CDA.pl nie zostanie polskim Netfliksem. Serwis wpisano na listę największych pirackich stron

Felieton/Film 11.10.2018
CDA.pl nie zostanie polskim Netfliksem. Serwis wpisano na listę największych pirackich stron

CDA.pl nie zostanie polskim Netfliksem. Serwis wpisano na listę największych pirackich stron

Wydawało się, że czasy królowania w polskiej sieci nielegalnych filmów i seriali odeszły w niebyt. Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Filmowych MPAA wpisało serwis streamingowy CDA.pl na listę największych pirackich stron. Koniec marzeń o byciu polskim Netfliksem?

Ta informacja to niemałe zaskoczenie. Serwis CDA.pl od pewnego czasu kontynuował proces legalizacji treści. A przynajmniej tak twierdził w wywiadach rzecznik prasowy firmy, wskazując na pojawienie się strefy premium i zasadę bezzwłocznego usuwania nielegalnych treści po zgłoszeniu skargi przez właściwy podmiot. Jak przedstawił w swoim tekście Puls Biznesu, te ruchy nie miały jednak większego znaczenia dla MPAA. Nie w kontekście długiej listy nielegalnych filmów dostępnych na CDA.pl.

W dokumencie stowarzyszenia polski serwis wskazuje się jako największą piracką stronę w kraju, w dodatku dostępną dla użytkowników z całego świata.

CDA.pl jest dzięki temu wielokrotnie większą i popularniejszą platformą streamingową od niejednego legalnego źródła działającego w Polsce. Firma broni się przed wrzucaniem do jednego worka z torrentami i pirackimi stronami, ale wystarczy wejść na portal, by zobaczyć wiele treści o wątpliwej legalności.

CDA.pl nielegalni?

cda piracki serwis

Od zbadania prawnych podstaw działalności CDA.pl są przede wszystkim odpowiednie organy ścigania. Nie da się jednak ukryć, że portal jest jednym z ostatnich bastionów myślenia o Internecie jako skarbnicy darmowej treści.

W naszym kraju wciąż nie brakuje użytkowników, którzy z jednej strony gorąco protestują przeciwko ACTA-2, a z drugiej masowo korzystają z nielegalnych źródeł dostępu do filmów i seriali. W całej dyskusji o tym akcie prawnym często zapominano (albo próbowano zapomnieć) o tym, że w Polsce wciąż łamane jest prawo autorskie. Właśnie z powodu takich praktyk, jakie MPAA wskazuje w swoim raporcie.

Edukacja na temat piractwa internetowego oraz wejście na polski rynek legalnych serwisów VoD wyraźnie poprawiły sytuację.

Pewna część użytkowników sieci nigdy nie zmieni jednak swoich przyzwyczajeń. Uważają, że Internet to strefa wolna od jakichkolwiek opłat. Wolą godzić się na reklamy śledzące Google’a czy Facebooka niż zapłacić nawet symboliczną kwotę za uzyskane treści lub usługi. Nie mają też znaczenia odczuwane wyrzuty sumienia. Coraz częściej przenikają też do Darknetu, gdzie są wolni od tego typu problemów. Ale to nie znaczy, że nie ma ofiar takiego myślenia.

Najbardziej oszukani mogą się czuć użytkownicy strefy Premium na CDA.pl. Przez kolegów-cwaniaków, którzy woleli oglądać treści za darmo i portal, który najpierw skorzystał na okradaniu innych, a teraz sam bogaci się na sprzedaży dostępu do różnych treści. Istniejące obok siebie dwie wersje CDA.pl wyglądają naprawdę dość absurdalnie.

Aktualizacja:

Cda.pl wydało oficjalne stanowisko, które polemizuje z tezami zawartymi w artykule Pulsu Biznesu. Możecie je znaleźć tutaj.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (39)

64 odpowiedzi na “CDA.pl nie zostanie polskim Netfliksem. Serwis wpisano na listę największych pirackich stron”

  1. W Polsce, w kraju w którym kierowniczą rolę pełni ziemniaczano-buraczana elita, obowiązuje specyficzna moralność: jak mam komuś za coś dobrowolnie zapłacić to w najlepszym razie “nabijam mu kabzę” a w najgorszym razie “ktoś mnie okrada”, jak ja kradnę to: “mi się należy”, “jestem po prostu zaradny” albo “prawo jest złe, to powinno być za darmo”

    • Sporo w tym racji ale np. ja często nie jestem w stanie znaleźć czegoś co mnie interesuje w żadnej usłudze, za którą płacę i pomimo wydawania prawie 100 zł miesięcznie na różne serwisy muszę i tak wejść na cda. Takich osób też na pewno jest sporo.

