Na grudzień szykuje się premiera nowego oryginalnego filmu Netfliksa, na który warto zwrócić uwagę. W roli głównej zobaczymy Sandrę Bullock, której bohaterka wraz z dwójką dzieci znajdzie się w postapokaliptycznym świecie.

Netflix w swoich oryginalnych produkcjach na przemian zalicza wtopy, czego przykładem Bright, by zaraz zaprezentować prawdziwą perełkę, np. Okja. Z werdyktem dotyczącym Nie otwieraj oczu trzeba będzie się wstrzymać do 21 grudnia, wtedy to film zadebiutuje w serwisie, ale wygląda na to, że szykuje nam się porządny thriller.

Za kamerą stanęła Susanne Bier, zdobywczyni Oscara z 2011 roku w kategorii film nieanglojęzyczny za W lepszym świecie. Reżyserka ma także na koncie Wesele w Sorrento czy Serenę z Jennifer Lawrence i Bradleyem Cooperem.

Nie otwieraj oczu zwiastun:

Obraz został oparty na książce Josha Malermana o tym samym tytule i opowiada on o świecie, w którym tajemnicza siła dziesiątkuje ludzką populację. Otworzenie oczu jest zgubą, gdyż ludzie widzą to, co przyjmuje formę ich największych lęków. Jak przekonuje jeden z bohaterów, spotkanie ze światem zewnętrznym przynosi tylko śmierć.

Zwiastun daje do zrozumienia, że akcja filmu będzie się rozgrywać w różnych okresach czasowych. Na początku widzimy Bullock w ciąży, tuż po tym jak wybucha epidemia, ale bohaterka będzie musiała też zmierzyć się z niebezpieczeństwami świata już z dwójką kilkuletnich dzieci u boku. Jak często w tego typu filmach bywa, to zapewne inny człowiek okaże się największym zagrożeniem.

Obok Sandry Bullock na ekranie zjawią się także Sarah Paulson i John Malkovich.

To jednak nie koniec listy nazwisk w obsadzie, gdyż wśród występujących w Nie otwieraj oczu aktorów znaleźli się również: Trevante Rhodes, Jacki Weaver, Rosa Salazar, Danielle Macdonald, Lil Rel Howery, Tom Hollander, Colson Baker czy BD Wong. Scenariusz dostarczył zaś Eric Heisserer, który napisał też tekst do Nowego początku Denisa Villeneuve’a.

Zwiastun Nie otwieraj oczu może sugerować, że twórcy postanowili uszczknąć coś dla siebie z sukcesu Cichego miejsca Johna Krasinskiego. Przecież w obu dziełach bohaterowie muszą posłużyć się swoimi zmysłami, aby przeżyć, ale Bier nie można zarzucić, że ściąga od swojego kolegi po fachu. Pierwsze plany realizacji Nie otwieraj oczu sięgają już 2013 roku, a reżyserią był wcześniej zainteresowany Andy Muscietti, twórca Tego, na podstawie książki Stephena Kinga.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...