Netflix Polska sprzedaje na Facebooku konta Premium za ułamek ceny. O co chodzi?

Artykuł/Seriale 19.11.2018
Netflix Polska sprzedaje na Facebooku konta Premium za ułamek ceny. O co chodzi?

Netflix Polska sprzedaje na Facebooku konta Premium za ułamek ceny. O co chodzi?

Allegro wyprosiło ze swojej platformy handlarzy, którzy sprzedawali zakładane masowo konta próbne w serwisach VOD. Ci jednak znaleźli sobie nowy dom.

Największy serwis aukcyjny w kraju postanowił zmienić zasady gry. Osoby, które oferują dostęp do kont w serwisach wideo na żądanie, nie mogą już ich sprzedawać na Allegro. Dla handlarzy, których pomysłem na życie jest żerowanie na twórcach treści, była to spora niedogodność.

allegro konto netflix premium tanio

Okazuje się jednak, że ich nowym domem stał się Facebook, z którego kierują odbiorców do swojej strony internetowej. W oczy rzucił mi się przede wszystkim jeden profil, który udaje oficjalną stronę Netflix Polska i promuje na swoich łamach oferty sprzedaży kont użytkownika.

Netflix Polska na Facebooku sprzedaje konta – o co chodzi?

Handlarze założyli stronę udającą oficjalny fanpage Netflix Polska we wrześniu. Zdobyli od tego czasu 6 tys. fanów, a wiele osób może się nawet nie zorientować, że nie ma do czynienia z oficjalnym kontem.

Profil o nazwie Netflix Polska publikuje bowiem mnóstwo postów, z których wiele po prostu zachęca do oglądania najgłośniejszych hitów z serii Netflix Originals. To pomiędzy nimi wplata linki do ofert na dostęp do serwisu ze zniżką.

netflix konta premium

Problem w tym, że to nie jest oficjalna strona twórców portalu Netflix.

Oficjalny fanpage serwisu Netflix na Facebooku nie nazywa się Netflix Polska tylko po prostu Netflix. Jest profilem publikującym treści w różnych językach i ma 52 mln fanów. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy serwisu profil Netflix Polska, wyskakuje już na drugim miejscu.

 

Fanpage nie ma ikonki potwierdzającej autentyczność, ale wygląda wiarygodnie. Nawet strona internetowa oferująca dostęp do kont Netflix (i nie tylko) została przygotowana profesjonalnie. Po wybraniu oferty można ją łatwo opłacić online z wykorzystaniem dwóch różnych systemów płatności.

Netflix nie dostaje za te próbne konta Premium oczywiście ani grosza.

Cwaniaki sprzedają użytkownikom co miesiąc nowe dane logowania za ułamek ceny abonamentu. Z pewnością duża grupa klientów nie zdaje sobie sprawy z tego, że dofinansowuje nie twórców swoich ulubionych seriali, a osoby trzecie.

Jestem jednak przekonany, że wiele osób kupuje konta z premedytacją, by nie płacić za subskrypcję Netflix Premium pełnej ceny. Wolą tracić co miesiąc swoją historię obejrzanych materiałów i rekomendacje, byle tylko płacić mniej.

To niestety zła wiadomość dla wszystkich użytkowników serwisu – nawet tych, którzy opłacają co miesiąc abonament. Netflix w tej sytuacji musi obsłużyć większą liczbę użytkowników, a ma mniej pieniędzy na rozwój.

To może się bezpośrednio przełożyć na wzrost cen.

Netflix romansuje już z pomysłem wprowadzenia nowych planów abonamentowych i kombinuje z cennikami. Niewykluczone, że skróci też okres próbny z miesiąca do dwóch tygodni. Wtedy handlarze musieliby generować dwukrotnie więcej kont, a ich klienci dokonywać w roku nie 12, a 24 transakcji.

Tak naprawdę trudno jednak walczyć z takimi handlarzami. Twórcy strony umywają ręce – na zadane na Facebooku pytanie, czy prowadzą oficjalny fanpage serwisu, zaprzeczają. Wbrew ich zapewnieniom, trudno jednak szukać informacji o nieoficjalnym charakterze tej strony w jej opisie.

