Pierwsze spoilery nowych Avatarów znajdziemy… w parku rozrywki Disneya

News/Film 14.08.2018
Pierwsze spoilery nowych Avatarów znajdziemy… w parku rozrywki Disneya

Pierwsze spoilery nowych Avatarów znajdziemy… w parku rozrywki Disneya

Trzy nowe filmy Camerona powstają już od wielu lat. Podobnie jak pierwszy Avatar – jeden z najbardziej kasowych filmów w historii – mają być przełomowe. Ich warstwę wizualną możemy ponoć już teraz podejrzeć.

Kwadrologia Avatarów już wkrótce oficjalnie przejdzie do rąk Disneya. James Cameron nie wydaje się być tym przejęty – nadal jest głównym właścicielem własności intelektualnej związanej z marką, a samemu Disneyowi nie wydaje się to przeszkadzać, dopóki będą mu zapewniać stały dopływ gotówki. A zapewnić powinny – pierwszy Avatar po swojej premierze okazał się najbardziej kasowym filmem w historii kina. Pobił nawet Titanica, który – swoją drogą – również był nakręcony przez Camerona.

Disney czerpał jednak z Avatara na długo przed fuzją z wytwórnią Fox. W parkach rozrywki Disneya można było bawić się między innymi na Pandorze – tematycznej sekcji poświęconej światu przedstawianemu w Avatarze. Jak się okazuje, uważni goście, którzy już odwiedzili świat Pandory, widzieli też kilka nowości z kręconych aktualnie filmów.

Świat Avatara 2 ponoć zaczerpnął nieco z atrakcji w Disney World.

Drugi film z serii ma się pojawić w kinach w przyszłym roku. Jego producentem jest Jon Landau. W wywiadzie dla Inside the Magic potwierdza to, co zdradził już sam Cameron. Woda będzie bardzo istotna w filmie – spora część akcji sequelu toczyć się będzie w oceanach Pandory, a sam film ma swoją warstwą wizualną przyćmić pierwszą część. Uzupełnił jednak naszą wiedzę o coś ekstra.

Jak twierdzi Landau, w disneyowskiej atrakcji Flight of Passage możemy podziwiać piękno Pandory na grzbiecie jednego z podniebnych rumaków wykorzystywanych przez Na’vi. Siłą rzeczy widzimy znacznie więcej, niż na filmie – więcej krajobrazów, więcej elementów niesamowitej fauny i flory księżyca, na którym dzieje się akcja filmu. – Nie bądźcie zdziwieni, jeśli część z nich pojawi się w nowych filmach – zapowiada Landau.

Jedną z cech filmu Avatar był opracowany z myślą o filmie ekosystem naturalny, stanowiący między innymi piękną ozdobę wizualną tego dzieła. Ów ekosystem był budowany z naukowym podejściem – każdy zwierz i roślina były projektowane tak, by miały biologiczny sens oraz pasowały w naturalny (w sensie dosłownym) sposób do reszty fauny i flory. Należy się spodziewać, że Cameron podejdzie do sequeli równie pieczołowicie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

3 odpowiedzi na “Pierwsze spoilery nowych Avatarów znajdziemy… w parku rozrywki Disneya”

  1. Realistyczny ekosystem. I w nim ze zwierząt mających 6 kończyn i układ oddechowy niepołączony z pokarmowym (“nozdrza” u podstawy szyi) wyewoluowali Na’vi z czterema kończynami i gardłem i nosem jak u ludzi. Ponadto “złącza nerwowe” między różnymi gatunkami nie mają żadnego ewolucyjnego sensu, a jeśli nawet, to wszystkie gatunki mają dwa symetryczne, a Na’vi jedno centralne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...