Oto nowy testowy cennik Netfliksa. Jest drożej, ale w planie Ultra dostajemy dodatkowe materiały

Artykuł/Seriale 21.08.2018
Oto nowy testowy cennik Netfliksa. Jest drożej, ale w planie Ultra dostajemy dodatkowe materiały

Oto nowy testowy cennik Netfliksa. Jest drożej, ale w planie Ultra dostajemy dodatkowe materiały

Netflix regularnie testuje różne rozwiązania dla swoich użytkowników. Te mają zwykle ułatwić nam korzystanie z serwisu, pozwolić wygodniej oglądać seriale i szybciej wybierać treści do obejrzenia. Nowym pomysłem na korzystanie z serwisu jest plan Ultra, droższy od pakietu Premium.

Plan Ultra wciąż jest w fazie testów. Jakiś czas temu informowaliśmy, że Netflix może wprowadzić nowe rozwiązanie dla swoich użytkowników. To – jak początkowo spekulowano – miało sprawić, że dotychczasowe plany się zmienią i tym samym będą mniej atrakcyjne dla fanów streamingowego giganta.

Wbrew przewidywaniom, nowy plan Ultra, który testowo dostępny już jest w serwisie (wciąż nie wszyscy mogą go wybrać, kupić i z niego skorzystać; czy możecie, dowiecie się próbując utworzyć nowe konto w serwisie i chcąc wybrać jeden z planów), nie zmienił w moim przypadku ani cen trzech pozostałych pakietów, ani nie wpłynął na liczbę użytkowników, którzy w ich ramach w jednym czasie mogą korzystać z usługi.

Piszę w moim przypadku, ponieważ wejście planu Ultra to na razie faza testowa. Nie jest pewne, że pozostali użytkownicy widzą takie same opcje do wyboru, tym bardziej, że nawet część moich redakcyjnych kolegów nie może wybrać jeszcze planu Ultra i go przetestować. Jakiś czas temu zresztą redakcja 9toMac5 twierdziła, że pojawienie się planu Ultra pogorszy warunki dostępne w planie Premium i ten ostatni umożliwi jednoczesne oglądanie tylko dwóm użytkownikom danego konta zamiast czterem, jak jest teraz. Niewykluczone, że taka opcja w fazie testów również pojawia się do wyboru.

Plan Ultra Netflix – ile to kosztuje i co dostajemy w zamian?

Plan Ultra kosztuje 70 zł miesięcznie.

To tyle, ile przewidywano, bo mówiono o 17 euro, czyli 65-70 zł na miesiąc. Oczywiście, ta cena również może się różnić u was – wszak to faza testów – ale u mnie na kilku różnych urządzeniach, a także u kilku innych osób (w tym czytelnika, który dziś poinformował nas o możliwości wykupienia planu Ultra), próbujących założyć konto w serwisie, widniała właśnie ta kwota. Na szczęście testując nowe rozwiązanie, nie zrezygnowano z planu Premium (mam nadzieję, że na stałe!), który kosztuje 52 zł miesięcznie. Byłoby dobrze, gdyby go nie wycofano, bo tych dwóch opcji – przynajmniej w teorii – nie różni wcale tak wiele.

plan ultra netflix cena

Plan Ultra, tak jak plan Premium, pozwala jednocześnie oglądać treści czterem użytkownikom konta (nie mylić z profilami, tych można utworzyć do pięciu w ramach jednego konta). Produkcje dostępne są w jakości HD i Ultra HD, można je oglądać na nieograniczonej liczbie urządzeń stacjonarnych i mobilnych. Członkostwo można anulować w każdej chwili i jeśli zdecydujemy się na plan Ultra, pierwszy miesiąc korzystania z Netfliksa również mamy za darmo.

Co w takim razie dostajemy w zamian za skorzystanie i zapłacenie za plan Ultra?

Netflix chce nas przyciągnąć wyjątkowymi materiałami zakulisowymi i treściami dodatkowymi. W angielskim tłumaczeniu te są określane jako exclusive behind-the-scenes i bonus content. Można więc założyć, że chodzi o materiały, które pokażą jak tworzono nasze ulubione seriale i filmy. Prawdopodobnie – choć to tylko moje przypuszczenie – te, za które w jakiś sposób odpowiada Netflix, a więc Netflix Originals.

Jeśli chodzi o to, czy w ramach tych “bonusów” dostaniemy jakieś dodatkowe seriale i filmy, których nie zobaczą inni użytkownicy korzystający z trzech tańszych planów – nie ma takich informacji i nie sądzę, aby tak się stało. Tym bardziej, że każdy plan gwarantuje według powyższej tabeli nieograniczoną ofertę filmów, seriali i programów. Netflix nie komentuje tego bezpośrednio, a jego przedstawiciele przyznają, że:

Netflix nieustannie testuje nowe rozwiązania, a poszczególne próby zwykle różnią się od siebie czasem trwania. W tym przypadku testujemy różne poziomy cenowe oraz wachlarz dostępnych funkcji, by lepiej zrozumieć podejście konsumentów do oferty Netflix. Nie wszyscy użytkownicy zobaczą ten test, a część z proponowanych w nim elementów może nigdy nie zostać wprowadzona.