Na trudniejsze pytania fanpage Netflix Polska unika odpowiedzi.

Po podniesieniu kwestii, czy strona jest oficjalna, otrzymałem dość szybko wiadomość zwrotną. Po otrzymaniu odpowiedzi od razu spytałem wprost, skąd w takim razie pochodzą sprzedawane przez nich konta i dlaczego są tak tanie w porównaniu do cen abonamentu. I nagle kontakt się urwał.

Specjalnie mnie to zresztą nie dziwi, skoro twórcy strony prowadzą taką wątpliwie moralnie działalność. Raczej nie interesuje ich przekonywanie, że jest inaczej, a liczą tylko na osoby kupujące kolejne konta świadomie – oraz osoby, które się na profil Netflix Polska natkną i uznają go za oficjalny.

Wygląda na to, że Netflix znalazł się w impasie.

Z handlarzami trudno jest skutecznie walczyć inaczej, niż rezygnując z okresu próbnego całkowicie. Mam jednak nadzieję, że użytkownicy sami z siebie przestaną się interesować tymi ofertami na konta Premium. Korzystanie z nich jest w moich oczach gorsze od piractwa.

Warto też pamiętać, że korzystając z takich usług, nie ma się pewności, że zakupione dane logowania będą działać. Co prawda Netflix Polska to nie jest ordynarny scam, tak jak ten oferujący Netfliksa za darmo, ale osoby kupujące konta Premium często skarżą się, że zostały one zablokowane po kilku dniach.

AKTUALIZACJA [20.11.2018, godz. 11:00]

Otrzymaliśmy komentarz od przedstawicieli Netfliksa w Polsce:

W trosce o ochronę naszych użytkowników i partnerów tworzących treści bardzo poważnie traktujemy oszustwa i piractwo. Aktywnie monitorujemy platformy na całym świecie i podejmujemy odpowiednie kroki w przypadku wykrycia takich działań.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (55)

78 odpowiedzi na “Netflix Polska sprzedaje na Facebooku konta Premium za ułamek ceny. O co chodzi?”

  1. Nieładnie. Ale i tak bardziej boli mnie że będę musiał płacić abonament RTV, pomimo że nie mam nawet podpiętego telewizora do anteny, i nie mam radia w domu.

  2. Dziś sprawdzałem, konta są dalej sprzedawane w allegro. Jakim prawem i czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek? Ja płacę za normalną subskrypcję a kilku januszy w Polsce zarabia na czyjejś własności intelektualnej. Dziwię się że Netflix nie zrobi z tym porządku. Najlepiej zlikwidować okres próbny i po problemie.

    • Zgłoś do prokuratury lub kabluj na allegro, zamiast krzyczeć jakim prawem. Możesz też jak kilku januszy kupować po taniości.
      I jak netflix zlikwiduje okres próbny, to kto to kupi? Jeśli ktoś piraci i zlikwiduje mu sie możliwość piracenia, nie oznacza to wcale, że pobiegnie i kupi piracony przedmiot w pełnej cenie.

      • Typowe myślenie polskiego janusza. Stać Cię na netflixa to kupujesz konto. Jeśli Cię nie stać to nie kradnij. Sprzedaż kont próbnych to złodziejstwo.

        • Typowe myślenie “ynteligentnego geniusza-janusza biznesu”, wyjedż z ofertą z kosmosu, całkowicie oderwaną od rzeczywistości, a póżniej narzekaj, że ludzie nie kupują a piracą, że złodziejstwo i jakim prawem… I żeby nie było, nie mam netflixa, nie kupuję i nie piracę, nie warto za tą cenę.

          • samodzielne zakladanie ciegle nowych kont probnych jest przeciez w pelni ok. kazdy przeciez moze poswiecic troche czasu na wyrobienie sobie nowych darmowych kart platniczych i zakladac nowe konta probne. posrednik sprawia ze wydajesz pieniadze ale oszczedzasz czas. twoje porownanie jest wiec bledne, bo jesli stosowac twoja analogie – osoba ktorej nie stac na mercedesa umawia sie codziennie na nowa jazde probna.

