Allegro obiecało, że aukcje z kontami Netflix znikną. Sprawdzamy, czy portal dotrzymał słowa

Artykuł/Technologie 03.08.2018
Allegro obiecało, że aukcje z kontami Netflix znikną. Sprawdzamy, czy portal dotrzymał słowa

Allegro obiecało, że aukcje z kontami Netflix znikną. Sprawdzamy, czy portal dotrzymał słowa

Allegro wytoczyło wojnę sprzedawcom, którzy oferują konta do usług VOD takich jak Netflix. Sprawdzamy, czy kolejna aktualizacja regulaminu wypleniła wreszcie takie aukcje, czy też cwaniaki znów znalazły lukę.

Nowy regulamin Allegro nie pozostawia wątpliwości: to już koniec aukcji, na których oferowane są dostępy do usług VOD. Do tej pory serwis dopuszczał możliwość handlu kontami, które zostały sztucznie wygenerowane, ale postanowiono zakończyć ten proceder.

Handlarze, którzy bogacą się cudzym kosztem na cwaniactwie, nie chcą jednak ot tak oddać źródła pieniędzy. Pomimo zmian w regulaminie, nadal oferowali dane logowania do usług VOD takich jak Netflix. Prześledźmy zresztą, jak to wyglądało:

Z powyższych materiałów dowiecie się też, dlaczego sprzedawanie i kupowanie sztucznie wygenerowanych kont do usług VOD to nie przejaw przedsiębiorczości i zaradności użytkowników i handlarzy, którzy na tym odpowiednio oszczędzają i zarabiają. Wyjaśniam w nich, dlaczego to proceder, który należy potępić.

Allegro dało sobie tydzień na kolejną aktualizację regulaminu.

Przedstawiciel firmy zapewnił mnie, że ta zmiana to nie jest tylko martwy zapis, a Allegro faktycznie chce wyeliminować takie aukcje ze swojego serwisu. Postanowiłem sprawdzić, czy po tygodniu oferty na tanie konta w usłudze Netflix nadal są łatwo dostępne, czy też może udało się ich wreszcie pozbyć.

Sytuację śledziłem od środy i okazało się, że moderatorzy Allegro działają sprawnie. Kolejne aukcje potrafiły pojawiać się i znikać na moich oczach po kilkukrotnym odświeżeniu strony. Pod linkiem, który prowadził do takiej aukcji, umieszczono komunikat, że oferta została usunięta przez pracownika Allegro.

allegro konto netflix

Nadal nie wyeliminowano jednak wszystkich aukcji z kontami do usług VOD.

W piątek po godz. 15:00 w serwisie na frazę „konto Netflix” pojawiły się w wynikach wyszukiwania dwie aukcje. Jedna została oznaczona jako zakończona, ale druga była cały czas dostępna. Gdy piszę te słowa, licznik sprzedanych kont – handlarz zaoferował ich aż tysiąc – cały czas rośnie.

Ten konkretny sprzedawca nie próbował nawet udawać, że to „konto prywatne”, jak co poniektórzy handlarze. Wprost informuje, że to konto współdzielone na 4 osoby, z którego można korzystać tylko na komputerach (Netflix zaczął już walczyć ze współdzieleniem sztucznych kont i blokuje je np. na platformach Smart TV).

O godzinie 16:00 licznik sprzedanych kont na pierwszej wspomnianej aukcji wzrósł z 10 do 20 sztuk. Pojawiła się też kolejna oferta, gdzie zaoferowano aż 99992 kont (!) w serwisie Netflix. Ten sprzedawca utrzymuje zaś, że konta współdzielone nie są, ale też można korzystać z nich tylko na komputerach.

Nie mam oczywiście wątpliwości, że wyplenienie takich aukcji w całości będzie trudne.

Osoby, które wygenerowały wiele kont, będą teraz próbowały je na wszelkie sposoby upłynnić. Wygląda jednak na to, że na Allegro nie mają już czego szukać. Jeden ze sprzedawców, którego aukcja z kontami obecnie jest dostępna, ma tylko kilka komentarzy z dziś. Kolejny handlarz oferujący konta Netflix nie ma ich w ogóle.

