Sprawdzamy, czy film Ant-Man i Osa łączy się fabularnie z Avengers: Wojna bez granic

Artykuł/Film 03.08.2018
Sprawdzamy, czy film Ant-Man i Osa łączy się fabularnie z Avengers: Wojna bez granic

Sprawdzamy, czy film Ant-Man i Osa łączy się fabularnie z Avengers: Wojna bez granic

Ant-Man i Osa szturmują już kina. Postanowiliśmy sprawdzić, czy i w jaki sposób najnowszy film z serii MCU łączy się z Avengers: Wojna bez granic.

Uwaga na spoilery z filmu Ant-Man i Osa!

Avengers: Infinity War było zwieńczeniem dekady pracy nad współdzielonym filmowym uniwersum Marvela. Na ekranie spotkali się niemal wszyscy bohaterowie. To niemal jednak jest kluczowe. Kilku postaci zabrakło, a wśród nich znalazł się między innymi Scott Lang znany jako Ant-Man.

Co robił Ant-Man podczas wydarzeń przedstawionych w Avengers: Infinity War?

Do tej pory, nie licząc Strażników Galaktyki, filmy Marvela były ułożone na linii czasowej chronologicznie. W kolejnych odsłonach odnoszono się do wydarzeń z innych serii w ramach Marvel Cinematic Universe i zapowiadano kolejne. Tym razem zdecydowano się na inną formułę.

Czytaj też: Ant-Man i Osa to film, na jaki fani Marvela zasługiwali – recenzja

Ant-Man i Osa osadzony jest fabularnie przed wydarzeniami z Avengers: Wojna bez granic. W poprzednim filmie usłyszeliśmy, że Scott Lang i Clint Barton po wydarzeniach z Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów, gdzie opowiedzieli się po stronie Steve’a Rogersa, dostali areszt domowy.

W najnowszym filmie witamy się z Langiem podczas trwania tego aresztu. Co prawda wplątuje się w niezłą kabałę, ale ta… nie ma żadnego związku z perypetiami Avengersów i atakiem Thanosa. Bohaterowie mają swoje własne problemy, a tym razem wyjątkowo nie ratują świata (i bardzo dobrze).

Co ciekawe, Ant-Man i Osa nie odpowiada na pytanie, gdzie się podział Hawkeye.

Po wymienieniu obu bohaterów jednym tchem w trzeciej części cyklu Avengers można było się spodziewać, że Hawkeye pojawi się w nowym filmie, a razem z Ant-Manem i Osą będzie wykonywał jakąś tajną misję mającą pomóc w pokonaniu Thanosa. Nic z tych rzeczy.

Jeśli ktoś liczył na to, że zajrzymy za kulisy starcia z szalonym tytanem, to się srogo rozczaruje. Nowa część przygód Ant-Mana jest zamkniętą i kameralną – jak na Marvel Cinematic Universe – historią.

Ant-Man i Osa odnosi się do Avengers: Wojna bez granic dopiero w scenie po napisach.

Trójka głównych bohaterów (Scott Lang, Hope van Dyne i Hank Pym) po uratowaniu Janet bierze się za badanie wymiaru Quantum Realm. Ant-Man zostaje wysłany, by zebrać jakieś tajemnicze cząstki, a pozostała trójka miała nadzorować jego misję.

Nagle kontakt radiowy pomiędzy Ant-Manem a jego towarzyszami zostaje przerwany. Okazuje się, że tak jak Scott przetrwał pstryknięcie palcami przez Thanosa, tak Hope, Hank i ledwie co uratowana Janet nie mieli tyle szczęścia.

Oznacza to, że Ant-Man utknął na dobre w Quantum Realm. Niewykluczone, że dalsze jego losy będziemy mogli śledzić w Avengers 4 lub… dopiero w trzecim filmie o jego przygodach, który formalnie nie został jeszcze zapowiedziany.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...