Nie tylko Teoria wielkiego podrywu. Najlepsze seriale dla geeków i nerdów

Artykuł/Seriale 26.09.2018
Nie tylko Teoria wielkiego podrywu. Najlepsze seriale dla geeków i nerdów

Nie tylko Teoria wielkiego podrywu. Najlepsze seriale dla geeków i nerdów

Polecanie seriali dla geeków i nerdów to nie jest taka prosta sprawa, jeśli odrzucić wszystkie produkcje w odcinkach o herosach w lateksowych strojach. No, ale jak to mówi młodzież, challenge accepted.

Miłościwie panująca nam królowa spiderswebowej rozrywki, czyli Asia Tracewicz, po skasowaniu The Big Bang Theory poprosiła mnie, jako urzędującego redakcyjnego nerda speca od superbohaterów, o przygotowanie nie tylko ckliwego wspominkowego felietonu, ale też zestawienia seriali dla takich samych zjadaczy popcornu jak ja. Długo myślałem, co by tu polecić czytelnikom. Aż w końcu wymyśliłem.

Na dobrą sprawę do zestawienia pasowałyby wszystkie produkcje na podstawie komiksów. Tych obecnie mamy istne zatrzęsienie, ledwo się wyrabiam z ich oglądaniem. No ale to byłoby za proste. Postanowiłem przeszperać pamięć, wspomaganą chmurą i dyskiem twardym komputera, żeby zebrać nieco ciekawsze propozycje. Bez żadnych wątpliwości mogę polecić dziewięć takich seriali dla geeków i nerdów.

1. Halt and Catch Fire

Jeden z najmniej docenionych, a przy okazji najlepszych seriali w historii telewizji. Zaczynał jako opowieść o dwójce ludzi, imitujących nieco dwóch Steve’ów – Wozniaka i Jobsa, założycieli Apple’a – którzy postanowili postawić na szali wszystko i zająć się produkcją komputerów. Kolejne sezony przenosiły nas w gorące okresy postępującej komputeryzacji.

Czytaj też:

Z początku serial Halt and Catch Fire był utrzymany w stylu Mad Men, ale od drugiego sezonu znalazł swój własny rytm. Fikcyjna narracja prowadzi widza przez kolejne okresy rozwoju świata nowych technologii, od przerośniętych kalkulatorów aż po początki komercyjnego internetu. Pierwsze trzy sezony można obejrzeć w serwisie Showmax. Czwarty pojawi się we wrześniu.

2. Teoria wielkiego podrywu

the big bang theory hbo go teoria wielkiego podrywu

Mówcie, co chcecie. Narzekajcie, że The Big Bang Theory zmienił się w kopię Przyjaciół dla widowni interesującej się bardziej nauką i komiksami, niż życiem gwiazd. Nie zmieni to faktu, że to szalenie ważny serial dla geeków i nerdów tego świata. Gdy trafił na antenę, społeczeństwo na miłośników komputerów, komiksów, Gwiezdnych wojen, gier wideo i kinowych blockbusterów, posługujących się biegle klingońskim, patrzyło spode łba.

Czytaj też: Nie widzę na horyzoncie produkcji, która może zapełnić pustkę po Teorii wielkiego podrywu

Nieco ponad dekadę później bycie geekiem jest już cool, a nerd traci swoją negatywną konotację. Chociażby z tego względu warto ten serial doceniać, a najlepiej i znać. Jako bonus można dodać tutaj Młodego Sheldona, czyli spin-off opowiadający o dorastaniu ekscentrycznego bohatera. Co prawda z początku podchodziłem do niego jak Han Solo do spłacenia długu u Jabby, ale okazało się, że to bardzo przyjemna produkcja. Oba seriale obejrzycie w HBO GO.

3. Dolina krzemowa

Dolina Krzemowa - 4 sezon - S04E01 - recenzja - Silicon Valley - HBO

Oryginalna produkcja stacji HBO o tytule Dolina krzemowa to historia twórców startupu Pied Piper i zarazem komedia osadzona współcześnie. Piątka młodych ludzi w krainie bitami płynącej próbuje zrealizować swój wymarzony projekt. Od kilku lat śledzę ich perypetie pokazane w krzywym zwierciadle, z satyrą niepokojąco celnie punktującą internetową rzeczywistość.

Czytaj też: HBO w trailerze Doliny Krzemowej nabija się z fanów, którzy analizują zwiastuny klatka po klatce

Obok fikcyjnych przedsiębiorstw przewijają się w serialu te, które znamy z prawdziwego świata. Niejednokrotnie powoduje to u mnie salwy niekontrolowanego śmiechu. Aby obejrzeć Dolinę krzemową jak na geeka przystało, czyli przez internet, trzeba wykupić dostęp do HBO GO. Na szczęście od kilku miesięcy można to zrobić bez umowy na kablówkę czy internet.