Najwidoczniej sprzedawcy, który oferuje konta w usługach, nie mogą korzystać już z dotychczas wykorzystywanych kont na Allegro i założyli nowe. Liczę na to, że Allegro takie konta w swoim serwisie będzie teraz szybko i sprawnie blokować. Nie zazdroszczę natomiast moderatorom, którzy muszą te aukcje przeglądać, bo czeka ich teraz sporo pracy.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (90)

100 odpowiedzi na “Allegro obiecało, że aukcje z kontami Netflix znikną. Sprawdzamy, czy portal dotrzymał słowa”

  1. Taki nowoczesny portal te allegro, a nie mogą dodać w tym dziale filtru usuwającego automatycznie aukcje. Najlepiej nie rozpoczynać aukcji i filtrować już przy wpisywaniu treści. Albo po kliknięciu ‘wystaw aukcję’.

    • doprecyzuj proszę, co miałeś na myśli:

      Konfident:
      1. człowiek szpiegujący na zlecenie swoich mocodawców; kapuś, kabel, donosiciel;
      2. agent wywiadu, tajny wywiadowca policyjny; szpieg, informator, szpicel;
      3. przestarzałe: człowiek godny zaufania; powiernik, przyjaciel, zausznik

      jeśli 1. to nie trafiłeś, nie szpieguję na zlecenie mocodawcy
      jeśli 2. to też nie trafiłeś, bo szpiegiem nie jestem
      jeśli 3. to dziękuję :]

    • Od zawsze na Allegro tego typu handel kwitł i od zawsze mnie to wkurzało, ten temat często się u mnie w tekstach przewijał już. Zauważyłem wreszcie jednak światełko w tunelu wraz ze zmianą regulaminu i mam nadzieję, że Allegro po VOD ruszy także inne kategorie, bo gry i streamingi muzyki nadal można kupić.

      • Bardziej wkurzające są, jak wierzę, podwyżki cen paliw, zanieczyszczenie środowiska, brak opieki dla ludzi starszych, ceny lekarstw, rezygnacja z utrzymania orlików, brak miejsc w przedszkolach, korki na ulicach, wywalenie minijacka ze smartphonów czy nawet tłum na Krupówkach w Zakopanem ;).

        Uderzanie w interes firmy całkiem obcej co prawda nie jest niczym zasługującym na pochwałę, ale Pańskie 5 artykułów na ten sam temat subiektywnie odbieram z niepokojem. Głównie o priorytety dzisiejszego świata i piętnowanie tego co wkurzać powinno *tak na serio*.

        Można by podejrzewać, tak czysto teoretycznie, nie to, że szukam na siłę… inną motywacje. Tylko czy wtedy nie powinno się napisać, że tekst powstał przy współpracy z “partnerem”. Tak tylko się zastanawiam głośno… z półuśmiechem na ustach.

        • Pewnie, że są bardziej wkurzające rzeczy – ale ceny paliw zostawię Autoblogowi, przedszkola Bezprawnikowi, a o minijacku pisałem dzisiaj na techowym SW.

          Jesteś na Spider’s Web / Rozrywka, więc piszemy o szerokopojętej rozrywce – a serwisy streamingowe są w obecnych czasach jej ważną częścią.

          A jeśli chcesz się doszukiwać motywacji, to a. prywatnie mnie coś takiego wkurzało od zawsze, bo nie cierpię cwaniaków, którzy zamiast zrobić coś swojego, żerują na pracy innych b. nasi czytelnicy są tym tematem żywo zainteresowani, co widzimy w statystykach odwiedzin bloga.

          Skoro temat interesuje mnie jako autora oraz czytelników, a sprawa jest rozwojowa, to powstanie kolejnych publikacji jest czymś naturalnym.

          I żeby była jasność: Netflix (ani tym bardziej Allegro, ani nikt inny, co by nie było niejasności) bynajmniej nie są „partnerami” tego tekstu, bo jeśli by byli, to byłoby to stosowanie oznaczone. A jeśli jeszcze raz zobaczę w komentarzu taką insynuację, to grzecznie wyproszę komentatora z dyskusji.

          Już pomijając fakt, że ten zarzut jest absurdalny, a Netflix ani Allegro jak mniemam z tych publikacji specjalnie zadowoleni nie są – bo jeśli ktoś z naszych czytelników wcześniej o tanich kontach nie wiedział, to teraz o nich wie i może ich szukać w innym źródle.

          I nie przeczę, że mam z tym zgryz, ale uznałem, że i tak warto o tym problemie napisać – akurat nie moim interesem jest bronić firmy, tylko zwracam uwagę przede wszystkim na smutne zjawisko – a może przynajmniej kilka osób, które te konta kupuje, zrozumie, że to nie jest w porządku.

          Także (pół)uśmiechaj się ile chcesz, ale to sobie samemu świadectwo wystawiasz, skoro coś takiego w ogóle przyszło Ci do głowy.

