Dostaniemy więcej Gry o tron, niż mogliśmy się spodziewać. Odcinki w 8. sezonie mają być jak pełnometrażowe filmy

News/Seriale 14.11.2018
Dostaniemy więcej Gry o tron, niż mogliśmy się spodziewać. Odcinki w 8. sezonie mają być jak pełnometrażowe filmy

Dostaniemy więcej Gry o tron, niż mogliśmy się spodziewać. Odcinki w 8. sezonie mają być jak pełnometrażowe filmy

HBO ogłosiło przybliżoną datę początku końca pewnej ery. Ostatni, 8. sezon Gry o tron ma zadebiutować w telewizji już za około pięć miesięcy. Dla tych, którzy już rozpaczają, że ostatnia seria będzie miała jedynie sześć odcinków, mamy dobrą wiadomość.

Już dzisiaj można powiedzieć, że ostatnia odsłona Gry o tron zapowiada się wyjątkowo. Po pierwsze, jest to finał historii, którą z zapartym tchem oglądają miliony widzów na świecie. Po drugie, po blisko dekadzie w końcu dowiemy się, kto zasiądzie na Żelaznym Tronie. Są też ciemne strony zbliżającego się kwietnia. Znacie to wszechogarniające uczucie pustki i zwątpienia, że odnajdziecie jeszcze kiedyś tak świetny serial, po ukończeniu czegoś, czym się do tej pory zachwycaliście? Wyobraźcie sobie, co się będzie zatem działo po ostatnim odcinku Gry o tron.

Szczególnie że twórcy nie ukrywali od samego początku, iż 8. sezon będzie liczył jedynie sześć epizodów. W teorii oznacza to, że dostaniemy mniej materiału do oglądania. Okazuje się jednak, że wcale nie musi tak być.

Twórcy serialu Gra o tron szacują, że pojedyncze odcinki będą długości nawet pełnometrażowych filmów.

Podczas swojej wczorajszej sesji „zapytaj mnie o cokolwiek” (ask me anything) na Reddicie, David Nutter, reżyser trzech z sześciu odcinków 8. sezonu, napisał:

Odcinki w ósmym sezonie będą, tak myślę, dłuższe niż 60 minut. Będą tańczyć wokół wielkich liczb, to wiem na pewno.

Te słowa są potwierdzeniem strzępów informacji pochodzących od aktorów grających w ostatnim sezonie. Zarówno Liam Cunningham (Ser Davos), jak i Iain Glen wcielający się w Joraha Mormonta, wspominali wcześniej o nadzwyczajnej długości odcinków, opierając się między innymi o czas, jaki został poświęcony na nakręcenie zdjęć do 8. sezonu.

Jednocześnie dyrektor programowy HBO, Casey Bloys twierdzi, że:

Dwie godziny na jeden odcinek są chyba przesadą, ale jednocześnie to świetny serial, więc kto wie?

W ten sposób rysuje się mgliste pojęcie o długości ostatnich sześciu epizodów jednego z najgłośniejszych i najpopularniejszych seriali w historii telewizji. Możemy się spodziewać, że odcinki będą dłuższe niż zwyczajowe 60 minut, ale sądząc po przytoczonych słowach przedstawiciela HBO, raczej nie będą dłuższe niż 120 minut. To z kolei oznacza, że nie powinniśmy od razu popadać w żałobę nad końcem Gry o tron, ale cieszyć się, że dostaniemy jej więcej, niż można by się tego spodziewać w tak ograniczonych ramach.

8. sezon Gry o tron zadebiutuje na HBO w kwietniu 2019 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (17)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...