Poseł PiS zabłysnął, przywołując Pratchetta. Inne cytaty mistrza, którymi zrobisz karierę w polityce

Felieton/Książki 21.11.2018
Poseł PiS zabłysnął, przywołując Pratchetta. Inne cytaty mistrza, którymi zrobisz karierę w polityce

Poseł PiS zabłysnął, przywołując Pratchetta. Inne cytaty mistrza, którymi zrobisz karierę w polityce

Poseł PiS zacytował dziś w sejmie Terry’ego Pratchetta. Ponieważ twórczość mistrza satyry zawsze warto przywołać, podpowiadamy 6 innych cytatów, którymi mogą zabłysnąć na salonach politycy. 

Poseł Łukasz Schreiber podczas debaty w sprawie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym cytował Terry’ego Pratchetta. Przyklaskuję. Debaty co prawda nie śledziłam, ale istnieje we mnie głębokie i nieskalane wątpliwością przekonanie, że przytaczając Pratchetta, po prostu nie można się mylić. Większość jego książek nasączona jest bowiem po same koniuszki stron tak zjadliwą satyrą na rzeczywistość (także tę polityczną), że nawet przypomnienie wyrwanego z kontekstu zdania jest jak picie sojowo-waniliowego latte. Zawsze można zadeklarować, że robi się to ironicznie.

Mam nadzieję, że pan Schreiber zapoczątkował trend, który szybko rozkwitnie, a nasze debata publiczna obrodzi w cytaty jednego z wybitniejszych współczesnych mistrzów pióra.

Ponieważ Pratchett ma w swoim dorobku książki na bardzo różne tematy, postanowiłam podpowiedzieć politykom, jak mogą skorzystać z tej onieśmielająco przepastnej krynicy mądrości. Oto więc kilka cytatów na zachętę. Część z nich z pewnością przyda się do błyśnięcia intelektem na salonach, część może być odebrana jako złota rada, część zaś objaśnia niektóre zasady rządzące światem. Zasady, które w swojej złożoności często opierają się politykom (ale i mniej wprawnym pisarzom) przed uchwyceniem w kilku zgrabnych słowach.

Terry Pratchett dla polityków:

Prawdy obiektywne rządzące światem.

Jeśli politycy zgłaszają pretensję do rządzenia krajem / gminą / samorządem klasowym, powinni być zaznajomieni z zasadami, które władają światem. Zasady te, w przeciwieństwie do reprezentantów konkurencyjnych ugrupowań, trudno zakrzyczeć, przekupić lub wymienić.

Magowie rozstawali się z pieniędzmi tylko trochę mniej chętnie, niż tygrysy rozstają się z zę­bami.
(Równoumagicznienie)

Pod magów należy podstawić większość grup interesu. Najlepiej, w ramach daleko idącej przezorności, podstawić tam każdą grupę, z którą się aktualnie negocjuje.

Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego.
Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
(Mort)

Dla polityków zajmujących się polityką historyczną.

W Polsce polityka historyczna składa się w dużej mierze ze zmieniania nazw ulic, stawiania pomników i nazywania placów. W przypływie berserkerskiego niemal szału upamiętniania warto zachować chłodną głowę.

(…) Często upamiętnia to niewielka tablica pamiątkowa głosząca, że wbrew wszelkiemu ginekologicznemu prawdopodobieństwu ktoś bardzo sławny urodził się na ścianie.
(Równoumagicznienie)

Ten cytat większości starych wyg polityki się nie przyda. Sami świetnie opanowali zdolność opisywania rzeczywistości w sposób, który nadaje jasną i jedyną słuszną interpretację zdarzeniom historycznym i przeszłym.

– Ale dlaczego nasi ludzie tam wyruszają? – wtrącił pan Boggis z Gildii Złodziei.
– Ponieważ demonstrują tym mocnego ducha pionierów, a także szukają bogactw i… dodatkowych bogactw na nowych terytoriach.
– A co mają z tego Klatchianie? – spytał Downey.
– Och, oni tam docierają, ponieważ są bandą pozbawionych zasad oportunistów, zawsze gotowych ukraść coś bez ryzyka – wyjaśnił Vetinari.
(Bogowie, honor, Ankh-Morpork)

Na koniec cytaty dedykowane.

Dla ministra nauki i szkolnictwa wyższego, który może zainspirować, jeśli nie do poprawy poziomu wyższej edukacji w Polsce, to przynajmniej do poprawy satysfakcji studentów z bycia częścią wyższej edukacji w Polsce.