          • ‘nie cierpię cwaniaków, którzy zamiast zrobić coś swojego, żerują na pracy innych’

            przecież bloger/dziennikarz właśnie na tym żeruje – ktoś coś zrobił, to my o tym napiszemy, ludzie to przeczytają i będę miał z tego profit. Nie bez przyczyny nazywa się dziennikarzy hienami, które żerują na nieszczęściu innych. Co ciekawe, jest nawet specjalna nagroda dla dziennikarzy, która nazywa się ‘Hiena Roku’. A przecież bloger to też dziennikarz, tyle że stronniczy.

          • Oczywiście, że dziennikarz *może* być jak to ładnie ująłeś hieną – tak jak handlarz na Allegro *może* być cwaniakiem. W obu przypadkach warto to krytykować.

            Kluczowe jest słowo „może”. Nie nazywam wszystkich handlarzy na Allegro cwaniakami, bo większość z nich prowadzi normalny zdrowy biznes. Ty zaś próbujesz uogólnić i wrzucić wszystkie dziennikarzy do jednego worka „hiena”.

            A bloger może, ale nie musi być dziennikarzem. I nie jest „stronniczy”, tylko z założenia wyraża subiektywne zdanie na temat, o którym pisze.

          • OK rozumiem – teksty o tych lewych, zbrodniczych kontach to takie jakby dziennikarskie śledztwo jak w Millennium Larssona.

            Nie przeszkadzam zatem i czekam niecierpliwie na kolejny artykuł o tym
            temacie. Może temat nie jest jeszcze wcale wyczerpany ;). Wobec groźby
            wyproszenia za kolejne insynuacje, którymi nie chciałem absolutnie Cię
            urazić mam wniosek, że to co wkurza innych nie jest dla mnie do końca
            zrozumiałe. Niemniej jednak wiesz… 5 tekstów… można pomyśleć coś błędnie jak ja to zrobiłem.

            Po prostu dla mnie to nie rzecz niedająca spać po nocach. Czego i Tobie życzę. Życzę również dobrze Netflixowi, bo robią kawał dobrej roboty ;).

          • Nie, nie jest to dziennikarskie śledztwo. To po prostu kilka wpisów na blogu na temat, który ponadprzeciętnie interesuje naszych czytelników. I niewykluczone, że kolejny artykuł się w przyszłości pojawi, jeśli będzie coś nowego, wartego opisania.

            I nie grożę, tylko informuję. Nie ma u mnie pod tekstami zgody na bezpodstawne oskarżenia pod moim adresem – bo niby dlaczego miałaby być?

            O iPhonie po premierze tekstów potrafię napisać 10 i to też nie jest rocket science, dlaczego tylu tekstów się pojawia – znów nie są to działania marketingowe (Apple nie inwestuje w Polsce w reklamę w mediach, dodajmy) tylko jest punkt styczny pomiędzy tym, o czym chcę pisać, a tym o czym chcą czytać nasi czytelnicy.

            I nie wiem, skąd przeświadczenie, że nie daje mi to po nocach spać. To, że w ciągu dwóch tygodni napisałem na ten temat kilka tekstów, nie oznacza, że myślę tylko o tym. Bo tekstów na inne tematy opublikowałem kilkakrotnie więcej.

          • Jeśli uważasz i czujesz taką potrzebę to pisz sobie o czym chcesz – nic mi do tego.

            Sądzę jednak, że komentarze i reakcje czytelników jednak powinny zapalić żółte światełko gdzieś tam z tyłu głowy. “Ponadprzeciętne” zainteresowanie nie musi wynikać z przesłania i misji Twoich kolejnych tekstów tylko np. z tego że Netflix ma ogromną popularność w związku z możliwością korzystania z niego na lewych kontach. Wtedy tylko podpinałbyś się do fali popularności nie wartością tekstu tylko tematem, który wykorzystujesz.

            Spróbuj dogadać się z Netflixem i zorganizować konkurs na darmowe, np. roczne konta. Gwarantuje, że popularność wpisu będzie dużo większa niż “ponadprzeciętna”.

          • Ależ nie dziwią mnie wcale komentarze i reakcje. Jestem przekonany, że część anonimów, która mnie tutaj wyzywa, to właśnie ci handlarze z Allegro. Do tego dochodzą zatwardziali piraci i zbuntowane nastolatki, którzy uważają, że wszystko co jest w internecie należy im się za darmo i rzucają dziecinne hasła „zasady są po to, żeby je łamać”.