Plan Ultra Netfliksa to doskonały ruch dla serwisu, zwłaszcza, że platforma testuje emitowanie reklam podczas oglądania treści.

Wyobraźcie sobie taką sytuację, że za jakiś czas, kiedy faza testowa treści reklamowych się skończy i projekt wejdzie w życie, plan Ultra automatycznie dostanie kolejny bonus. I tym razem będzie to opcja wyłączenia reklam. Różnica pomiędzy planem Premium, a nowym Ultra to raptem 18 zł. Zapewne wielu klientów platformy zdecyduje się na ten “dodatek”, by nie musieć oglądać spotów reklamowych, nawet jeśli te dotyczyć będą tylko samych produkcji Netfliksa. Pokrzyczeć, pokrzyczą, ale w końcu pewnie zapłacą.

A o to ostatecznie chodzi, czyż nie?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (66)

95 odpowiedzi na “Oto nowy testowy cennik Netfliksa. Jest drożej, ale w planie Ultra dostajemy dodatkowe materiały”

  1. zgodzić sie na pakiet ULTRA to tak jakby oddać za darmo 18zł – przeciez ‘behind the scenes’ to ‘materiały gorszego sortu’, które co najwyzej powinny trafiac na youtube w celach promocyjnych

  2. Niech spróbują z reklamami.. Jestem pewien, że w ogólnym rozrachunku więcej stracą niż zyskają o ile nie będzie to dotyczyło najtańszej opcji. Na Netflixie nie kończy się możliwość wyboru.

    • niekoniecznie – może się skończyć tak jak z liniami lotniczymi, które jedna po drugiej zaczęły zwiększać ilość foteli w samolotach i stało się ciasno wszędzie; jeśli Netflix wymyśli reklamy to inni po jakimś czasie pójdą za nim

  3. Sprobowalem najpierw na komputerze przez Vivaldi. Tutaj pokazalo cztery plany. Dotychczasowe oraz Ultra za 61(szesdziesiat jeden)zl. Przez Edge tylko dotychczasowe. Natomiast na smartfonie przez przegladarke Opera pokazalo tylko te dotychczasowe, z tym, ze pakiet Premium jest za 61 (szesdziesiat jeden) zl.
    EDIT. Na Chrome tez jest Ultra za szesdziesiat jeden zl.

  4. Nie dzielę netflixa, 18 zł to dużo, nie narzekam na finanse ale 70 zł to magiczna granica. Mam tv 4k,jednak zrezygnuję z tej usługi Dobrych jakościowo produkcji jest mało. Po prostu przejdę do HBO go. Przyznam, że za 69 mam neta 300 i jest przyzwoity. Te dodatkowe materiały zupełnie mnie nie interesują.

    • Możesz się zdziwić z tym HBO GO. Brak appki na android tv, chromecast nie działa. Do tego co chwila ktoś narzeka na zacinanie się obrazu.

      • faktycznie – na xbox nie ma, na mi box. Potrzeba matką wynalazku – podłączę kompa pod tv – a na dedykowanym sprzęcie nic sie nie zacina – jedynie szkoda, że nie ma 4k, jednak cena to rekompensuje. No i nie zapominajmy o Amazonie! Cena niska, coraz ciekawsza oferta, powoli coraz bardziej po polsku i na wszystkie platformy są apki (z tego, co wiem) Pozdrawiam

      • O co wam chodzi z tym że chromecast nie działa. Działa. I przez iOS i z Andka. Owszem, appka Netflixa jest poza konkurencją – ale w porównaniu do appki Showmax (jezu ale ja dużo streaminguje ;O) to castuje bez problemu.

          • A z laptopa to zawsze jest problem – nie znam mechanizmu ale to jakoś mniej więcej tak działa ze telefon tylko pośredniczy a jak z laptopa to on odwala 90% roboty. To nawet castowanie pulpitu bywa problematyczne i niewygodne

  5. 18 zł to już jest prawie koszt Showmaksa. Jeśli cena pójdzie w górę to bez żalu pożegnam się z Netfliksem i wybiorę zestaw Showmax (którego i tak teraz oglądam więcej) i HBO. Jakość seriali na N nie tłumaczyłaby tak wysokiej ceny. A gorszą jakość usługi w przypadku konkurencyjnych platform jakoś przełknę.

  6. Chciałem dowiedzieć się co te nowe cenniki zmieniają i dopiero grafika z cennika mi to szybko wyjaśniła. Czy Pani Redaktor musi łączyć tyle wody zamiast wyjaśnić, że nowy plan Ultra wnosi dodatkowe materiały a pozostałe się nie zmieniają.

