Wiemy, kto jest narratorem w serialu Narcos: Meksyk. Odpowiedź nie jest taka oczywista

News/Seriale 19.11.2018
Wiemy, kto jest narratorem w serialu Narcos: Meksyk. Odpowiedź nie jest taka oczywista

Wiemy, kto jest narratorem w serialu Narcos: Meksyk. Odpowiedź nie jest taka oczywista

Odpowiedź na pytanie, czyj głos słyszymy z offu w nowym sezonie Narcos, nie była wcale taka oczywista. Nawet jeżeli obejrzeliście już wszystkie odcinki, to i tak niekoniecznie musiało wam się udać rozgryźć tę zagadkę. Służymy pomocą.

Z góry ostrzegamy, że możecie się natknąć na niewielkie spoilery. Czytacie na własną odpowiedzialność.

W pierwszym i drugim sezonie Narcos, jeszcze z czasów Pabla Escobara, tożsamość narratora była dobrze znana. Był nim Boyd Holbrook, czyli aktor wcielający się w Steve’a Murphy’ego. Trzeci sezon również posiadał narrację z offu, a użyczającym głosu był Pedro Pascal, serialowy Javier Peña. W Narcos: Meksyk nie uświadczymy już obecności tych postaci na ekranie, a nawet ich głosu wydobywającego się zza kadru. Kim zatem jest narrator nowego sezonu?

Jest to zupełnie nowa postać, którą poznajemy w finale serialu.

To Scoot McNairy. Filmografia aktora jest dość obszerna, ale widzowie mogą go kojarzyć przede wszystkim z serialu Halt and Catch Fire z roli Gordona Clarka, ale też z filmów Operacja Argo, Zabić, jak to łatwo powiedzieć czy Franka z Michaelem Fassbenderem.

Narratorem serialu jest zatem zupełnie świeży nabytek, więc nie czujcie wobec siebie wyrzutów, jeżeli nie udało wam się tego wcześniej odgadnąć. Było to wręcz niemożliwe, jeżeli nie ukończyło się wszystkich odcinków, a i wtedy nie było pewne, że każdy rozgryzie tę tajemnicę. Niemniej chylimy czoła za wprowadzenie nowej postaci właśnie w taki, nieoczywisty sposób. Można snuć domysły, że bohater McNairy’ego będzie odgrywać kluczową rolę w odcinkach kolejnego sezonu. Ten nie został jeszcze zamówiony przez Netfliksa, ale wydaje się, że to tylko kwestia czasu.

Od Kolumbii do Meksyku.

To właśnie w Ameryce Środkowej został osadzony czwarty sezon serialu. Całość rozgrywa się w latach 80. XX wieku. Do Guadalajary w Meksyku, wraz z żoną i synem, przybywa Enrique Camarena, amerykański agent DEA. Tu zaś handel narkotykami kwitnie w najlepsze, a głównym graczem na czarnym rynku jest Félix Gallardo. Jak można się domyślić, obaj panowie wkroczą ze sobą na wojenna ścieżkę.

Narcos: Meksyk jest już dostępny w serwisie Netflix.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

0 odpowiedzi na “Wiemy, kto jest narratorem w serialu Narcos: Meksyk. Odpowiedź nie jest taka oczywista”

  1. Wczoraj skończyłem oglądać najnowszy sezon Narcos:Meksyk
    Powiem krótko – obłędnie dobry sezon.
    Może dlatego, że z jednej strony “czarny charakter” Miguel Ángel Félix Gallardo był nietuzinkowym narcobossem. Taki El Chapo to przy nim prosty “chłopek” a Escobar to “psychol” z manią wielkości.
    Z drugiej strony historia Kiki-ego Camareny zawsze mocno na mnie działała. I tu jedno “ale” do serialu.
    Serial z lat 90′ “Drug Wars: The Camarena Story” bardziej trzymał się faktów.
    Wyobraźcie sobie że Kiki i jego kumple z DEA na terenie Meksyku nie mogli używać broni!!!
    W ogóle jej nie mieli walcząc z narcobossami!.
    Na wszystkie naloty, na meliny i dilerów szli z tyłu za plecami meksykańskiej policji lub wojska z pustymi rękami. Na ulicach byli kompletnie bezbronni. W “pale się nie mieści”, że byli do tego zdolni. Dopiero po śmierci Kikiego wszystko się zmieniło.
    Dlatego serial Netflixa trochę podkoloryzował historię, zupełnie niepotrzebnie odbierając jej wiele z dramatyzmu. Mimo wszystko polecam.
    Apropos serialu “Drug Wars: The Camarena Story” …ha! grany tam przez Benicio del Toro (!) Caro Quintero miażdży aktorsko Rafę z Narcos: Meksyk wręcz niemiłosiernie. No, ale to Benicio!. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...