            Czy takie komentarze mają być lampką i oznaczają, że mam tego tematu nie poruszać? Ano wręcz przeciwnie, to pokazuje, że właśnie warto o tym pisać i edukować czytelników. Na szczęście są też głosy wyrażające poparcie od osób, które dojrzały do tego, że za korzystanie z VOD należy płacić, co mi przywraca wiarę w ludzi.

            I nie, nie każdy tekst o Netfliksie jest chętnie czytany, zresztą my naprawdę potrafimy Google Analytics czytać ;) Niemniej dziękuję za rady, sugestie i troskę.

          • Proszę :).

            Wiesz… z mojej perspektywy po prostu wolałbym, że skoro już poświęcasz zasoby na pisanie tekstów to fajnie żeby były one ciekawe i świeże. A nie odgrzewać tego samego kotleta.

            Miłego weekendu i dzięki za dyskusję.

      • Pewnie za te artykuly masz abonament dożywotnio gratis…swoja droga na nerfixie 70% filmow to odgrzewane kotlety, jakbym miala jakis serial ktory mnie zachwycil wymienic to nie potrafie.Serwis jest mocno przereklamowany, hbo tworzy ciekawsze produkcje za 20zl hbo go, a nie placic 34zl zeby obejzec marny seriali i to jeden z całej oferty. Dodam ze jako dziennikarz moze bys zajal sie czym ważniejszym
        dla czytelnika czyli np tresciami jakie oferuje netfix czy warto wydac te 34zl.Mysle ze pisanie takich zali i nazywanie tego dzinnikarstwem jest uwlaczajce. 4 artykuly o tym samym to jest lekko niepokojace, sezon ogorkowy ale hajs sie musi zgadzac.Prosze nie marnowac czasu swojego i czytelnikow i napisac cos co bedzie sie fajnie czytalo na fajny temat bo ze ludzie kradna to juz wiemy…

      • właśnie ciebie to wkurzało nie Netflixa nie allegro tylko cebulaków którzy nie mogli przeboleć faktu że ktoś płaci taniej od nich

        • Oj bardzo mylisz pojęcia. Mnie nie boli to, że ktoś płaci mniej. Mnie boli to, że ktoś sobie robi biznes z generowania tysięcy darmowych kont, zarabia na tym, a Netflix nie ma z tego ani złotówki. To duża różnica.

          Tak naprawdę kupowanie tych tanich sztucznych kont niewiele się różni od płacenia za dostęp do pirackich treści. Zarabia na tym procederze cwaniak, a twórca usługi nie.

          Cebulą to możesz nazwać użytkownika, który woli płacić cwaniakowi, niż Netfliksowi, byle tylko on mógł zaoszczędzić.

    • Co też nie jest do końca w porządku, bo Netflix udostępnia profile użytkowników z myślą o domownikach, a nie osobach z innych gospodarstw domowych. To też sposób na to, by obchodzić system, żeby płacić za coś mniej, niż zostało to wycenione. Nie tak szkodliwe, jak handel sztucznie wygenerowanymi kontami, ale też nie jest to fair.

      • a jest w porządku że Netfilx nie uwzględnił 1 konta w ultra HD za niższą cenę? Nie każdy potrzebuje dostępu do 4 urządzeń za 52 zł. I tak nie są chyba w stanie zweryfikować (albo nie chcą) czy konta są w obrębie jednego gospodarstwa. To po co ta szopka z planami?

        • Usługodawca uznał, że 52 zł jest odpowiednia za dostęp za treści 4K, które przy okazji możesz udostępnić domownikom. Nie podoba Ci się ta cena, nie musisz płacić ani korzystać. To jest naprawdę takie proste.

          A to, że np. nie są w stanie zweryfikować nie oznacza, że powinieneś naginać zasady dla własnej korzyści. W tym też nie ma nic trudnego.

          • Ja nie naginam zasad. Skoro Usługodawca uznał że 52 zł to odpowiednia kwota dla domowników (4) to czemu nie uznał że cena np 20 zł dla jednego użytkownika jest zła? Proste i logiczne zasady które by znacznie ukróciły te wszystkie przekręty.

            Ale widać Netflix ma to gdzieś, bo dotyczy to takich cebulowych rynków jak w Polsce.

