Ta historia to gotowy scenariusz. Janusz Gajos zagra w filmie inspirowanym aferą Amber Gold

News/Film 03.09.2018
Ta historia to gotowy scenariusz. Janusz Gajos zagra w filmie inspirowanym aferą Amber Gold

Ta historia to gotowy scenariusz. Janusz Gajos zagra w filmie inspirowanym aferą Amber Gold

Advertisement

Kilka dni temu w Gdyni ruszyły zdjęcia do filmu Solid Gold. Reżyserem jest Jacek Bromski, a obraz ma być inspirowany aferą Amber Gold.

Afera Amber Gold to jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych ostatnich lat. Przedsiębiorstwo zostało założone w Gdańsku w 2009 roku i bardzo szybko zrobiło się o nim głośno. Początkowo dlatego, że było głównym udziałowcem linii lotniczych OLT Express. Mówiło się także o tym, że przedsiębiorstwo przekazało 3 mln zł na produkcję filmu Andrzeja Wajdy pt. Wałęsa. Człowiek z nadziei.

Szybko jednak okazało się, że z Amber Gold jest coś nie tak. Wystarczy powiedzieć, że zaledwie kilka lat później założycielowi przedsiębiorstwa postawiono kilkanaście zarzutów, a o Amber Gold zaczęło się mówić jako o “piramidzie finansowej”.

Solid Gold będzie inspirowany aferą Amber Gold.

Jak podaje serwis Filmstart.pl pod koniec sierpnia ruszyły zdjęcia do Solid Gold. Jego reżyserem jest Jacek Bromski (Anatomia zła, U pana Boga za piecem, Bilet na Księżyc). W rolach głównych zobaczymy Martę Nieradkiewicz, która zagrała między innymi w serialu Ultraviolet – od niedawna możecie obejrzeć go w serwisie Netflix. Na ekranie zobaczymy również Janusza Gajosa, Danutę Stenkę i Andrzeja Seweryna.

film o amber gold

Jak podaje Filmstart fabuła opowie o policjantach prowadzących śledztwo dotyczące piramidy finansowej, która oferuje inwestycje na podejrzanie wysoki procent. Oczywiście w sprawa będzie miała charakter nie tylko biznesowy, ale również polityczny.

Trudno o lepszy moment na produkcję takiego filmu, zwłaszcza gdy w tle trwają prace komisji do spraw Amber Gold, a przez lata huczały spekulacje dotyczące tego, którzy politycy poprzedniej ekipy rządzącej byli zamieszani w sprawę. Trudno chyba wyobrazić sobie bardziej medialną i atrakcyjną dla filmowców aferę.

Zdjęcie tytułowe pochodzi z filmu Body/Ciało.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...