Netflix idzie w adaptacje gier. Po Castlevanii dostaniemy Diablo

News/Seriale 24.09.2018
Netflix idzie w adaptacje gier. Po Castlevanii dostaniemy Diablo

Netflix idzie w adaptacje gier. Po Castlevanii dostaniemy Diablo

Netflix najprawdopodobniej pracuje już z Activision Blizzard nad serialem animowanym dziejącym się w świecie Diablo. Tytuł jest jednak w bardzo wczesnym stadium produkcji, bo dopiero dowiedzieliśmy się, że scenarzysta Hellboya ma napisać jego scenariusz.

O serialu bazującym na jednej z najbardziej znanych marek growych usłyszeliśmy po raz pierwszy tego lata. Aż do niedawna nie mieliśmy jednak najmniejszej poszlaki sugerującej jej produkcję. Tajemnicę wyjawił na Twitterze Andrew Cosby, który napisał:

Chyba mogę potwierdzić, że jestem na etapie ostatnich rozmów w związku z byciem scenarzystą i showrunnerem animacji Diablo dla Netfliksa i Activision.

Wiadomość wkrótce zniknęła z Twittera, co sugeruje, że Netflix najprawdopodobniej chce samodzielnie ogłosić prace nad koprodukcją z Blizzardem.

Netflix szuka inspiracji w grach.

Diablo nie będzie pierwszym serialem, w który zaangażuje się najpopularniejszy serwis streamingowy na świecie. Duży sukces odniosła już Castlevania – czekamy na drugi sezon tej animacji, podczas gdy trzeci został już zamówiony. W produkcji jest także serial opowiadający o przygodach Geralta z Rivii o roboczym tytule The Witcher. Ten co prawda ma być przeniesieniem na ekran prozy Sapkowskiego, ale nie sposób przemilczeć gry Wiedźmin, która miała niebagatelne znaczenie w popularyzacji tego tytułu.

Diablo pojawia się rzadko, ale zawsze roznosi w pył konkurencję.

Pierwsza odsłona tego popularnego hack’n’slasha pojawiła się w 1996 roku, ale to cztery lata młodsza dwójka zaszczepiła w dzisiejszych 20- i 30-latkach miłość do gier komputerowych. Blizzard kazał im bardzo długo czekać na kontynuację, która na półki sklepowe trafiła dopiero w 2012 roku. Co ciekawe, Diablo III jeszcze w tym roku trafi na Nintendo Switch.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

Jedna odpowiedź do “Netflix idzie w adaptacje gier. Po Castlevanii dostaniemy Diablo”

  1. Nie chce mi się wierzyć, żeby naprawdę nie było wartościowych materiałów na scenariusze i trzeba czerpać z tej popkulturowej papki.
    Życzę szczęścia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...