          • Pracujesz w netfixie czy co? Z tego co sie orientuje konta mozna wspoldzielic z kim sie chce nie tylko z donownikami chyba nawet na fb netfixa bylo cos o tym, juz bez przesady.A to ze nie masz przyjaciol zeby z nimi zrobic zrzutke to juz Twoj problem. Ja musze placic wiecej wiec oni nie moga za to samo dac mniej.Bol du py i tyle w temacie, wspolczuje Ci czlowieku….

          • A jeśli państwo uzna że każdy rolnik co roku musi oddać 10% bydła jakie posiada dla panstpa, to czy tak ma być i już? A nie, wait, już tak byly i ludzie to znieśli ponieważ to jest idiotyczne. Zasady sa po to aby je omijac. Po za tym i tak lepiej aby Kowalski sie zrzucił z kolegami po kilkanaście zł niż poszedł na zalukaj czy inne CDA i obejrzał w pelni za free ;)

          • “Zasady sa po to aby je omijac” – brzmisz jak zbuntowany nastolatek.
            A teraz idź i wynieś marchewkę z warzywniaka w kieszeni, ale potem nie jęcz, jak ktoś Ci w tym samym czasie okradnie mieszkanie. On też przecież łamie zasady.

            “Po za tym i tak lepiej aby Kowalski sie zrzucił z kolegami po kilkanaście zł niż poszedł na zalukaj czy inne CDA i obejrzał w pelni za free ;)” no jeszcze daj temu Kowalskiemu medal, że ŁASKAWIE zapłacił cokolwiek. Ludziom się w tyłkach przewraca.

            No i ciekaw jestem, jakbyś zareagował, jakby szef do Ciebie przyszedł i powiedział, że teraz z kolegą musisz się dzielić jedną wypłatą i powinieneś się cieszyć, bo mógłby Wam nie zapłacić w ogóle – bo uznał, że zasady są po to, żeby je omijać… :-)

          • 1 akapit – chyba naprawdę jest pan zdesperowany aby luke z darmowym trialem porównywać z kradzieżą marchewki. Po za tym wolę ogorki ;)

            2 akapit – na oglądaniu z kolegami na netflixie sam netflix zarabia, a to czy z kontem sie dzielimy z mamą, tatą, czy z wujkiem w USA – kogo to obchodzi? Nawet sam netflix nie robi problemu. No ale ktos zawsze musi być swietszy od papieża ;)

            3 akapit – jeśli podział obowiązków również zmniejszyłby się o polowe to, to czemy nie?

            +Bonus – jako iż pisze pan na dosyć dużej str, wnioskuje iż ma pan jakieś tam wykształcenie, więc jeśli mógłbym łaskawie prosić – przy następnej odp niech pan pomyśli o lepszych przykładach bo to co mozna przeczytać wyzej jest na poziomie gimnazjalnym. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

          • 1. Nie jestem zdesperowany, tylko próbuję Ci pokazać absurdalność Twojej argumentacji. Dlatego daję przejaskrawione przykłady z nadzieją, że takie do Ciebie w końcu trafią.
            2. Zarabia, ale jeśli dwie obce osoby składają się na Netfliksa i z niego korzystają, to Netflix zarabia połowę tego, ile wynikałoby wedle zasad, na jakich udostępnia dostęp do swoich zbiorów.
            3. no ale załóż sobie, że się nie zmniejszy – tak jak kupując Netfliksa na spółkę nie dzielisz biblioteki na pół – i już ten scenariusz taki fajny nie jest.
            4. zapominasz, że ty zacząłeś rozmowę od dziecinnego „zasady są po to, żeby je łamać”, więc dlaczego się dziwisz, że w odpowiedzi dostajesz proste przykłady?

          • 1. To czy pan jest zdesperowany czy nie, pozostawiam pana ocenie, mnie nic do tego ;)
            2. ja rozumiem że może pan nie mieć kolegów wiec jak typowy Polak nie chce pan aby ktoś miał lzej, ale nawet Netflix ma to w dupie
            3. Nie oglądam nawet 90% tego co oferuje Netflix więc zakładając że kolega ogląda te same filmy co ja, to równie dobrze możemy siedzieć w jednym pokoju przed monitorem i ogladac razem jednocześnie. To również jest według pana zabronione? :)
            4. Ale to nie ja piszę na dużym polskim portalu teksty które czyta sporo osób więc to nie ja powinienem świecić przykładem w komentarzach :D