      • No bez obrazy, ale jak nie mogę kupić koszuli która mi się podoba bo się wyprzedały to nie znaczy, że mogą ją komuś ukraść z szatni na siłowni

        • Argument nietrafiony. Żadne przepisy nie zabraniają oglądania treści zamieszczonych na tej stronie. Oglądając tam coś prywatnie nikt nie łamie prawa.

          • A co jest niemoralnego w tym, że obejrzę za darmo coś, czego nie mogę kupić? Chyba twórca nic nie straci, skoro i tak nie chce moich pieniędzy. Nie jest tak?

          • Już tak nie przeżywaj. Możesz poświęcić wolny czas na zgłaszanie wszystkich nielegalnie zamieszczonych na cda i im podobnych stronach treści, żeby inni nie mogli ich legalnie oglądać.

          • Daj już spokój. Jak nie chcesz robić czegoś co jest legalne to tego nie rób ale nie czepiaj się innych :P. Jak chcesz być taki super w porządku ze wszystkim to sobie lepiej sprawdź kto szył twoje ubrania i kto składał swoimi małymi rączkami twój telefon i komputer. Może się okazać, że były to niezbyt zadowolone z życia i mocno ubezwłasnowolnione osoby pracujące za dolara dziennie. Jak możesz korzystać na ich krzywdzie?

          • To, że Talib może zgodnie z prawem ubić swoją żonę, gdy ta spojrzy na innego faceta, nie zmienia tego, że nie jest to w porządku. Tak samo jak piracenie gier, zanim napisano stosowną ustawę.

          • Po pierwsze bardzo ciekawy dobór przykładu. Faktycznie ten sam kaliber :). Po drugie, skąd wiesz, że zabicie za to żony jest złe? Wiesz to bo takie wartości wprowadziły w Europie dawno temu religia i prawo. Zostały one wpojone twoim przodkom i tobie bo obracacie się w takim a nie innym kręgu kulturowym. Tak samo działa to u nich. Oni to robią bo dla nich jest to “normalne” i dozwolone. Gdybyś tam się urodził to robiłbyś to samo i nie miał pewnie z tym problemu. Nawet się nie oszukuj, że byłoby inaczej.
            Skoro prawo w moim (i nie tylko kraju) mówi, że oglądanie filmu na wspomnianej w artykule stronie jest ok i nie jest łamaniem prawa ani piractwem to nie widzę z tym żadnego problemu. Tym bardziej, że podjąłem najpierw wszelkie możliwe starania, żeby uzyskać dostęp do interesujących mnie treści odpłatnie. Czyli sprawdziłem wszystkie strony, za które płacę abonament i serwisy VOD, które znam. Nie, nie ma tego w kinie bo to najczęściej seriale lub starsze filmy.

          • I to jest właśnie przykład takiej buraczano-ziemniaczanej moralności opakowanej w pseudofilozoficzną dialektykę chłopka-roztropka

          • Natomiast szukanie rozterek moralnych w tym temacie jest jażynowo-koperkowym przejawem masochizmu intelektualnego prawilnego ziomka :P.
            Przypominam, że wg. prawa w cywilizowanym świecie zabronione i karane jest rozpowszechnianie a nie oglądanie.
            Swoją drogą pewnie oglądasz telewizję publiczną i słuchasz radia w samochodzie? Czy opłacasz abonament za każdy odbiornik radiowy i telewizyjny? Jeśli nie to mam złą wiadomość. Postępujesz wg. swoich standardów niemoralnie :/.

          • Trochę to zabawne co piszecie. Po części rację ma tutaj każda ze stron. W niektórych przykładach dystrybutorzy sami zezwalają na rozpowszechnianie niektórych treści. Dla przykładu obecne serwisy VOD skupiają się głównie na nowych treściach. Nigdzie na netflixie nie znajdziesz starszych produkcji, powiedzmy wszystkich odcinków Drużyny A itp. Nikt raczej nie przejmuje się ich dostępnością za darmo bo to raczej nie leży w strefie zainteresowań właścicieli praw. To tak trochę przypomina praktykę wietrzenia magazynów gdzie starsze produkty są wystawiane za żałosne pieniądze lub nawet rozdawane gratisowo.

