Najgorsze seriale Netfliksa. Tych produkcji lepiej się wystrzegać?

Top/Seriale 03.11.2018
Najgorsze seriale Netfliksa. Tych produkcji lepiej się wystrzegać?

Najgorsze seriale Netfliksa. Tych produkcji lepiej się wystrzegać?

Netfliksowi nie zawsze wszystko wychodzi. W ofercie serwisu znajdują się produkcje, których lepiej unikać. Jakie są najgorsze seriale Netflix Original? Obecność niektórych tytułów na tej liście pewnie was zaskoczy.

Najgorsze seriale Netflix Original według redakcji SW Rozrywka:

Anna Nicz

Insatiable

Insatiable Netflix petycja

Są tacy, którzy bronią serialu i sprzedawanego w nim poczucia humoru. Do mnie on z kolei kompletnie nie trafia. Po pierwsze, motyw ex-grubaski, która po przemianie w szczupłą szkolną piękność mści się po latach upokorzeń, jest równie płytki, co pobudki głównej bohaterki. Po drugie, poziom żartów w serialu jest niski. Naprawdę. Bardzo niski. Brak im polotu, inteligencji, pomysłowości. Po trzecie, najzwyczajniej w świecie nie podoba mi się prostackie nabijanie się z grubasów i tłumaczenie przemocy oraz nienawiści. Okazuje się, że Netflix zamówił już drugi sezon produkcji. Serio?

Joanna Tracewicz

Przyjaciele z uniwerku

Opinie o Friends From College

Nie ma chyba nic gorszego niż nieśmieszna komedia. Przyjaciele z uniwerku niestety są właśnie takim tworem, który miał publiczność rozbawić, ale po drodze coś nie wyszło. Produkcja opowiada – jak sam tytuł wskazuje – o grupie przyjaciół, którzy znają się ze studiów i ich drogi po latach ponownie się ze sobą splotły. Marne żarty, jeszcze bardziej nijaka fabuła i poczucie, że to serial, który powstał tylko po to, żeby Netflix wydał pieniądze, a ktoś inny je zarobił – z takimi wrażeniami pozostawił mnie seans Przyjaciół z uniwerku. To jeden z najgorszych seriali, jaki zobaczyłam w całości (sic!) na Netfliksie.

Alexa i Katie

najgorsze seriale netfliksa

Koszmarne połączenie sitcomu i serialu młodzieżowego? Tak, Netflix ma i takie „perełki” w swojej ofercie. Wytrzymałam raptem trzy odcinki tego serialu i zwyczajnie musiałam się poddać. Alexa i Katie opowiada o dwóch nastolatkach, z których jedna jest chora na raka. Nie da się chyba bardziej powierzchownie i źle potraktować tego tematu, niż zrobili to twórcy tej produkcji. Aż dziw, że dostaniemy 2. sezon tej produkcji, a mimo wszystko dużo lepsza produkcja dla nastolatków, Everything Sucks!, została skasowany po 1. serii. Niezbadane są wyroki Netfliksa i widzów.

Piotr Grabiec

Iron Fist

iron fist skasowany

Wszystkich seriali z serii Netflix Original nie widziałem – zresztą pewnie nie ma na świecie osoby, która dałaby radę przebić się przez te tysiące godzin materiałów. Staram się wybierać takie produkcje, które mają spory potencjał i… nie trafiłem jeszcze na nic obiektywnie tragicznego albo złego. Najbliżej do takiego określenia byłoby jednak serialowi Iron Fist.

Poprzednie produkcje Netfliksa na bazie komiksów wydawnictwa Marvel były nierówne, ale jako całość się broniły. Iron Fist opowiada mało angażującą historię, a głównemu bohaterowi zabrakło charyzmy. Sytuacji nie były nawet w stanie uratować niezłe postaci poboczne. Na szczęście Danny Rand zaliczył świetny występ gościnny w drugim sezonie Luke’a Cage’a, a kolejny sezon poświęconego mu serialu miał już znacznie lepszy poziom – co oczywiście wcale nie znaczy, że był dobry.

Sacred Games

sacred games

Jeśli miałbym wskazać drugi z najbardziej rozczarowujących seriali Netfliksa, który obejrzałem, byłby to Sacred Games. Nie bawiłem się przy nim jakoś specjalnie źle, ale z perspektywy polskiego widza nie był on lekkostrawny. Wymagał od odbiorcy chociaż podstawowej znajomości realiów, w których został osadzony. Rozczarowujący był też finał, który jest przykładem kiepskiego cliffhangera – uczucia niedosytu nic tu nie równoważy, a historia brzydko urywa się w połowie.

