James Bond, Archer, Ethan Hunt i Hans Kloss. Najlepsze filmy i seriale o szpiegach

Top/Film 18.10.2018
James Bond, Archer, Ethan Hunt i Hans Kloss. Najlepsze filmy i seriale o szpiegach

James Bond, Archer, Ethan Hunt i Hans Kloss. Najlepsze filmy i seriale o szpiegach

Wszyscy kochamy świat intryg, tajnych agentów, podwójnych szpiegów, agencji wywiadowczych. To współczesna, niemalże romantyczna wizja życia pełnego dreszczy emocji oraz przygody. Z okazji premiery nowej produkcji stacji Canal+ “Nielegalni“, pierwszego od wielu lat polskiego serialu szpiegowskiego, przyjrzałem się najlepszym filmom i serialom o szpiegach.

James Bond – seria filmów

Czasem trudno mi sobie wyobrazić, że były kiedyś czasy, gdy świat nie znał postaci Jamesa Bonda. Tuż po jego kinowym debiucie w 1962 roku w Seanem Connerym w roli głównej, Bond stał się z miejsca archetypem szpiega. Punktem odniesienia i wzorem tego, jak wyobrażamy sobie przedstawiciela tego specyficznego zawodu. Już wkrótce James Bond w wersji kinowej dobije do 60-tki, bowiem prawie od tylu lat jego fani mogą śledzić kolejne przygody agenta 007. Przez ten czas świat zobaczył liczne inkarnacje Bonda, raz mniej, raz bardziej na serio, niekiedy w filmach klasy B, ale nie zmienia to faktu, że nadal jest to jedna z najbardziej popularnych i wpływowych fikcyjnych postaci w dziejach popkultury.

39 kroków

To bodajże pierwsze, całkowicie spełnione artystyczne dzieło Alfreda Hitchcocka, które stało się też wielkim przebojem, zwracając uwagę całego świata na przyszłego mistrza suspensu. “39 kroków” jako pierwszy wprowadza też motyw, który później stanie się częścią najbardziej znanych produkcji Hitchcocka. Mowa tu o motywie niewinnego człowieka, który znajduje się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie i zostaje przypadkiem wplątany w wielką, często międzynarodową, aferę. Bohaterem filmu jest Richard Hannay, który poznaje na wakacjach tajemniczą kobietę. Ta jednak, niedługo po tym gdy wyjawia mu, że jest agentką wywiadu, ginie w tajemniczych okolicznościach. Chcąc, nie chcąc, trafia on na trop afery szpiegowskiej, którą postanawia zbadać na własną rękę.

Życie na podsłuchu

Znakomity niemiecki film, w którym trafiamy do roku 1984, w schyłkowe lata NRD, gdzie przyglądamy się działalności służb specjalnych od środka. Głównym bohaterem “Życia na podsłuchu” jest tajny agent Gerd Wiesler, który dostaje zadanie inwigilacji podejrzanego o działanie na rzecz opozycji pisarza i jego żony. W tym celu w ich domu zostaje założony podsłuch, a dzięki temu Wiesler jest w stanie niczym duch obserwować i niejako biernie uczestniczyć w ich życiu. To z kolei sprawia, że z czasem rodzi się w nim empatia względem podsłuchiwanych.

Stawka większa niż życie

Hans Kloss był naszym pierwszym nadwiślańskim Bondem. Dowodem na to niech będzie fakt, że pomysł na serial “Stawka większa niż życie” powstał w wyniku inspiracji filmem “Doktor No.” Niezapomniany Stanisław Mikulski w roli agenta J-23 nie ustępował wcale Seanowi Connery’emu. Po dziś dzień uważam, że “Stawka…” to jeden z najlepszych rozrywkowych polskich seriali w historii. Jego rozmach, jak na lata 60., naprawdę robił wrażenie. Zresztą i dziś dobrze się go ogląda. Sprawna reżyseria i mnóstwo wartkiej akcji oraz galeria wspaniałych postaci (na pierwszym i drugim planie) czynią z przygód Hansa Klossa naprawdę świetny serial szpiegowski.

Szpieg

To jeden z moich absolutnie ulubionych filmów o szpiegach. Nie tylko dlatego, że jest świetnie zrobiony oraz może pochwalić się znakomitą obsadą (Gary Oldman, Colin Firth, Benedict Cumberbatch czy Tom Hardy). Siłą “Szpiega”, opartego na prozie Johna le Carre, jest to, że pokazuje, jak wygląda realne życie i codzienna praca tajnego agenta. Nie ma tu więc pościgów, gadżetów, strzelanin oraz egzotycznych podróży pełnych przygód i pięknych kobiet. Są za to żmudne śledztwa, godziny spędzone przed aktami w zadymionych pomieszczeniach, precyzyjne analizy i realne dramaty związane z tą pracą.