          • 1. Oceniać możesz, śmiało. Mylić się też możesz, masz prawo. Na razie nieźle Ci to drugie wychodzi.
            2. Co ma piernik do wiatraka? Nie chodzi o to, by ktoś miał albo nie miał lżej. Chodzi o to, by cwaniak nie zarabiał kosztem innych. Ze sztucznych kont Netflix nie dostaje ani złotówki, a zarabia tylko handlarz generujący sztuczne konta. Tu jest problem
            2a. Skąd przeświadczenie, żę „Netflix ma to w dupie”?
            3. To nie jest istotne. Płacisz za dostęp do biblioteki dla siebie, dostajesz opcję udostępnienia jej bliskim, co tam oglądasz nie ma żadnego znaczenia w kontekście cwaniactwa i składania się we dwie osoby na jeden abonament.
            4. Jesteśmy w komentarzach i tutaj już staram się dopasować do rozmówcy, dla którego argumenty użyte w tekście są najwyraźniej zbyt trudne.

          • 1. To kto sie myli jest oceną bardzo subiektywną
            2. Chodziło mi o dzielenie się kontem ze znajomymi a nie kupowaniem za 5zł na allegro
            3. Osobą mi bliską jest również kumpel z którym mogę wypic piwo. Jeśli zapłaci mi za czas który poświęciłem na zaplacenie dla netflixa a nie za samo konto to będzie okej? W końcu płaci jedna osoba i dzieli się z bliskimi ;)
            4. Argumenty uzyte w tekście jak i w komentarzach kierują sie do jednego stwierdzenia – nie bo nie. Rozumiem że moga się panu nie podobać konta za 5zł na allegro, ale czemu pana krucjata obejmuje również płacenie na spółke ze znajomymi?

          • Płacenie na spółkę to również naginanie zasad. Ale oczywiście jest różnica pomiędzy sytuacją, gdy składa się na jeden abo dwóch faktycznych kolegów (co jestem w stanie zrozumieć, nawet jeśli nie do tego ten mechanizm miał służyć), a taką, gdy składają się na to jedno konto 4 zupełnie obce sobie pary, które poznały się przez internet celem wyłącznie podziału kosztów (a i takie sytuacje znam).

      • To brzmi jak takie typowe pier… gościa który siada z emerytami na ławce w parku i powtarza “kiedyś to było…”. To czy coś jest fair czy nie jest subiektywnym odczuciem ;)

          • Netflix z tego co wiem nie narzeka iż konta są dzielone ze znajomymi (nie mowie o sprzedaży kont z trialem a jedynie legalnie kupionych kont z rozłożonym kosztem na 4 osoby ;)) wiec dlaczego sa ludzie którzy robią swoje małe krucjaty mimo iz sama “góra” ma to w dupie?

            A tak wgl, to można mieć ciastko i zjesc ciastko. Po prostu będzie w trochę innym miejscu ;)

          • Ależ skąd bierzesz to przekonanie, że nie narzeka? Po ostatnich wynikach finansowych stracili grubo na wartości na giełdzie ze względu na powolny wzrost liczby użytkowników – czego przyczyną jest m.in. to, że ludzie dzielą się kontami, chociaż wedle zasad każdy powinien opłacać własne, jeśli faktycznie chce mieć dostęp do biblioteki.

            Oczywiście wygodnie narzucić sobie narrację, że “Netflix się na to godzi”, wtedy łatwiej usprawiedliwić się przed samym sobą z omijania zasad.

      • Netflix wypowiadał się już w tej kwestii i nie ma z tym problemu, więc nie rozumiem dlaczego mamy bronić wielkiej, miliardowej firmy jeżeli tego nie chce. Jak na razie autor tekstu wyraża większe zainteresowanie sprawiedliwością dla tej korpo niż sam Netflix :)

  2. Piotr Grabiec, Netflix wali nas Polaków w d..ę żądając 52 zł za abonament, a Tobie najwyraźniej to pasuje (widocznie tak lubisz). 10 lat temu w USA płaciłem 10USD za full pakiet plus darmowe wysyłanie płyt DVD do domu. Netflix nie jest jedyny w wyzyskiwaniu Polaków a tacy jak Ty tylko im pomagają. Z mojej strony nie jest to żaden patriotyczny wywód , wkurza mnie tylko, że wszyscy nas doją ile wlezie a większość się na to godzi!

    • Ja rozumiem, że 52 zł to nie są małe pieniądze, ale… serio? Doi? Wyzyskuje?

      – Po pierwsze, nikt Cię nie zmusza, żeby z jego oferty korzystać
      – Po drugie, podstawowy pakiet to 34 zł, jeśli 52 zł to za dużo
      – Po trzecie sprawdź, ile jest tytułów w ofercie, sprawdź ile pojawia się nowości a potem porównaj cenę, ofertę i wygodę korzystania z Netfliksa do oferty telewizji kablowych i satelitarnych i wydań na płytach, które zanim streaming się spopularyzował, były jedyną szansą, by legalnie oglądać filmy i seriale.