  3. Bo jest za drogo (kto im to ustalał?). Niech Netflix zejdzie odpowiednio o 5, 10 i 15 zł i sprzedaż ruszy z kopyta. Gwarantuję. Teraz lepiej kupić HBOGO. Proste.

      • Wiesz, to już pewnie jest kwestia gustu i sytuacji. Ja mam HBOGO za darmo (w pakiecie) i dla mnie z kolei ten kanał jest super – sporo fajnych seriali i filmów (przesadzasz z tym: mało ciekawych pozycji). Poza tym, ja pisałem tylko o zbyt wysokiej moim zdaniem cenie Netflixa (bo sam bym z chęcią kupił, gdyby była niższa).

        • Cena pakietu pewnie też zależy od ilości dostępnych pozycji i skalkulowana jest pod plany spółki, co do rozwoju. Nie wiem jakie plany rozwojowe ma HBO ale mało wychodzi ich produkcji, fakt jak wyjdzie detektyw Gra o tron to jest co oglądać, ale na netflixie jednak mogę liczyć na częstsze dostawy dobrych treści (np. Narcos, House of Cards, Stranger Things, Punisher, Mindhunter).

  4. Mogliby w PL zrobić promocję, że po 11 miesiącach płatnej subskrypcji, otrzymuje się darmowy miesiąc – a kto co zrobi ze swoim darmowym, to już jego sprawa

  5. Ceny Netflixa w Polsce są kompletnie nieadekwatne do poziomu życia ludzi tu żyjących. Gdyby ceny były niższe o jakieś 30% nikomu nie opłacałoby się kombinować z takimi kontami. Nie bronię tu absolutnie opisanych w artykule praktyk, jednak ceny za oficjalny dostęp są zdecydowanie zawyżone.

      • Bentley to towar luksusowy sprzedawany na sztuki, a nie masowy, jak Netflix. Uwaga Rafała jest jak najbardziej na miejscu, tylko cena która nie będzie bolała zdecydowanej większości może ograniczyć opisane praktyki.

        • Uwaga nie ma żadnego sensu. Są na świecie kraje gdzie ludzie żyją za dolara. Po ile ma być Netflix?

          Cena Netflixa w Polsce jest zupełnie normalna. Nie przesadzajmy. Kosztuje tyle co dwie pizze lub jedno wyjście do kina

          Chcesz taniej to masz publiczną i youyuba.

          • Jak widać zrozumienie posta sprawia Ci problem, dlatego to Twoja uwaga nie ma żadnego sensu, a nie moja czy Rafała. Jeszcze raz wyjaśniam.
            Nie powiedziałem, że chcę taniej, tylko że mechanizm jest taki, że jeżeli dla pewnej grupy towar jest za drogi, to ludzie będą kombinować co zrobić, żeby zdobyć go taniej. Oczywiście, mowa jest o Polsce a nie o jakimś Bantustanie, gdzie ludzie żyją (próbują przeżyć) za dolara i zastanawiają czy będą mieli co zjeść na kolację.
            Porównywanie Netflixa do pizzy albo kina nie ma żadnego sensu, bo może ci ludzie nie chodzą na pizze ani do kina. Równie dobrze mogłeś przeliczyć to na piwo, papierosy, albo zeszyty 60-cio kartkowe, ale może ktoś nie poje, nie pali, ani nie pisze w zeszytach. Nie wiem co ma z tego wynikać.
            Oczywiście możesz sobie opowiadać, że jeśli ktoś żałuje kasy na Netflixa może sobie oglądać publiczną i youtuba, tylko to znowu jest poza tematem. Może, ale widocznie nie chce i woli kombinować. Część z kombinatorów, jeżeli miałaby tańszą ofertę to przestałaby kombinować. To są obiektywne stwierdzenia i jeśli chcesz z nimi dyskutować to postaw sobie lusterko i do dzieła.