          • Boli Cię moralność… Prawo jest ustalane w taki sposób żeby było moralne i intuicyjne. Jeśli Ci to nie odpowiada to lobbuj za zmianą prawa a nie za zmianą moralności ludzi. Każdy ma inną moralność a prawo jest jedno dla wszystkich. Pozatym ludzie od zawsze wykorzystują luki w prawie. Przykładowo nie można palić na przystanku papierosów bo to przeszkadza innym. Jeśli palisz na przystanku w nocy stojąc na nim samemu pośrodku lasu to jest niemoralne? Raczej nie, a jest niezgodne z prawem. Do wszystkiego trzeba podejść racjonalnie, nawet do prawa i moralności – a takie rzeczy robi sąd.

            Gdyby nie piractwo to wiele osób by wiele rzeczy nie zobaczyło/nie zrobiło. Jakkolwiek to jest nielegalne to jest na to przyzwolenie społeczne. Weź to pod uwagę.

    • Ale kogoś boli dupa że płaci za coś co jest darmowe xD
      I jeszcze to stawianie siebie ponad “ziemniaczano-buraczaną elitę” – patrzcie jestem kurczę kimś! Płace za darmowe rzeczy więc jestem lepszy!
      swoją drogą istotne jest też to że nawet jeśli piractwo to kradzież -co wcale nie koniecznie jest prawdą – to i tak twórcy na tym nie tracą
      Bo jak moge obejrzeć cos za darmo to sobie obejrzę za darmo a jakbym miał płacić to bym po prostu tego nieobejżał
      Wiec co jest takiego złego w piractwie? Większość ludzi i tak płaci a piracą ci co by i tak nieopłacili

  2. Czym różni się Cda od amerykańskiego YouTuba? Niczym, te same regulacje prawne, tak samo jak YT i Cda kasuje zgłaszane filmy. Cda płaci w Polsce podatki, płaci polskim dystrybutorom za filmy. Może to boli amerykanów?

    Na Cda nie ma już najnowszych filmów, bo są szybko kasowane, często się z tym spotykam. Bez Cda premium ciężko o dobry film

    • Dokładnie, kiedy ktoś się weźmie za największy na świecie serwis z nielegalnymi treściami – YouTube? Nie popieram i nie korzystam z cda.pl ale co to za za zasada, ze bijemy tylko słabszych a wielkich nie ruszamy?

    • To samo tyczy się wyszukiwarek. Dlaczego nęka się jakieś małe wyszukiwarki terrentów lub pirackich plików, a nie nęka się Google’a albo Binga? W Bingu wystarczy tylko napisać “CDA” i przejść do “Wideo”, a Bing zaprowadzi nas do niemalże wyłącznie pełnometrażowych całych filmów. Podobnie Google, ale w mniejszym stopniu.

      • Bo to kwestia czyiś interesów. Jeśli agencja wyszukująca nielegalne treści zobaczy treść na danym serwisie to zgłasza im że to nielegalne i żeby usunęli (tak to działa w cda). Dodatkowo agencja nie chce czekać aż oni to zrobią i zgłaszają to najpopularniejszym wyszukiwarką żeby nie pokazywali tych stron bo są nielegalne.
        To dosyć proste… W ten sposób dbają najlepiej jak mogą o swój interes.

          • Tak, i na CDA dokładnie to się dzieje. Użytkownicy udostępniają tersci do których nie mają praw i to oni łamią prawo. Dlatego cda działa legalnie bo to nie ich serwis (oficjalnie) udostępnia te pliki. A przez to że odpowiedzialność jest zrzucona na “użytkowników” nie dało się do teraz nic z tym zrobić. Unia europejska dlatego chce wprowadzić ACTA 2.0 m.in żeby to właściciel serwisu odpowiadał za to co się w nim znajduje.

  3. A niech pozamykają te wszystkie serwisy. 99,9% nowych filmów to dno totalne. Ja osobiście zaczekam aż film będzie wyświetlany w telewizji. Do kina też rzadko chodzę, bo ryzyko jest takie, że wszystko co ciekawe w filmie zobaczyłem już w zajawce. Generalnie szkoda czasu na pierdoły.

