to był prezent od jego zmarłej, ukochanej żony już nie jest ważne. A jednak sprawia, że powód jest trochę bardziej poważny.

  2. Wow. Znowu stare filmy które już widziałem. Netflix jest z filmami jak kiosk ruchu z DVD dodawanymi do gazet. Nie licząc autorskich filmów i seriali reszta to same starocie.

      • No niestety ale bardzo slabo oceniasz tak wybitna platforme.
        Musza wrzucac starsze filmy i seriale bo nie da sie ciagle nowych wrzucac, a sporo ludzi tez lubi wracac do starych filmow

        • Ale ja nie mówię, że mają nie wrzucać starszych filmów.. Poza tym jak wrzuca nowe to kiedys one tez beda tymi starszymi tylko tu kolejna głupia polityka, że oni po czasie te filmy usuwają.. A czepiam się bo abonament nie jest mały, a większość filmów jest dostępna gdzie indziej za darmo. Oryginalne produkcje netflixa za mną nie przemawiają. Dlatego więc zrezygnowałem w tym roku z konta. Pozostawilem CDA gdzie konto opłacam od 1,5 roku 19zl i uważam że jeszcze jako tako warto. Wszystko przez to ze filmy na Netflixa trafiaja po tym jak juz je obejrzę w telewizji np. na Canal + lub hbo lub też cda dlatego jak mam ocenic platforme netflix za którą placilem a nic mi nie zaoferowała?

          • Netflix ma tak wielka biblioteke ze nie musza wrzucac nowych filmów.
            Ja sie glownie skupiłem na serialach a czasem obejrze film.
            Jakosc 4k i HDR sprawiaja ze naprawde oplaca sie zaplacic, w dodatku konto dla 4 osob…przeciez to jak za darmo

  3. Czego by nie dodali i tak nie daruję im usunięcia ‘Gdzie jest Nemo?’ w momencie, gdy stał się ulubionym filmem córki… ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...