      Zawsze ktoś będzie narzekał, że jest za drogo, ale akurat w przypadku Netfliksa narzekanie na ceny jest już narzekaniem dla samego narzekania.

      No ale pewnie, obchodźmy system, korzystajmy z lewych kont, z których Netflix nie dostanie ani złotówki. Jak w końcu Netflix się z Polski wycofa albo przestanie robić polskie wersje językowe będziemy mieć nowy powód do narzekania, a normalni ludzie będą mogli tylko rozłożyć ręce zadając sobie retoryczne pytanie „no czemu nie możemy mieć fajnych rzeczy”.

      PS Ile miałeś produkcji Netflix Original 10 lat temu? Zarobki rosną, ceny usług też rosną. To normalne.

      • Sprawdź ile produkcji jest w USA za te 13,99 USD, i sprawdź ile w PL za 52 zł.
        Wiem że ciężko ci to przyznać, ale zmuś się…
        Walą nas (was) w d* ;-)

        • Na początku była spora dysproporcja, ale zdajesz sobie sprawę, że to już się zmieniło? Produkcje na wyłączność są udostępniane globalnie, a w Europie dostajemy obecnie wiele świetnych seriali, których w USA na Netfliksie nie obejrzysz (choćby Better Call Saul, Star Trek Discovery i wiele, wiele innych).

          No ale rozumiem, że jakbyś się tego dowiedział, to musiałbyś przestać narzekać, więc lepiej wmawiać sobie samemu, że jest fatalnie. Wygląda na to, że chodzi Ci tylko o to, by sobie usprawiedliwić przed samym sobą, że nie płacisz pełnej ceny, chociaż w porównaniu do oferty naprawdę warto.

          • Nie wmawiam sobie że jest fatalnie – jest fatalnie.
            I nie chodzi tylko o Netflixa ale o wybór w ogóle. Nowości są – super. Starszych rzeczy nie bardzo. Oczywiście fajnie obejrzeć Star Treka nowego – szkoda że przez pozostałe 6 dni posucha. No może coś jeszcze bym znalazł…
            Więc musiałbym mieć youtube, playera, iple, netflixa, hbo go, amazona i showmaxa (i co tam jeszcze) – i może wtedy bym nie musiał narzekać. Szkoda że bym wydał ile? Ze 300 zł / mies? Sorry – za drogo. Ja NA TO narzekam – a nie konkretnie na netflixa.
            I nie urządza mnie rozwiązanie czasem sugerowane typu: w styczniu weź sobie showmaxa, w lutym amazona, w kwietniu hbo, w maju ipke, w czerwcu playera, w lipcu netflixa… itd. itp. bo co to za rozwiązanie? Jakiś ŻART???

          • No różne filmy kręcą seriale, każda chce na tym zarobić. Jeden abonament na wszystko to utopia. Jak chcesz mieć dostęp do wszystkiego, to to kosztuje. Jak nie masz tyle pieniędzy, musisz wybrać serwis, który będzie lepszy. I tak dobrze, że to tak dużej biblioteki mamy dostęp za relatywnie niewielkie pieniądze – zwłaszcza jak spojrzysz na linearne kablówki, ceny płyt, biletów do kina i pojedynczych filmów 4K w iTunes.

      • Ciekaw jestem skoro jesteś taki prawy czy oplacasz abonament radiowo telewizyjny? To że oplacasz netflixa wcale Cię z tego nie zwalnia

  3. Jak już pisałem pod jednym takim wpisem. Tego się nie uda pozbyć :)
    Jeżeli będą usuwać aukcje gdzie po prostu będzie konto, to będą aukcje na których kupimy wiersz który zostanie nam wysłany na email a konto Netflix dostaniemy gratis ;) albo będzie tak samo jak na aliexpress – ukryte aukcje.
    Na każdy zakaz człowiek, albo bardziej Polak, znajdzie sposób żeby to obejść, taka nasza natura :D Powiem jeszcze więcej, jeżeli nie na allegro, to konta będzie można na kupić na innym portalu, lub nawet sprzedawcy postawią “swoje” sklepy i tam będą sprzedawać konta.
    Takie moje zdanie :D

  4. ty debilu to ze ktos oferuje 99999 sztuk nie znaczy ze tyle wygenerowal bo nikt tyle nie wygenerowal bo to konta na 30 dni wiec normalne ze tyle nie sprzeda w ciagu dnia!