          • Przykro mi ale Ty nic nie rozumiesz. Cena jest normalna. Ludzie uważają, że wszystko jest za drogie. Wpisujesz się w tą narracje. Ja się z nią nie zgadzam

          • Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że się w cokolwiek wpisuję skoro odnoszę się do obiektywnych machizmów kierujących ludzkimi wyborami i decyzjami.
            Nie, ludzie nie uważają że wszystko jest za drogie skoro potrafią oblegać sklepy w długaśnych kolejnych. Oczywiście, jeżeli uważają że towar jest tani w swojej kategorii. Tanie więc mogą być procesory, smartfony, telewizory, czy usługi streamingu. Dużo tańsze od Netflixa jest HBO Go, ShowMax, czy Amazon Prime Video, od Netflixa zależy czy będzie jeszcze bardziej chciał zawalczyć o rynek nie tylko przycinając dostęp kombinatorom, ale również ceną. Podobno zresztą coś kombinują z jakimś pakietem tylko na smartfony i tablety – to jest niewątpliwie słuszny kierunek.
            Ale Sceptyk twierdzi, że cena jest “normalna” i Netflix nie ma tu nic do roboty. Ok, można i tak, ja się zgadzam z tym że tak uważasz :)

          • Uważam, ze 40 zł jest adekwatną ceną za usługę którą N oferuje. Uważam, że nawet 80/100 było by ok.

          • Nie zgadzasz się, bo może dobrze zarabiasz. Jak byś klepał minimalną krajową albo wegetował na rencie 900 na łapę, to byś się “wpisywał w inną narrację” :D

        • I tu wychodzi myślenie kombinatora, cena na 3 ekrany to 43 złote, ziomek zarabia trochę powyżej najniższej krajowej i go stać bez problemu, a ta strona netflix polska chyba popada już pod oszustwo

        • Drogi to jest abonament RTV (22,70zł) w porównaniu do treści które oferuje. Ba! został wprowadzony przez osoby które doskonale wiedzą ile zarabia przeciętny polak. Cena za Netflixa na prawdę nie jest zła.

        • To zamień na VV Passata. Ja nie mogę. Zawsze ta sama dyskusja. Usługa za 40 zł. Za drogo. Ipad za drogo. Wszystko za drogo.

          Cały świat powinien obniżyć ceny pod średnią krajową w jakimś zapyziałym kraju.

          Weź się do roboty. Przestanie być za drogo

          • Nie każdy pracuje w IT i zarabia po kilkanaście tys./mies. Mnie stać na Netflixa, ale uważam, że ta usługa jest zbyt droga i tyle.

            Co do iPada – to nie jest normalne, żeby za tablet w podstawowej wersji płacić prawie 4K (to nadal tylko tablet), a o nowych MacBookach nie wspomnę. To są świetne sprzęty, ale bez przesady.

          • Najwyższy pakiet w kablówce to często około 100 zl, a tv jest tak żenująca, że głowa boli. Ludzie jednak za to płacą i nie mają z tym problemu. Bogaty w treści Netflix jest traktowany jako rzecz z internetu więc powinien być tańszy? Bo zakładam, że to jest tego typu myślenie. Netflix inwestuje miliardy w swoje produkcje i jak ktoś wymaga jakości tak jak ja, to musi to tyle kosztować i koniec kropka.

          • Następny wyskakuje z IT. Skąd u Was to przekonanie, ze IT to bogowie życia? Jakiś fetysz? Jestem humanistą. Doktorat z socjologii 15 lat temu i drugi z psychologii 5 lat temu. Bardziej humanistą nie da się.

            Co więcej ja przyjechałem do Polski a nie musiałem. A wiesz dlaczego? Bo to kraj gdzie zdolni ludzie zatabiają relatywnie więcej niż na zachodzie!

            Jeszcze raz powtórzę. Nie marudź a weź się do roboty. Ile znasz języków? Ja 5. Uczę się szóstego, prowadzę biznes w 4 krajach. Od podstaw.