Zawód: Amerykanin

Niedawno zakończony serial “Zawód: Amerykanin” zaprezentował widzom naprawdę fascynujący obraz sowieckich szpiegów, którzy działali w latach 80. na amerykańskiej ziemi. Główni bohaterowie, Elisabeth i Philip Jennings asymilację ze “zgniłym Zachodem” opanowali do perfekcji stając się typową amerykańska rodziną, mieszkającą z dwójką dzieci na przedmieściach. Oboje jednak są zawsze gotowi do akcji i – co istotne – umiejętnie łączą jedno życie z drugim, raz mierząc się z problemami w szkole swoich dzieci, a innym razem ruszając na skrupulatnie zaplanowaną (i wykonywaną) akcję mającą osłabić amerykańskie służby.

Północ-północny zachód

Alfred Hitchcock przez dekady wypracowywał perfekcyjną formułę thrillera i kina szpiegowskiego, by w drugiej części swojej filmowej kariery móc z finezją zabawić się z tym schematem, po trosze odwracając go do góry nogami. W “Północ-północny zachód” Cary Grant wciela się w pracownika agencji reklamowej, Rogera Thornhilla, który zostaje nieoczekiwanie porwany i przetransportowany do willi zamożnego i wpływowego mężczyzny. Okazuje się, że wziął on Thornhilla za agenta CIA i domaga się od niego wyjawienia tajnych informacji. Nasz bohater oczywiście żadnych tajnych informacji nie posiada i w obawie o swoje życie postanawia uciec czyhającymi na jego życie typami spod ciemnej gwiazdy.

“Północ-północny zachód” to pod względem formalnym apogeum w filmografii Hitchcocka. Reżyser genialnie bawi się schematami, igra z oczekiwaniami widza, co rusz zaskakując zmyślnymi zwrotami akcji oraz urzekając pełnymi rozmachu, napięcia i ciekawych pomysłów przełomowymi sekwencjami, które przeszły do legendy kina.

Odpowiednik

Jedna z najnowszych produkcji stacji Starz (w Polsce emitowana przez HBO) to przy okazji jeden z najlepszych seriali 2018 roku. Kapitalny J.K. Simmons w podwójnej roli urzędnika ONZ, który poznaje swojego odpowiednika z… równoległej rzeczywistości. Okazuje się bowiem, że ONZ od lat komunikuje się z równoległym światem, handluje informacjami, prowadzi wymianę dyplomatyczną. I podobnie jak to u Hitchcocka, nasz główny bohater zostaje po trosze przypadkowo wplątany w aferę szpiegowską. Tym razem nie tyle międzynarodową co “międzyświatową”.

Archer

Archer to taki trochę James Bond, tyle że w wersji alternatywnej, którą stworzyliby twórcy “Family Guy” i skrzyżowali z serialem “Mad Men”. Tytułowy bohater, Sterling Archer to szpieg idealny – perfekcyjnie wyszkolony, zdolny wykonać każdą misję. Ale będący przy tym wszystkim próżnym, egoistycznym arogantem, swoistym Bondem w lekko wykrzywionym zwierciadle. Tym, co wyróżnia “Archera”, jest z jednej strony naprawdę ostry, chwilami wręcz wulgarny i obsceniczny humor z całą masą zwrotów akcji. Z drugiej – oryginalna forma. Mamy tu bowiem do czynienia z animacją stylizowaną na lata 60., która wykorzystuje wizerunki i ruchy prawdziwych aktorów. “Archer” dostarczy wam kapitalną zabawę. To bez wątpienia jeden z najlepszych seriali dostępnych obecnie na rynku.

Mission: Impossible

Ethan Hunt powstał jako swoista wariacja Jamesa Bonda i Jasona Bourne’a w głowie Toma Cruise’a. Do tej pory doczekaliśmy się sześciu filmów z serii “Mission: Impossible”, w których niestety niewiele dowiadujemy się o postaci Hunta. Poza tym, że zawsze dowozi, wykona każdą misję niemożliwą i ma wręcz patologiczną chęć do ryzykowania swoim życiem w najbardziej karkołomnych akrobacjach na ziemi i w powietrzu. M:I to zabawa w szpiega w wersji podniesionej do n-tej potęgi. Ale jest to zabawa naprawdę wyborna – pełna efektownych pościgów, nadludzkich wyczynów

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

16 odpowiedzi na “James Bond, Archer, Ethan Hunt i Hans Kloss. Najlepsze filmy i seriale o szpiegach”

  1. “Counterpart” traktuję bardziej jako fajne i ambitne kino SF z elementami sensacyjnymi i szpiegowskimi , gdzie nie trzeba maltretować oczu latającymi po ekranie facetami w pelerynach czy innych trykotach, używającymi “magicznych” mocy.

    • Burn Notice by było lepszym wyborem na ten slot. Dobry serial, dobrze też że twórcy wiedzieli kiedy zakończyć zamiast ciągnąć w nieskończoność.

  2. Film “Monachium” można jeszcze dodać. W prawdzie opowiada o Mosadzie, który jest agencją wywiadowczą, jednak w tym przypadku rola agenta odbiega od szpiegostwa. Warto obejrzeć ze jeżeli ktoś interesuje się tematyką służb wywiadowczych.
    Dorzuciłbym jeszcze “W sieci kłamstw” z DiCaprio i Rusellem Crowe. Jest to bardziej Hollywoodzka produkcja nastawiona bardziej na akcje, jednak oglądałem ją z przyjemnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...