  4. Ja tam nie widziałem nic z nowości w dobrej jakości, a w słabej to nie wiem kto ogląda. Czasy filmów rmvb z chińskich kin w internecie się skończyły.

    • Ludzie wolą oglądać darmowe gówno, niż coś w doskonałej jakości za kilka złotych albo chwilę później. Pamiętam, jak swego czasu wyciekły bodaj 4 odcinki nowego sezonu GoT w 360p, maks 480p. I wszyscy oglądali, zamiast poczekać na normalny release, albo i pirata.

  5. Skoro te całe MPAA ma problem z tym, że CDA jest dostępny na całym świecie, to niech CDA ograniczy się tylko do Polski. Przecież i tak prawdopodobnie większość użytkowników mieszka w Polsce, a większość zagranicznych userów poradzi sobie z blokadą regionalną.

    Być może niektórzy internauci wychodzą założenia, że przecież płacą za Internet.

    Ja chyba jestem jakiś nienormalny. Filmów prawie wcale nie oglądam, raz na kilka miesięcy. Na CDA oglądam natomiast kopie zapasowe (oficjalne) youtuberów, żeby nie wspierać monopolu Google’a/YouTube’a. A z produktów wielkich firm oglądam tylko kreskówki (mimo 32 lat na karku), a te w większości przecież lecą lub leciały na kanałach, za które płacę jako klient satelity.

    Z produktów wielkich firm to jeszcze słucham muzyki, ale ta znajduje się na oficjalnych kanałach artystów lub wydawców na YT, a ostatnio odkrywam SoundClouda.

  6. Piszę o tym do znudzenia bo autorzy artykułów też do znudzenia manipulują w tej kwestii. Całe Hollywood powstało jako przedsięwzięcie pirackie. Cały przemysł filmowy USA uciekł ze wschodniego wybrzeża USA, gdzie pierwotnie operował, do Kaliforni na zachodnim wybrzeżu USA. A uciekł tam przed przymusem płacenia opłat licencyjnych Edisonowi bo uważali, że Edison jest wariatem i kroi ich za bardzo. Po latach Edison umarł a przemysł filmowy Hollywood zhardział. I z pirata zrobił się bojownikiem o uczciwość. Dlatego kiedy słyszę, że jakaś jankeska organizacja typu MPAA walczy z piractwem to mogę się jedynie uśmiechnąć z politowaniem, że zapomniał wół jak cielęciem był. CDA robi dokładnie to samo co robili producenci Hollywood. Tylko CDA nie ma takiej armii jak USA więc przypuszczam, że ich los jest przesądzony bo Polska nigdy nie stanie w obronie polskiej firmy kiedy musiałaby się przeciwstawić jankesom.

    • Autorzy tekstu przekazali informację czytelnikom iż MPAA wpisało CDA.PL na listę ‘pirackich stron’. I teraz nasuwa się pytanie czy twierdzisz że cda.pl działa w zupełności legalnie i nie zasługuje na bycie wpisaną na tę listę. A podany przez Ciebie przykład historii Hollywood nie odnosi się do legalności tych akcji, tak jak przypadek cda.pl

      • CDA działa puki co legalnie ale to nie zmienia faktu że znajdują się na nim pirackie treści. Takie portale jak CDA były na celowniku acta 2.0 aby przeżucić odpowiedzialność z użytkoników (których jest dużo i mogą się ukrywać), na właściciela portalu…

        Puki co nic z tego że cda jest na tej liście. To żadna afera bo każdy o tym wiedział. Wpisanie cda na jakąś listę nic nie zmienia. Zmieni się europejskie prawo w tej kwestii.

      • CDA działa według obowiązującego w Polsce prawa więc żadnym piratem nie jest. Nawet jeśli na CDA są materiały udostępniane nielegalnie to nie jest to winą CDA a konkretnej osoby, która to do nich wrzuciła. Przypadek Hollywood pokazuje, że piraci z Hollywood kiedy już się nakradli dość, nagle zapomnieli, że są piratami i dorobili się na kradzieży. To jest najgorszy rodzaj hipokryzji. Sto procent dulszczyzny i myślenia Kalego. Jak Hollywood ukraść krowę to dobrze a jak Hollywoodowi ukradną krowę to źle.

  7. Bardzo chętnie opłacę abonament w legalnym serwisie o takiej ilości filmów w jednym miejscu. Póki co nie ma takiego więc niech amerole spadają ze swoimi roszczeniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...