            A jak uważasz, ze jest Twoje życie pod wgledem rozwoju jest ok to po prostu nie kupuj rzeczy na które Cię nie stać. Z tego co wiem, podstawowe prawa człowieka nie definiują iPada jako dobra podstawowego. Drogo? Nie kupuj. Tak samo z Netflixem. Sorry ale jeśli 40-50 zł to dużo to coś w Twoim życiu poszlo nie tak

            Najlepiej wszystko za darmo lub polowe taniej bo „zobacz ile oni tam w ejropie zarabiajom, a my polowe”

          • Sam się weź do roboty; człowieku ja jestem prawnikiem po skończonych studiach prawniczych (jednych z najbardziej niby prestiżowych w Polsce) i aplikacji z dobrym wynikiem. Znam angielski i na pewno nauczę się przynajmniej jeszcze jednego języka, jeśli nie więcej. Nie miałem możliwości nauczyć się 5 języków, bo mojej mamy nie było stać nawet na korepetycje z jednego. Poświęciłem 10 lat życia na zawód, który za chwilę legnie w gruzach. Nie każdy ma takie same możliwości. Ja nie narzekam, tylko cały czas staram się rozwijać i walczyć o lepsze życie.

            Oczywiście porównując do kablówki, 40 zł to nie jest dużo, a jakość nieporównywalnie lepsza. Chodzi mi bardziej o to, że życie w tym kraju jest tak drogie, że większość ludzi wydaje mnóstwo pieniędzy na codzienne życie i te 40 zł to po opłaceniu wszystkiego to całkiem niemała kwota. Tylko tyle.

          • Wyjedź czasami poza granice naszego kraju, to zobaczysz dlaczego piszący tu uważają, że cena netflixa jest jak na polskie warunki za wysoka. Albo poczytaj co się dzieje np we Francji po podwyżce paliwa o kilkadziesiąt eurocentów. Ludzie wyszli na ulice, mimo, że za średnią pensje kupisz tam 3 razy więcej paliwa niż u nas.

        • “Weź się do roboty. Przestanie być za drogo”

          Rozmawiasz stary z betonem, który uważa że każdy może za pomocą zwiększenia ilości pracy zarabiać 10tys/msc. Nie produkuj się. Albo siedzi w zepsutym IT albo ma bogatego ojca.

          • Ani IT, ani bogaty ojciec. Strasznie widzisz świat w dwóch kolorach. A może normalny gościu, który zamiast marudzić wziął się kiedyś do roboty?

            Nie, nie zwiększam ilości godzin. Wprost przeciwnie. Pracuje coraz mniej. Zwiększam efektywność inwestycji.

            Polecam zmianę sposobu myślenia! Starczy Ci i na Netflixa i na wiele innych rzeczy.

          • Ale co znaczy wziąć się do roboty? Skończyłem prawo na uniwerku, ciagle się uczę nowych rzeczy, każda niewielką nadwyżkę staram się inwestować, przez 100% czasu gdy nie śpię myśle o tym jak zacząć w końcu normalnie zarabiać i zacząć w końcu mieć czas dla siebie. Testuje nowe sposoby zarobku i g***o z tego jest. Jaka jest ta tajemna wiedza?

    • 43 zł. No naprawdę majątek nie z tej ziemi. Jeżeli kogoś nie stać na różne rzeczy to ich po prostu nie kupuje. Tak to wygląda w cywilizowanym świecie. Netflix nigdy nie był i nie będzie usługą pierwszej potrzeby. Nawet jakby był po 20 zł to i tak znajdą się Janusze co kupią konto za 5 czy 10 zł. To jest kwestia mentalności, a nie dochodów. Sprowadza się to do tego, że albo jesteś złodziejem albo nie. Nie ma co dorabiać do tego teorii.

  6. Wystarczy zadzwonić do Customer Care Netflixa i powołując się na RODO zarządać usunięcia danych z bazy, a 5 min później założyć konto na te same dane i nadal cieszyć się darmowym miesiącem próbnym…

  7. Netflix z tym nic nie robi bo ma w tym interes, mam kilku znajomych którzy jechali za free na virutalnych kartach revolut (co miesiąc za darmo na nowej karcie) , po kilku takich miesiącach sami stwierdzili ,że usługa jest ok i warto spyknąć się w “rodziny” i opłacać konto aby mieć historię oglądania itp. Tym przykładem widać ,że część tych “złodziei” staje się ich wiernymi płatnymi subskrybentami.

