Kler osiągnął zysk, więc nie należą mu się państwowe pieniądze. Smarzowski musi zwrócić dotację

News/Film 04.10.2018
Kler osiągnął zysk, więc nie należą mu się państwowe pieniądze. Smarzowski musi zwrócić dotację

Kler osiągnął zysk, więc nie należą mu się państwowe pieniądze. Smarzowski musi zwrócić dotację

Dotacja Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej dla filmu Kler musi zostać zwrócona. Wymaga tego regulamin Instytutu i ustawa o kinematografii – Kler zarobił już na siebie.

Twórcy filmu Kler muszą zwrócić pieniądze, które otrzymali od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Rządkowy spisek? Ktoś żałuje Smarzowskiego grosza? Nic z tych rzeczy. To standardowa procedura.

Czytaj także: Ani to Spotlight, ani Żywot Briana. Kler Smarzowskiego to wielkie rozczarowanie

Według wyliczeń portalu money.pl, w pierwszy rekordowy weekend otwarcia Kler zarobił ponad 18 mln 700 tys zł. Koszt produkcji wynosił 10 mln zł, zatem twórcy są już ponad 8 mln na plus. W tym momencie, według regulaminu dotacji PISF, otrzymana kwota musi zostać zwrócona. Mówi o tym art. 23 ust. 5 ustawy o kinematografii:

Podmiot otrzymujący dofinansowanie przedsięwzięcia jest zobowiązany, w przypadku osiągnięcia zysku z przedsięwzięcia, do zwrotu dofinansowania przedsięwzięcia na zasadach określonych w przepisach o finansach publicznych.

Kler dotacja – o jaką kwotę chodzi?

Polski Instytut Sztuki Filmowej dofinansował Kler kwotą 3,5 mln zł. Organizacja zarobi też sporo na filmie, należy się jej bowiem 1,5 procenta od ceny każdego sprzedanego biletu na film.

A sprzedanych biletów będzie jeszcze więcej, i to nie tylko w kraju. Film Smarzowskiego będzie wyświetlany w kilku europejskich krajach. Między innymi w Holandii, gdzie wyprzedały się już wszystkie dostępne bilety, zaś w Wielkiej Brytanii i Irlandii zaplanowanych zostało ponad 200 seansów.

Kler pobił rekord popularności i w pierwszy weekend wyświetlania zgromadził w kinach niemal milion widzów.

Sytuacja wyjątkowa, pierwsza taka od 30 lat, zatem i zarobki twórców będą odpowiednio wysokie. To nie pierwszy raz, gdy film dofinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej osiągnął sukces komercyjny, czego konsekwencją był zwrot pieniędzy wyłożonych przez Instytut. Podobnie było także w przypadku filmów Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej, Bogowie i Moje córki krowy.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (17)

52 odpowiedzi na “Kler osiągnął zysk, więc nie należą mu się państwowe pieniądze. Smarzowski musi zwrócić dotację”

  1. Film całkiem dobry. Oczywiście tendencyjny i nakręcony w ten sposób by pokazać kościół w jak najgorszym świetle. Można taki sam zrobić np o politykach czy policji, tylko wtedy dojdą… dużo brutalniejsze zachowania i brutalna prawda. Sam poszedłem z ciekawości i w sumie nie zobaczyłem niczego, co by mnie zszokowało. Dziei natomiast, ze takie coś bije rekordy, podczas gdy na ekranach leci fenomenalny Dywizjon 303 będący zdecydowanie lepszym i przede wszystkim ważniejszym filmem.

    • kościoła nie trzeba pokazywać w “gorszym” świetle… to watykańska korporacja utworzona w jednym celu – oszukiwania i okradania ludzi. W międzyczasie katolicy prowadzili wojny religijne, masowo mordowali, topili czarownice, wymyślali najbardziej okrutne tortury w historii, terroryzowali miliony osób na całym świecie. Dzisiaj zajmują się głównie sobą – imprezowaniem oraz pedofilią. To tak w skrócie.

    • D303 to imo strasznie nudny i dretwy film. Poza tym jak widac nie jest wazniejszy dla wiekszosci ludzi. Wojna skonczyla sie 70+ lat temu, dominacje KK mamy teraz.

    • A może już dosyć tych filmów typu Miasto 44 Prawda o Westerplatte czy Dywizjon 303 Jak nie o wojnie to o jakieś tragedi typu Smoleńsk Film Kler pokazuje to o czym wszyscy wiedzą a o czym cicho mówią Bardzo dobrze że powstał i pokazał ta ciemna stronę gdzie Kościół to fabryka pieniędzy Gdzie ksiądz wytyka grzechy na mszy a po mszy swawla Czas by wzięli się sukienkowi do normalnej pracy a nie zeeowali tylko na wiernych Niech też pokażą że oprócz brania potrafią też zarobić na te pieniądze A tak na marginesie Smarzowski już nakręcił film o policji do twojej wiadomości

    • “Oczywiście tendencyjny i nakręcony w ten sposób by pokazać kościół w jak najgorszym świetle”
      I już wiadomo, że nie oglądałeś. Bo jeśli w taki sposób mówisz o postaci księdza Kukuły, czy tego granego przez Więckiewicza (nie pamiętam nazwiska), to sprawiasz wrażenie człowieka, który nie ma pojęcia o czym mówi.
      Nomen omen, negatywnymi całkowicie postaciami był Mordowicz i Lisowski. Reszta to owszem, odcienie szarości, ale mimo wszystko, przedstawione ze względu na to co się działo na ekranie w bardzo pozytywnym świetle.
      I nie, nie czepiałbym się, gdybyś napisał, że Kościół zostal przedstawiony w lekko negatywnym świetle, ale sformułowanie najgorszy świadczy o ignorancji albo nieznajomości treści.

  2. Film jest nastawiony na skłócenie wiernych z kościołem.Zrobiony jest sposób podobny do Jerzego Urbana , którego “żarty” o księżach były żenujące . Szkoda, że taki zły obraz Polaków zostanie pokazany za granicą a obraz polskiego księdza pijaka, pedofila i człowieka pozbawionego sumienia pójdzie w świat.Jest to podłe.Film nadaje się jedynie na rekolekcje dla księży.

    • “zły obraz Polaków zostanie pokazany za granicą” – wręcz przeciwnie! Polska zyska wizerunkowo na zagranicznej dystrybucji Kleru. Pokaże to, że Polacy to nie zahukana ciemnota bojąca się księdza, tylko nowoczesny, świadomy naród, który ma odwagę walczyć z watykańską patologią.

  3. Chory system.Co i rusz są różne akcje charytatywne,w których ludzie zbierają na terapie/leki ratujące życie bo NFZ ich nie refunduje,a państwo polskie sobie lekką ręką wydaje na coś co może się samo sfinansować – kinematografię.OK,ten jeden zarobił,ale ile dotowanych gniotów nie zarobiło?Dopóki mamy TVP i Polskie Radio będące spółkami państwowymi jedyną słuszną i rozsądną formą wsparcia polskich twórców jest udostępnienie im anten radia i telewizji.Jak nie mają to niech żebrzą by to ludzie im dali (dziś to wyjątkowo łatwo zbierać pieniądze dzięki różnym serwisom dedykowanym właśnie temu),a jak już “dzieło” będzie to w TVP można puszczać trailery,radiowe zresztą też można zrobić.

    • To nie “państwo lekką ręką wydaje” tylko idzie to z funduszu celowego, na który składają się m.in. kablówki. To chyba rozsądny system – kablówki wyświetlają filmy więc niech się dorzuca do tworzenia kontentu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...