Wszyscy, którzy protestowali przeciwko 13 Reasons Why, powinni żądać usunięcia Heathers z HBO

Recenzja/Seriale 12.07.2018
Nasza ocena:
Wszyscy, którzy protestowali przeciwko 13 Reasons Why, powinni żądać usunięcia Heathers z HBO

Wszyscy, którzy protestowali przeciwko 13 Reasons Why, powinni żądać usunięcia Heathers z HBO

Heathers to nowy serial teen drama, który udowadnia, że ten gatunek naprawdę ma się źle. Jeśli mieliście jakieś pretensje do Trzynastu powodów od Netfliksa, to tej produkcji nawet nie włączajcie.

Seriale młodzieżowe przeżywają ostatnimi czasy – można by powiedzieć – drugą młodość. Są nie tylko prostą rozrywką, ale chcą też być głosem w dyskusji o problemach młodych ludzi, z którymi ci borykają się na co dzień oraz przyczynkiem do szerszych rozmów o kwestiach społecznych, światopoglądowych, politycznych. W ten trend chce z jednej strony wpisać się nowy serial Heathers, który od wczoraj możecie oglądać w HBO GO. Robi to jednak niezwykle nieudolnie i to nie tylko ze względu na swoją fabularną miałkość.

Jeśli gdzieś wam już o uszy obił się tytuł Heathers, to jest szansa, że wcale nie chodzi o wspomniany serial, a o film z Winoną Ryder i Christianem Slaterem w rolach głównych. Ten debiutował w 1988 roku i dziś można go uznać za jeden z kultowych młodzieżowych filmów obok takich tytułów jak np. Szesnaście świeczek. Z tym że Heathers bliżej do Prawdziwego romansu niż opowieści o zwykłych nastoletnich miłostkach, bo jest zdecydowanie bardziej od nich niegrzeczny. Bardziej niepoprawny.

Niepoprawny ma być też serial Heathers, będący rebootem wspomnianej produkcji.

hbo

Zacznijmy od tego, że ta produkcja jest na wskroś pełna sprzeczności. Heathers próbuje ugrać coś na sentymencie za minionymi latami. Flirtuje z oryginałem, przenosząc nas poniekąd do początku lat 80. W produkcji pojawiła się np. Shannen Doherty, czyli jedna z Heather w filmie. Mamy motyw z pożarem, mamy rzucane hasełka z pierwowzoru, a więc “Fuck me gently with a chainsaw”. Tylko że to na razie tyle, jeśli chodzi o ducha przeszłości, któremu nawiedzenie średnio się udało. Nowa Veronica Sawyer, nowy J.D., nawet nie stali obok swoich pierwowzorów.

Poza tym serial Heathers chce być bardzo współczesny, jak to tylko możliwe. Jego twórcy w niewybredny sposób naśmiewają się z nowych czasów i tego, jak wszystko się zmieniło przez kilkadziesiąt lat.

A zatem grubi mogą być popularni i szczęśliwi, bycie nerdem jest na topie, a cheerlederki to frajerki. Wszystko toczy się w mediach społecznościowych, bez których dzisiejsza młodzież nie może żyć. Instagram, lajki mają niebagatelne znaczenie – niepowodzenie na tym polu może zabić, a sukces dać niewyobrażalną władzę. Kwestie kulturowe,  światopoglądowe, trendy takie jak fat-shaming czy body-positive są szalenie istotne, bo ważne mieć coś do powiedzenia w kwestiach społecznych, politycznych (nawet dzisiaj w Polsce każdy jest przecież specjalistą od wszystkiego). Nastąpił przewrót – ordynarni członkowie drużyny futbolowej są tępieni za swoje rasistowskie żarty, a ich upublicznienie grozi wykluczeniem. To już nie są ci chłopcy, na widok których dziewczyny mdleją. Stereotypy zostały zniesione, by… popaść w nowe.

Mamy więc sytuację, w której z jednej strony Heathers ośmiesza współczesne mechanizmy, a z drugiej strony próbuje pokazać słabość tych dawnych. Niestety ta satyra, ten żart, bo Heathers ma być serialem komediowym, są totalnie nieudane. Problemy samobójstwa, prześladowań, braku porozumienia międzypokoleniowego zostały tutaj tak spłaszczone i wypaczone przez nieśmieszne żarty (nie ma, powiadam, nie ma nic gorszego niż nieśmieszny żart), że tego po prostu nie da się oglądać. Nie jest to ani zabawne, ani wiarygodne, a postaci są nieautentyczne, przerysowanie jest wręcz namacalnie bolesne.

Kpina, ironia, satyra to trudna sztuka i ta się twórcom Heathers nie udała.

