Po małych miejscowościach, hermetycznych społecznościach i lokalnych morderstwach HBO funduje widzom nowy, świeży serial. Witamy Warszawę w jej najgorszym, najciemniejszym i najbardziej mrocznym wydaniu. Już wkrótce na HBO pojawi się nowy polski serial, Ślepnąc od świateł.

Tytuł zapewne wydaje się wam znajomy i słusznie – Ślepnąc od świateł powstał na podstawie beztsellerowej powieści Jakuba Żulczyka o tym samym tytule. Pisarz jest zresztą jednym z twórców serialu, to on wraz z Krzysztofem Skoniecznym, reżyserem obrazu, znanym np. z bardzo dobrego w mojej opinii filmu, Hardkor Disko, odpowiada za scenariusz produkcji. Producentką serialu jest Izabela Łopuch, a operatorem zdjęć Michał Englert.

Już oglądając zwiastun, możemy wczuć się w klimat serialu, tak podobny do tego czym w Hardkor Disko zachwycił mnie Skonieczny.

robert więckiewicz w serialu ślepnąc od świateł

Jest ciężko, czuć atmosferę niepokoju, jest duszno. Warszawa, swoisty bohater serialu i książki zarazem, jest zła, tak jak źli i podli są jej mieszkańcy. A wszystko to osnute jest niejednoznacznością. Codzienność jest niczym koszmarna mara, która zwykle nawiedza nas we śnie. Czasem trudno już odróżnić prawdę od fikcji.

Głównym bohaterem Ślepnąc od świateł jest Kuba. W tej roli w produkcji pojawi się debiutujący na ekranie Kamil Nożyński.

Kuba jest dilerem, ale nie takim, który chodząc w dresie, łapie dzieciaki pod szkołą, wciskając im dopalacze. To człowiek dobrze ubrany, przystojny. Jego klientelą jest warszawska śmietanka. Zaopatruje polityków, znanych raperów, celebrytów, zamożne gospodynie domowe znudzone codziennością. Zna wielu, ale o nim nikt tak naprawdę nic nie wie.

Młody mężczyzna obraca się w środowisku gangsterów, którym przewodzi Stryj (w tej roli Janusz Chabior). Szefem Kuby i Stryja jest z kolei Jacek (Robert Więckiewicz). Ale z nimi się nie przyjaźni, na nich trzeba uważać. Jedyną bliską Kubie osobą jest tak naprawdę Pazina, jego przyjaciółka (w postać wcieliła się Marta Malikowska).

Kubę dręczy jego życie, codzienność. Chciałby wyrwać się z tego ponurego miasta.

I właśnie to postanawia zrobić. Kupuje dwa bilety do Argentyny w jedną stronę. Ma tydzień do wylotu, musi jeszcze pozamykać parę spraw na mieście. Traf chce, że właśnie wtedy z więzienia wychodzi po kilkuletnim wyroku Dario (w tej roli Jan Frycz), gangster starej daty. Ich drogi, Kuby i Daria, spotkają się ze sobą. Główny bohater będzie musiał skonfrontować się ze swoim życiem – przeszłością, teraźniejszością i tym, co go czeka. Czy upora się z własnymi demonami?

Ślepnąc od świateł to thriller neo-noir podzielony na rozdziały stanowiące integralną całość. To próba pokazania świata, w którym wszelkie zasady zostały odrzucone, wartości przepadły i wszystko dryfuje w pustkę. To historia o tym, że można próbować uciekać, jednak najtrudniej jest uciec od siebie, a każda podjęta próba prowadzi do konfrontacji z naszą przeszłością. To opowieść o złudzeniu istnienia naprawdę i posiadania pełnej kontroli nad swoim życiem – mówi o projekcie reżyser Krzysztof Skonieczny.

Ślepnąc od świateł – kogo zobaczymy w serialu?

frycz ślepnąc od świateł hbo

W roli głównej zobaczymy debiutującego Kamila Nożyńskiego, któremu partnerować będą: Marta Malikowska, Robert Więckiewicz, Jan Frycz, Cezary Pazura oraz Janusz Chabior. W pozostałych rolach pojawią się: Eryk Lubos, Agnieszka Żulewska, Jacek Beler, Marzena Pokrzywińska, Ewa Skibińska, Krzysztof Zarzecki, Zbigniew Suszyński, Michał Czernecki i Krzysztof Skonieczny.

Kiedy premiera?

ślepnąc od świateł zapowiedź

Serial Ślepnąc od świateł będzie liczył osiem odcinków. Premiera produkcji odbędzie się jesienią tego roku w HBO GO i na antenie HBO.

Ślepnąc od świateł to kolejna głośna tegoroczna premiera, jeśli chodzi o polski rynek serialowy.

To naprawdę jest przełomowy czas dla polskich seriali. Trzymam kciuki za powodzenie produkcji.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

74 odpowiedzi na “Więckiewicz, Frycz i Chabior w polskim serialu HBO. Wiemy, kiedy premiera Ślepnąc od świateł od Żulczyka”

  1. Bardzo ładna zapowiedź. Oby serial był lepszy niż książka, która miała liniową fabułę, sztywnego i melodramatycznego głównego bohatera oraz postacie, będące nachalnymi kalkami ze świata plotek. Tylko Pan Darek się bronił i robił wrażenie. Oczywiście sama książka nie była taka zła, czytało się dobrze, ale nie było to dzieło wysokich lotów. Ot, taki zapychacz czasu.

    W każdym razie trzymam kciuki, żeby serial dało się oglądać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...