  5. Powiem wam skad w grarbcu tyle zawisci on tyral nad tym blogiem kilka lat a madrzejsi od niego w 4 dni wiecej zarabiali tyle co on w miesiac . i to zwykla zawisc ha ha ha zwykly cebulak ktory zazdroscil

    • No tyle, że nie. To nie jest zawiść, bo niczego nikomu nie zazdroszczę. Prędzej współczuję ludziom, którzy parają się takimi rzeczami i omijają system, zarabiając cudzym kosztem.

      I wiem, że może Cię to zaskoczy, ale nie chciałbym zarabiać w 4 dni więcej niż teraz w miesiąc, zajmując się generowaniem sztucznych kont – bo jakbym był taką pijawką, to musiałbym wynieść z domu lustra. W życiu są rzeczy ważniejsze niż pieniądze.

      • Panie Piotrze teraz więcej zarabiamy , bo mamy listę stałych klientów :) dzięki zakazowi z allegro nowa konkurencja już się nie wybije a my będziemy teraz zarabiac pieniądze rzędu 5000 zł dziennie ;)

          • Może byłby Pan zainteresowany współpracą w zakresie reklamy ?

            Zrobiłby Pan artykuł o nowo powstałej stronce w którym opisał by Pan krop po kroku jak przebiega zakup i sprawdził czy to fakycznie działa. Mam spory budżet i moglibyśmy się dogadać .

            Czekam na odp.

  6. Przecież sprzedawcy uzbierali bazę stałych klientów. Wczoraj otrzymałem e-mail z ofertą zakupu netflix przez stronę http://www.4netflix.pl cena 9,99 za 30 dni kupiłem dla testu i działa poprawnie. Wydaje mi się, że to jest walka z wiatrakami

  7. Przecież sprzedawcy uzbierali bazę stałych klientów. Wczoraj otrzymałem e-mail z ofertą zakupu netflix przez stronę http://www.4netflix.pl cena 9,99 za 30 dni kupiłem dla testu i działa poprawnie. Wydaje mi się, że to jest walka z wiatrakami

  8. To jeszcze niech się zajmą sprzedażą udostępniania kont gier na Xbox. Chcąc coś kupić dla siebie a nie z czyjegoś udostępnianego konta trzeba się nieźle nagimnastykowac

  9. Co allegro ma do netflixa. Pewnie to strach. No to teraz ja postrasze. Jeśli dalej tak będą postępować ze swoimi klientami, to długo nie zaistnieją. Albo staną się polskim ebay em.

  10. Naprawdę to wygląda na krucjatę. Dlaczego np. nie można dodać netflixa do płatności za telefon w biznesie? W tmobile? To jest prawdziwy problem …

  11. “Nie mam oczywiście wątpliwości, że wyplenienie takich aukcji w całości będzie trudne.” – bo się zabierają od du.. strony. Aukcja zawierająca słowo Netflix powinna zostać “zablokowana” i niewyświetlana do momentu zatwierdzenia przez moderatora.

  12. Sprzedawcy danych dostępowych przeniosą się na inne platformy (już są na OLX). Jak netflix nie zmieni polityki cenowej, to dalej wiele osób, które chętnie korzystałyby z ich usług, nie będą korzystać albo będą szukać sposobów na obniżenie kosztów. Niedawno chciałem założyć konto na Netfix, niestety zabawa skończyła się na oczekiwaniu podania danych karty płatniczej lub konta PayPal. Bieganie po sklepach w poszukiwaniu kart podarunkowych też mi nie odpowiada. Skoro Netflix nie zna innych metod płatności to nic dziwnego, że pojawiają się ludzie wykorzystujący lukę w ofercie. Ja z tych szemranych ofert nie skorzystam, nie skorzystam też z aktualnych ofert Netflix z uwagi na ograniczone możliwości zapłaty za usługę.

  13. Jacy tu wszyscy uczciwi, rzygać się chce. Ktoś gotów pomyśleć że żaden z was nic lewego z sieci nigdy nie ściągnął. Hipokryci. Najlepiej gadać że jak cię nie stać to nie korzystaj. Tylko dlaczego nas nie stać? Netflix nie zbiednieje. Polska usługa to niech dadzą Polskie ceny i problem przynajmniej częściowo się rozwiąże. Poza tym wystarczy spojrzeć jak jest oferta u nas w porównaniu z innymi krajami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...