Krytyka poprawności politycznej jest cudownym materiałem na naprawdę dowcipny scenariusz. Poczułam się jednak zaniepokojona i zniesmaczona, kiedy na ekranie jedna z głównych bohaterek próbowała popełnić samobójstwo, a potem ruszyła na rolkach z krwawiącymi nadgarstkami, by na końcu przyjechać do domu i być ironicznie pochwalona przez rodziców, że w końcu się nie spóźniła i jest przed wyznaczoną przez nich godziną. Dodam, że to był już jakiś setny żart na temat rodziców, którzy nie umieją wychowywać swoich dzieci, bo są zajęci, tak jak i ich pociechy zresztą, gapieniem się w ekran.

Heathers jest łopatologiczny. Głupi. Wtórny. Nie ma na siebie ostatecznie pomysłu, bo powiela te same dowcipy.

I jeśli jakikolwiek serial miałby być szkodliwy, a uwierzcie, że daleka jestem od rzucania takich oskarżeń, bo te, które spotkały 13 Reasons Why, wydają mi się niesprawiedliwe, to właśnie może być Heathers. Ironizuje, ale nie daje nic w zamian. Wyśmiewa, ale nieudolnie. Jest płytki i irytujący jak jego bohaterowie. Zresztą to, co działo się wokół tego serialu od strony samej emisji, też jest kuriozalne.

Premiera serialu została przesunięta na początku tego roku ze względu na tragedię, do jakiej doszło na Florydzie. Paramount Network uznało, że by oddać szacunek ofiarom strzelaniny – powtórzę, że serial jest niepoprawny i niektórzy bohaterowie są pro-gun – emisję przesunięto. A potem – co za absurd – tego samego argumentu użyto, by jednak nie kontynuować serialu. No – tym razem bez ironii – wielkie dzięki. Tylko szkoda, że ktoś o tym pomyślał dopiero po tym, jak 1. sezon w ogóle powstał. Jeśli tak twórcy Heathers chcą dyskutować to faktycznie lepiej, żeby milczeli.

Dwa odcinki serialu Heathers obejrzycie w HBO GO, kolejne będą pojawiać się co tydzień. Od września serial zadebiutuje na antenie stacji HBO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

9 odpowiedzi na “Wszyscy, którzy protestowali przeciwko 13 Reasons Why, powinni żądać usunięcia Heathers z HBO”

  1. Ten serial jest ZAJEBISTY! Pełen humoru, niekonwencjonalnych pomysłów… Coś niesamowitego! Szkoda, że tego nie widzicie, ale to jest coś świetnego! :D
    Btw, zdajecie sobie sprawdę, że nie ma co porównywać tamtego filmu do serialu? Dzielą ich lata. A target serialu? Większość pewnie nawet nie widziała filmu.

  2. Ja też uważam, że ten serial jest świetny. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że jest to satyra. To że postacie są przerysowane to celowy zabieg, zresztą moim zdaniem bardzo udany. Nie wiem ile lat ma pani Joanna, ale chyba czuję dlaczego może jej się ten serial nie podobać. Ja mam 38 lat, stawiam, że jesteśmy z tego samego pokolenia. W “Śmiertelnym zauroczeniu” to my byliśmy tymi nastolatkami, tymi fajniejszymi, w Heathers to my jesteśmy tymi beznadziejnymi nauczycielami czy rodzicami. Za naszych czasów wszyscy mówili, że nasi rodzice za dużo pracują i nie zajmują się dziećmi. Tutaj rodzice wcale za dużo nie pracują, ale i tak mają dzieci w d… bo wolą czytać głupoty na iPadzie (widzieliście nastolatka z iPadem?). Nauczyciele plotkują podczas narad na temat uczniów, zastanawiają się jak wytłumaczyć samobójstwa i cieszą się, że jedna z niedoszłych samobójczyń była biedna, bo wtedy uczniowie uznają, że samobójstwa nie są cool. Główna bohaterka Heather jest gruba i wredna. Ale ma na tyle silną osobowość że jest najbardziej popularną osobą w szkole, co więcej swoją pozycję buduje na tym, że jest obrończynią uciśnionych (co oczywiście jest bzdurą). Pokazuje to, że łaska ludzka na pstrym koniu jeździ i coś co 20 lat temu było przedmiotem okrutnych żartów, teraz jest tematem zakazanym, a żartowanie z tego jest obciachem. Czyli nie można wyśmiewać się że Heather jest gruba, bo to fat shaming. Jednocześnie można wyśmiewać ludzi z wielu innych powodów, bo póki co nikt nie uznał tego za obciachowe. Rzecz w tym, że ten serial pokazuje, jak coś co nasze pokolenie uznało za fajne, teraz kolejne pokolenie uznało za pozerstwo i obciach. Niestety jest w tym dużo prawdy i może dlatego starsi ludzie nie potrafią do tego podejść z dystansem. Być może podskórnie czujemy, że to prawda i jesteśmy tak beznadziejni jak to pokazano w serialu.

  3. rECENZJA NAPISANA PRZEZ LEWAKA, A W SERIALU ATAKOWANE JEST LEWACTWO I TA POPRAWNOSC POLITYCZNA SERWOWANA NAM PRZEZ RYBERALNYCH TUMANOW.NIE DZIWI ZATEM TON RECENZJI.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...