Tomasz Gardziński

Rozczarowani

To zawsze rozczarowanie, gdy legendarny twórca animacji tworzy dzieło tak przeciętne w każdym znaczeniu tego słowa. Serial Netfliksa nie są ani zabawny, ani ciekawy. Nie ma też mocnej grupy bohaterów. Próbuje nieudolnie naśladować współczesne trendy znane z Ricka i Morty’ego czy BoJacka Horsemana. Wszystkie te wady są poważne, ale przy odrobinie ciężkiej pracy i pomysłowości dałoby się je naprawić. Największym grzechem Rozczarowanych jest jednak wydzierająca z ekranu nuda. A tego fani Netfliksa nie wybaczają.

Stranger Things

Tym wyznaniem pewnie wiele osób zaskoczę, ale jeden z największych hitów platformy uważam też za jedną z gorszych produkcji na Netfliksie. Nie ze względu na brak jakości w wykonaniu, czy występach aktorskich. Chodzi o coś innego, ale absolutnie fundamentalnego.

Stranger Things to dla mnie symboliczny reprezentant najgorszych trendów we współczesnej popkulturze. To serial żerujący na nostalgii widzów. Trudno wymienić choćby kilka szczegółów fabularnych Stranger Things, które nie zostały już kiedyś wykorzystane. I to z lepszym efektem. Każdy nowy sezon podkrada kolejne pomysły z któregoś słynnego filmu lub książki z lat 80. i 90., a potem przerabia je na najbardziej standardową mieszankę pomysłów, która zabierze widzów w podróż do lat młodości. Nie ma drugiego serialu, który byłby robiony tak bardzo pod linijkę marketingowców.

Konrad Chwast

Gypsy

Najlepszy przykład na to, jak można chcieć zrobić jakościowy serial i przegrać na każdej linii. Na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku. Fabuła opowiada o terapeutce, która za bardzo angażuje się w życie swoich pacjentów – a więc pomysł jest całkiem interesujący. Kamera pracuje wspaniale, obsada jest świetna – Naomi Watts wypada naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że ostatecznie historia okazuje się przeintelektualizowana. Serial obiecuje wiele, ale temat realizuje po łebkach, a gdy głębiej zajrzeć w psychologię postaci, to szybko okazuje się, że te są miałkie i zwyczajnie mało interesujące.

Paradise PD

netflix paradise pd premiera

Niby nie spodziewałem się po tym serialu niczego dobrego, a i tak byłem rozczarowany. Jego twórcy mają już na koncie podobne dzieło. Brickleberry opowiadało o strażnikach w parku krajobrazowym, serial był wypełniony chamskim, nędznym humorem, postacie były obrzydliwe i płaskie, a sama produkcja nie opowiadała żadnej ciekawej historii. I Paradise PD jest dokładnie takim samym serialem. Zmieniono trochę postacie, tym razem mamy do czynienia z policjantami, ale wszystko pozostaje po staremu. Głupi humor, za którym nic nie stoi, raczej przeciętna animacja i dodatkowo te same żarty opowiadane cały czas. Beznadzieja.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (54)

83 odpowiedzi na “Najgorsze seriale Netfliksa. Tych produkcji lepiej się wystrzegać?”

  1. @Tomasz Gardziński
    Moim zdaniem prawie cały netflix bazuje na znanych i wykorzystanych już wątkach i pomysłach z lat 80,90 i 00. Poza kilkoma perełkami. Czasem ogładając coś mam wrażenie, że to zlepek znanych już fabuł czy motywów, które już były. Wielokrotnie i dawno. Ot tak zlepek i kompilacja dla młodszego pokolenia, które nie widziało tych bazowych filmów. O stranger things nawet nie poszerzam tematu. Dle mnie, subiektywnie to kolejna produkcja, na którą, nie wiedzieć czemu jest hype i jest trendy. Nic poza tym. Kompletnie nie wiem czemu. Po 3 odcinkach odpuściłem. Uważam, że netflix to 85% lub więcej syfu i kilka lepszych produkcji. Ale to oczywiście kwestia subiektywnej oceny

      • Czwarty sezon BCS to chyba najlepsze co zobaczyłem w serialowym świecie. Drugi sezon Ozark był mega pozytywnym zaskoczeniem po niezbyt szumnym debiucie sprzed roku. Miejmy nadzieje, że Narcos w Meksyku nie zawiedzie oczekiwań.

        • Skończyłem w piątek oglądać BCS i jeśli Breaking Bad był super extra serialem to BCS jest jeszcze lepszy, Trochę inny klimat aczkolwiek dawno nie widziałek tak równie dobrego serialu gdzie każdy odcinek jest na najwyższym poziomie i każdy odcinek wprowadza jakąś nowość czy smaczek. Jak dla mnie solidne 10 na 10!

  2. Stranger Things w ogóle mnie nie porwał. Zobaczyłem te 2 sezony na siłę żeby nie być w tyle, ale poza ścieżkę dźwiękową reszta przeciętna.