  8. „Wolą tracić co miesiąc swoją historię obejrzanych materiałów”

    To Netflix coś takiego oferuje :)? Niestety, dostęp do historii obejrzanych materiałów jest tak strasznie utrudniony, że to się w głowie nie mieści. Da się tylko przez www. Więc w sumie żadna strata. Ile razy na Netflixie oglądałem jakiś film, nie pamiętałem jego tytułu i kaplica – w aplikacji nie ma zakładki historia, jak nie pamiętasz tytułu, to już do niego nie wrócisz.

    Nie wiem kto to projektował i dlaczego ale pod kątem usability to jest dramat.

  9. A ja napiszę trochę z drugiej strony. Kiedyś to w ogóle ściagłem seriale netfliksa. Nie byo to złe rozwiązanie ale do oglądania trzeba było się przygotować. Jeszcze do niedawna byłem Januszem i kupiłem kilka razy od januszy z allegro. Zaczeło mnie to męczyć, zmiana konta co m-c, brak zapamiętanaych seriali więc zainwestowałem w oryginalnego N. I spoko. Cena dupy nie urywa a jak nie ja to żona, odpalamy go niemalże codziennie. Także full opcja legalna – fajnie. Jednak i mama się zainteresowała Netfliksem więc kupiłem jej konto na allegro za całego piątala i co? Gówno. Instrukcja od janusza na całą stronę, w jakiej przeglądarce można oglądać a w jakiej nie (co ciekawe można było tylko w Epic browser (wtf!?)), jak się logować (a dodam, zę kapkę się różniło od norlamnego logowania). Machnąłem ręką, dałem mamie swoje konto do obczajenia i na dniach wykupuję kobiecie pakiet bo łatwiej, szybciej i mniej nerwów. Także, januszowate konta przekonały mnie do Netfliksa – za co jestem wdzięczny.

  10. Po pierwsze, to na allegro są cały czas dostępne konta netflix, usuwane są aukcje, zakładane są nowe i tak w kółko. Po drugie, moralność nie ma tu nic do rzeczy. Jest taka możliwość, to ludzie korzystają, tak samo jak jemy produkty z olejem palmowym, który szkodzi środowisku, smrodzimy samochodem, kupujemy używane gry, z których producent nie ma żadnego zysku, jemy mięso, przez co zwierzęta cierpią, kupujemy iphone’y, które produkują wykorzystywane dzieci itp. itd.

  11. >płać 50 zł miesięcznie za ogladanie filmów
    >miej ból dupy że myślący człowiek płaci 5 zł miesięcznie

    TAKI WYGLAD WASZ, TFUUUU

  12. Dlaczego piractwo ma się przełożyć na zwiększenie cen pakietów? Skoro tak licznie ludzie kupują pakiety to znaczy że są dla wielu osób za drogie. Podnoszenie cen legalnych kont nie zmieni sytuacji dla Netflix a wręcz ją pogorszy. Podwyżki to strzał w kolano.

    Gdyby pakiety były tańsze więcej osób kupowało by legalne konta, a piractwo zwinęło by interes.

  13. Nikt Netflixa nie kradnie. Robi sie tak. Kupuję legalnie dostęp za ok 60zł na 4 urządzenia. Sprzedaję kod 3 znajomym po 15zł i wszyscy za 15zł mamy legalnie netflixa. Warunek jest taki że każdy ogląda tylko na jednym urządzeniu

  14. W czym problem. Kupuję Netflix za ok 60zł. na 4 urządzenia. Sprzedaję 3 znajomym za 15zł i wszyscy za 15 zł mamy legalnego netflixa. Warunek , każdy z nas ogląda tylko na jednym urządzeniu. Jak sie kończy grono znajomych to sprzedają w sieci. W tym cała tajemnica

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...