4. The IT Crowd

najlepsze seriale dla geeków i nerdów the it crowd

The Big Bang Theory z powodzeniem mogą oglądać pary mieszane, w których tylko jedna osoba wie, kim jest Darth Bane, jaki temat ostatnio poruszały komiksy Penny Arcade i dlaczego iOS jest lepszy od Androida (czy tam na odwrót). Technicy-magicy, jak to ich przechrzciło HBO GO, to nieco inna para kaloszy i tu będzie trudniej.

Czytaj też: IT Crowd nie tylko dla geeków, a brytyjski humor nadal ma się dobrze

Tak jak bohaterom Teorii wielkiego podrywu bliżej do geeków niż do nerdów – jeżdżą na konwenty w przebraniach, ale w domach czekają na nich kobiety i to nie w formacie jotpegie – tak IT Crowd opowiada o stereotypowych informatykach zamkniętych na głucho w piwnicy. W dodatku okraszone jest to specyficznym brytyjskim humorem.

5. Preacher

preacher kaznodzieja 3 sezon recenzja 7

Okay, do zestawienia trafiła mimo wszystko produkcja na podstawie komiksów, ale przynajmniej nie tych o superbohaterach. Kaznodzieja to opowieść drogi, w której tytułowy duchowny w towarzystwie kochanki i przyjaciela-wampira wyrusza na poszukiwania Boga. Tak, tego Boga. Okazuje się, że tenże Bóg postanowił rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady siną dal.

Czytaj też: Właśnie †ak powinien wyglądać Preacher. On the Road to fantastyczne otwarcie 2. sezonu

Serial, który w Polsce można obejrzeć w serwisie Prime Video, jest luźną adaptacją kultowej opowieści, która rozkręca się od 2. sezonu. Bardzo zgrabnie miksuje motywy z oryginału, ale opowiada swoją własną historię. Jesse, Cassidy i Herr Starr są jednak żywcem wyjęci z kart komiksu. A do tego dochodzi martwy i wyszczekany Hitler. Prawdziwa uczta dla zmysłów w oparach absurdu.

6. Mr. Robot

mr. robot

Jedna z ciekawiej rozpisanych produkcji ostatnich lat, którą w Polsce oferuje Showmax. Główny bohater, czyli niesamowicie zdolny haker w towarzystwie tajemniczego Pana Robota odkrywa kolejne warstwy konspiracji, która pod płaszczykiem firm technologicznych chce niepodzielnie rządzić. Serial bardzo umiejętnie łączy fikcję z prawdziwym światem. Nie ma tu włamywania się do sieci emacsem przed sendmaila.

7. Person of Interest

person of interest seriale dla geeków i nerdów

Serial stworzony przez Jonathana Nolana pod wieloma względami był proroczy. Pomysł na maszynę, która „widzi wszystko, o każdej porze, każdego dnia” pojawił się na długo, zanim Edward Snowden zdał raport z tego, co wie o praktykach NSA. Do tego chemia między bohaterami Person of Interest jest wręcz namacalna, a sprawy tygodnia łączy niezwykle dobrze rozpisany wątek główny.

8. Continuum

continuum seriale dla geeków i nerdów

Fani science-fiction bardzo lubią motyw podróży w czasie. I nic dziwnego, bo aż przyjemnie jest sobie łamać głowę, próbując ułożyć w wyobraźni wszystkie linie czasowe. Niewiele produkcji ten motyw wykorzystuje jednak dobrze, ale Continuum należy akurat do ścisłej czołówki. Charyzmatyczni bohaterowie, wciągająca historia, fajna wizja przyszłości – czego chcieć więcej?

9. Powerless

Powerless - NBC kasuje serial

To krótki serial, przedwcześnie skasowany. Co prawda osadzony jest w świecie superbohaterów DC, ale na ekranie próżno szukać Batmana czy Supermana. Głównymi bohaterami są pracownicy korporacji, których zadaniem jest przeciwdziałanie skutkom starć pomiędzy herosami a złoczyńcami.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

9 odpowiedzi na “Nie tylko Teoria wielkiego podrywu. Najlepsze seriale dla geeków i nerdów”

  1. Continuum to raczej tylko pierwszy sezon. Drugi jeszcze, jeszcze, ale trzeci to już się oglądało bardziej z chęci zobaczenia czy jest szansa na powrót do formy niż dla przyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...