Edukacja na Niewidocznym Uniwersytecie działała uświęconą przez wieki metodą umieszczania dużej grupy młodych ludzi w pobliżu dużego zbioru książek, w nadziei że coś przejdzie z jednych na drugich. Tymczasem zainteresowani młodzi ludzie najchętniej umieszczali się w pobliżu oberży i tawern — z tego samego powodu.
(Ciekawe Czasy)

Na koniec cytat ze specjalną dedykacją dla Donalda Tuska i dla tych, którzy tęsknią już za polityką ciepłej wody.

– Pytałem, jakie są najwspanialsze rzeczy w życiu? Wojownicy pochylili się. Warto będzie tego posłuchać. Gość zastanawiał się dość długo i w skupieniu. I po pewnym czasie oświadczył:

– Gorąca woda, dobre zęby i miękki papier toaletowy.
(Blask Fantastyczny)

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

46 odpowiedzi na “Poseł PiS zabłysnął, przywołując Pratchetta. Inne cytaty mistrza, którymi zrobisz karierę w polityce”

  1. Pisząc “Poseł PiS zabłysnął, przywołując Pratchetta” jednak wypada zamieścić dany cytat w artykule. Na czymś trzeba go zbudować, a nie uprawiać onetowe dziennikarstwo.
    Wkurzyłem się, bo wszedłem głównie po ten cytat posła – znalazłbym na to cytat praczeta ale nie chce mi się szukać.

  2. Nie ma to jak stwierdzenie, że gdy ktoś podaje cytat autora, którego lubisz to ta osoba nie może się mylić… szczególnie gdy autorka przyznaje się, że tej debaty to w sumie ona nie oglądała xd

  3. Ten iście prześmiewczy ton zawarty w tych cytatach ma stanowić wykładnik poziomu intelektualnego potencjalnego kandydata na wielkiego polityka? …. może się mylę, ale jak dla mnie ich poziom abstrakcji i infantylność to żaden dowód na ich wybitność.
    I gdzie cytat Polityka PiS? A w zasadzie to w jakim celu w tytule zaznaczono przynależność partyjną? Ma to jakieś znaczenie patrząc przez pryzmat tego artykułu?

  4. To trzeba być konkretnym taboretem, zeby oprzeć artykuł na jednym cytacie i nie umieścić go w żadnym miejscu :D wiadomo, że zbliża się piątek, piątunio ale jednak jakiś minimalny ‘focus’ powinnien być.

  5. Oj, u Pratchett’a jest dużo więcej perełek, które warto cytować. Z dedykacją dla partii partii rządzącej:

    “Ankh-Morpork eksperymentowało z wieloma systemami rządów, aż osiągnęło
    formę demokracji znaną jako Jeden Człowiek, Jeden Głos”. Patrycjusz był
    tym Człowiekiem; miał Głos.”

    I ze specjalną dedykacją dla niektórych osób udzielających się na tym forum i piszących rzeczy, których później nie są w stanie poprzeć żadnym źródłem:
    “[…] opisowe zdania niezwykle rzadko precyzyjnie oddają stan faktyczny. Za
    panowania Olafa Quimby II, Patrycjusza Ankh, wydano odpowiednie prawa
    ograniczające użycie tego typu wyrażeń i wprowadzające do opowieści
    pewną dokładność. Stąd też, gdy legenda mówiła o znanym bohaterze, że
    „wszyscy sławili jego męstwo”, każdy ceniący swe życie bard dodawał
    szybko: „z wyjątkiem kilku osób z rodzinnej wioski, które uważały go za
    kłamcę, oraz tych – a było ich niemało – którzy wcale o nim nie
    słyszeli”. Poetyckie metafory zostały ściśle ograniczone do sformułowań
    typu: „jego wspaniały rumak był chyży jak wiatr w dość spokojny dzień,
    powiedzmy – wiatr o sile trzech stopni”. Każda przypadkowa uwaga
    o pięknolicej, której twarz tysiąc okrętów wyprawiła w morze, musiała
    zostać poparta dowodem, że obiekt pożądania istotnie przypomina butelkę
    szampana.”
    Co prawda
    “Quimby zginął w końcu z ręki niechętnego poety podczas
    próby przeprowadzonej na terenie pałacu. Eksperyment miał wykazać
    wątpliwą precyzję przysłowia „Pióro mocniejsze jest od miecza”. Dla
    uczczenia pamięci władcy zmieniono je, uzupełniając zdaniem: „wyłącznie
    jeśli miecz jest bardzo mały, a pióro bardzo ostre”.

  6. – Dlaczego musiał iść do więzienia?

    – Wszystkich naszych polityków wsadzamy do więzienia, jak tylko zostaną wybrani. Wy nie?

    – Czemu?

    – Żeby zaoszczędzić sobie czasu.

    Ostatni Kontynent

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...