  3. Po artykule spidersweb nie spodziewałem się niczego ciekawego i nic ciekawego nie przeczytałem, akurat czyjeś subiektywne oceny to raczej wrażliwe pole do dyskusji gdyż każdy inaczej odbiera pewne seriale. Biorąc takich rozczarowanych czy paradise pd, w wersji polskiej faktycznie nie powala ale wersja angielska jest fajna – oczywiście trzeba rozumieć amerykański humor, a 90% Polaków nawet znających angielski to tego typu humoru nie zrozumie.

  4. DOM Z PAPIERU, dlaczego go tutaj nie ma? Dno i przereklamowane wodorosty. Stranger Things jest dobry, ale faktycznie za dużo hype z nim było no i 2 sezon gorszy niż 1

  5. Dom z papieru – ktoś mi tu kiedyś w komentarzach napisał, że to fatalny serial, a dla mnie absolutne 9,5/10 i miano jednego z najlepszych seriali jakie kiedykolwiek oglądałem.

    Dark – kolejny hit Netflixa, jak dla mnie lepszy od pierwszego sezonu Stranger Things.

    Generalnie nie ma co się słuchać innych ludzi, oglądam bardzo dużo seriali i często te krytykowane podobają mi się dużo bardziej niż te powszechnie chwalone. Warto samemu sprawdzać. Wychodzę z założenia, że jeśli pierwsze dwa odcinki mi nie podejdą, to olewam serial i szukam następnego.

  6. Poważnie? Widać ból dupy redaktorów i wpisy na zasadzie: “mnie się nie podoba to jest złe”. Insatable nacudowne poczucie humoru.

  7. Przegladam Feedly i widze artykuł “Najgorsze seriale Netfliksa. Tych produkcji lepiej się wystrzegać?”

    Wchodze na strone i pierwsze co widze to baner z House of Cards☺ jakas sugestia?

  8. Absolutnie nie zgodzę się z komentarzem odnośnie Paradise PD. Ten serial jest kiczowaty i chamski – taki jak powinien być. Wiadomo to już po pierwszym jego odcniku i jeśli komuś się nie podoba to nie powinien go poprostu oglądać.

    • Dokładnie takie seriale są adresowane do danej grupy widzów których po prostu śmieszy “chamski” humor i tyle. Jak autorowi się nie podobają tego typu seriale to po co je ogląda :/

  9. no to zes Gardzinski zaszalal, troche tak jakbys powiedzial, ze najgorszy telefon to Galaxy S9, czy tez iphone X bo przeciez Nokia robila prostokatne juz wiele lat temu. Rozumiem, chcesz byc oryginalny, przed szeregiem, ale bez jaj…

  10. Ok.
    To już wiemy co warto obejrzeć, a teraz prosiłbym o seriale polecane przez autorów by wiedzieć co warto sobie odpuścić.
    Napisał mainstreamowy widz z mainstreamowym poczuciem humoru. Z IQ 152 wg skali wechslerowskiej więc nie jakoś wybitny ani przygłupi.
    Zwykły człowiek.

  11. Polecam Dark. Z dziewczyną żeśmy oglądali, początkowo wydawał się nudny ale z czasem pomimo rosnącej ilości pytań wszystko zacznie się wyjaśniać a ostatni odcinek zostawił po sobie wielkie “wow”.

  12. “Każdy nowy sezon podkrada kolejne pomysły z któregoś słynnego filmu lub książki z lat 80. i 90., a potem przerabia je na najbardziej standardową mieszankę pomysłów, która zabierze widzów w podróż do lat młodości.” – no tak chyba ogólnie działa w swoim założeniu Netflix, nieprawdaż? :D (i nie tylko Netflix, ale oni akurat są bardzo widoczni)

    Maksymalizacja zysków poprzez analizę trendów, odpowiednie algorytmy i wypuszczanie produkcji, które podobają się każdemu tak trochę :P Są perełki, ale ogólnie tak to działa. Musi działać, w końcu sporo inwestują, a nikt nie lubi zbyt ryzykownych inwestycji :P

  13. Z tym stranger things to jest ptzeadau. Bardzo dobry serial . Tutaj zamiast tego powinien być serial Shadow Hunters ! To jest dopiero totalne dno i wodorosty.

  14. Jakoś sobie nie wyobrażam Stranger Things w dzisiejszych czasach. A z resztą umieszczenie tego serialu tylko z tego powodu jest trochę śmieszne. Jakby nie było z czego wybierać.

  15. Niepotrzebnie dałem namówić się na konto premium na Netflixie. Głównie chciałem obejrzeć produkcje typu Flash i Arrow, ale opóźnienie sięga prawie 2 sezonów. Inne ciekawe dla mnie rzeczy z netflixa zdążyłem już obejrzeć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...