          • Nie mój Samsung. Przy wyłączonym HDR mam w menu szybki dostęp do zmiany predefiniowanych ustawień. Żeby włączyć HDR muszę wejść głębiej w menu i to tam włączyć, ale wtedy te predefiniowane ustawienia są wyłączone. Wyłączam HDR gdy go nie potrzebuję bo w zależności od tego co oglądam i jak jest jasno przełączam się pomiędzy tymi predefiniowanymi ustawieniami.

  7. Reklamy???
    Właśnie z powodu ich braku zdecydowałem się na netflixa.
    Reklamy mogli by wprowadzić w pakietach podstawowym i standard ale na pewno nie w Premium ,w końcu to PREMIUM!

  8. Powiedzmy sobie szczerze, kto ogląda te materiały dodatkowe? Zamiast tego lepiej by pozyskiwali filmy i serialne dostępne na innych platformach.

  9. Chyba autor nie wie o czym pisze, przecież jak oni zaczną sobie kazać płacić za oglądanie reklam, to będzie koniec netflixa, to ich główna przewaga nad telewizją obok dostępności. I straszne ryzyko biorąc pod uwagę jak łatwo skasować ich abonament i takt że zaraz będą mieli konkurencję ze strony Disneya, Warnera i innych

  10. Jeżeli pojawią się w serwisie reklamy to będzie ostatni dzień mojej współpracy z Netflixem. Pakiet Ultra to jakaś ponura pomyłka i przyciąganiem kolejnych, uzależnionych zombies, które nie maja co robić po za ślęczeniem przed ekranem. To zaczyna przyjmować paranoidalne rozmiary. Albo abonament albo reklamy….

  11. Nie, nie o to chodzi, autorze. Jestem pewien, że wiele osób po wprowadzeniu reklam albo ucieknie do konkurencji, albo zacznie znów ściągać torrenty. Ja również. Nie po to mam wykupiony najwyższy plan by płacić jeszcze więcej za reklamy, których i tak nie miałem przez rok. Zdzierstwo. I tak na tym Netflixie prawie niczego ciekawego nie ma.

    • Wiesz co, można się wkurzać, że majstrują przy cennikach i sposobie podawania treści, ale wkurza mnie mówienie, że tam nic nie ma. Poważnie?

      • Większość ich seriali to zwykłe zapchajdziury bez jakiejkolwiek wartości. Kilka naprawdę dobrych seriali, jeszcze mniej dobrych filmów (chyba że ktoś nie oglądał Braveheart czy Saving Private Ryan dwadzieścia lat temu w telewizji, to OK). Mam Netfliksa od roku i ostatnimi czasy płacę w ogóle niczego nie oglądając, czekam na nowe sezony moich ulubionych seriali…

  12. Jeśli płacąc 52 zł będę zmuszony do oglądania reklam a dopłata 18 zł ma mnie przekonać do ich wyłączenia to prędzej wrócę do torrentów niż dopłacę.

  13. Fajnie, jakby podnieśli w tym planie bitrate. Przy 2160p jest 15,26 Mb/s, mogłoby być więcej. I bitrate dźwięku tym bardziej.

  14. Oglądac 4k bez hdr to ponury żart, ale płacić kolejne kilkanaście zł to Jeszce lepszy. Filmów ciekawych jest tak mało, seriali jest trochę ale to wszystko torrent oferuje w lepszej jakości i tu problem. Płacić krocie za gorsza jakość niż za friko to słabo wygląda. Jak ktoś ma z kim dzielić konto to być może tego tak nie widzi.

  15. Generalnie jak coś zmienią na niekorzyść w Premium za 52 zł. to zrezygnuję z opłat bo i tak przez ostatnie 4 m-c nic nie obejrzałem a zapłaciłem 208 zł. za ten pseudo luksus dostępu do Netflix

  16. Nie wiem czy autor tego “artykułu” zdaje sobie sprawę, ale dla przeciętnego Polaka, który chce po prostu korzystać z legalnych treści na w miarę nowoczesnym odbiorniku, wzrost ceny z 52 do 70 zł(bowiem nie każdy użytkownik ma możliwość znalezienia innych 3 osób do podziału) jest niewspółmiernie wysoki do jego zarobków. Pozostali wielcy gracze (vel Spotify, HBO) potrafili dopasować kwotę abonamentu do naszego kraju. Netflix ani razu nie OBNIŻYŁ opłaty, lecz ciągle sukcesywnie ją podwyższa. Zgoda na 70 zł w chwili obecnej zakończy się na kwocie 100 zł za rok (bo dlaczego nie?). Obcinanie funkcji i przenoszenie ich do wyższych pakietów to praktyka, którą należy z całą surowością tępić, a nie jej przyklaskiwać. Odnoszę wrażenie, że powyższy artykuł nie jest w żadnym stopniu krytyczny wobec zaistniałej sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...