Po niedawnych kontrowersjach związanych z innymi marvelowskimi produkcjami na Netfliksie niektórzy fani spisywali 2. sezon „Marvel: The Punisher” na straty. Jednak trudno jest pokonać Franka Castle’a, a o tym – ponownie – przekonamy się już bardzo niedługo.

Netflix właśnie zrobił swoim użytkownikom i fanom marvelowskich produkcji wspaniałą niespodziankę. W sieci pojawiła się najnowsza zapowiedź powrotu Franka Castle. A wraz z trailerem do 2. sezonu „Punishera” dostaliśmy oficjalną datę premiery kolejnych przygód byłego żołnierza Marines. A najlepsze w tym wszystkim jest chyba to, że odbędzie się ona już za dwa tygodnie.

Frank Castle próbował odejść i zbiec przed karą. Starał się wieść normalne życie. Jednak jego prawdziwe ja nie daje o sobie zapomnieć. Były Marines zostaje uwikłany w usiłowanie zabójstwa młodej dziewczyny. Gdy próbuje zgłębić jej tajemnice i dowiedzieć się więcej o osobach, które polują na informacje przez nią posiadane, musi stawić czoła nowym przeciwnościom. Franka czeka konfrontacja nie tylko z nowymi wrogami, ale także z tymi dobrze mu już znanymi. Jednak przede wszystkim główny bohater będzie musiał zmierzyć się z samym sobą i w końcu zaakceptować to, kim tak naprawdę jest i do czego został stworzony.

W głównej roli Franka Castle ponownie zobaczymy Jona Bernthala. Obok niego pojawią się między innymi Ben Barnes (Billy Russo), Amber Rose Revah (Dinah Madani), Jason R. Moore (Curtis Hoyle), Josh Stewart (John Pilgrim), Floriana Lima (dr Krista Dumont) oraz Giorgia Whigham. Twórcą serialu, jego scenarzystą oraz producentem wykonawczym jest Steve Lightfoot odpowiedzialny między innymi za serialowego Hannibala.

2. sezon „Marvel: The Punisher” ma mieć swoją premierę już 18 stycznia na platformie Netflix.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...