HBO GO daje Polakom seriale, które skasowano, bo były bez potencjału. Wielkie dzięki

Felieton/Seriale 11.07.2018
HBO GO daje Polakom seriale, które skasowano, bo były bez potencjału. Wielkie dzięki

HBO GO daje Polakom seriale, które skasowano, bo były bez potencjału. Wielkie dzięki

Oferta HBO GO rośnie z miesiąca na miesiąc. Dziś do serwisu trafiły dwa nowe seriale – dawno zapowiadany Heathers, którego premiera została przesunięta, oraz Famous in Love, nowa produkcja z Bellą Thorne w roli głównej. I do razu oba muszą zmierzyć się z piętnem tych, które skasowano.

Na przestrzeni ostatnich lat wiele się poprawiło, jeśli chodzi o streaming w naszym kraju. Dostaliśmy nowe serwisy VOD (Netflix, Showmax), HBO GO uwolniło się od operatorów. Premiery różnych produkcji w Polsce często już odbywają się w tym samym czasie co w Stanach Zjednoczonych. To nie znaczy jednak, że jest idealnie. Wciąż wiele produkcji do nas nie trafia albo trafia z opóźnieniem. A to ostatnie działa nie tylko na niekorzyść widzów, którzy są względem zagranicy poszkodowani, ale także platform VOD.

Dzisiaj do HBO GO trafiają dwa seriale – Heathers i Famous in Love. Oba skasowano, zanim mogliśmy je w ogóle obejrzeć w Polsce.

Próba zareklamowania takich produkcji i traktowania ich jako wabik, żeby nowi użytkownicy zechcieli korzystać z oferty platformy, wydaje się spalona na starcie. Jeśli seriale zostały skasowane – Heathers po 1. sezonie, a Famous in Love po dwóch – to wiadomo, o co chodzi. Nie przekładały się na zyski – były nierentowne, budziły małe zainteresowanie. Były generalnie nieudane pod jakimś względem.

Oficjalnie – według Paramount Network – kontrowersyjne Heathers, w którym pojawia się motyw dostępu do broni palnej, zostało początkowo przesunięte w ramówce ze względu na strzelaniny w szkole na Florydzie. Potem tej samej argumentacji użyto, żeby nie przedłużyć serialu na 2. sezon. Wydaje się to dość mało wiarygodne, biorąc pod uwagę, że przecież 1. seria i tak miała jednak się ukazać, tylko w innym terminie. A jeśli producenci ugięli się pod widmem większych kontrowersji, to znaczy, że naprawdę nie było czego bronić.

Famous in Love został skasowany właściwie bez podania konkretnej przyczyny. Sieć telewizyjna Freeform stwierdziła po prostu, że 3. sezonu nie będzie.

Od początku więc sprzedaje nam się coś, co zostało oficjalnie uznane za porażkę.

Nikt nie ratuje Heathers czy Famous in Love wzorem Lucyfera czy The Expanse – seriale nie zdobyły oddanej publiczności. Takie Heathers – umówmy się – nie miało na to nawet szansy.

Wśród fanów seriali mówi się ostatnio trochę o spadku jakości produkcji Netfliksa – widzowie nie są głupi, nie chcą być karmieni na wyścigi, chcą coraz częściej wysmakowanych produkcji. Chcą mniej, a lepiej. Czy dodawanie takich niechcianych seriali może też zaszkodzić HBO, które ostatnio – mam wrażenie – cieszy się większą sympatią serialomaniaków?

Nie sadzę, by było tak od razu, jednak opóźnienia w ramówce to – jak widać – nic dobrego. Jasne, Heathers został skasowany zanim pojawił się w telewizji także za Oceanem, ale polscy widzowie dostają dwie takie produkcje i to jednego dnia, które PR stacji HBO musi przecież jakoś zachwalić. Nie jest to łatwe zadanie – jeden z nich na IMDb i Rotten Tomatoes ma naprawdę kiepskie oceny, które zniechęcają do seansu.

Obie produkcje skierowane są do młodzieży. Ja nie odmówię sobie zobaczenia Heathers ze zwykłej ciekawości. Serial został oparty o kultowy film z Winoną Ryder i Christianem Slaterem w rolach głównych. Historia o zbuntowanych nastolatkach, zadzierających z kliką i stanowiących dla reszty uczniów niemałe zagrożenie to opowieść, która urzekła mnie przed laty. Szczerze wątpię, aby nowej serii udało się ją prześcignąć albo chociaż dorównać oryginałowi, a wspomniane oceny widzów zagranicznych nie zmniejszają wątpliwości.

Drugim serialem, który dziś trafia do HBO GO, jest Famous in Love. Produkcja opowiada o zwykłej dziewczynie (w tej roli Bella Thorne), której pasją jest aktorstwo i która dostaje niezwykłą szansę. Paige zostaje zaangażowana w wysokobudżetowej produkcji. I to nie jako byle kto – dziewczyna ma zagrać główną rolę.

W serwisie udostępnione zostały dwa odcinki Heathers – kolejne będą pojawiać się co tydzień – i dwa pełne sezony Famous in Love. Heathers na antenę HBO trafi 4 września, a Famous in Love zadebiutuje dzisiaj, 11 lipca, o 21:00 na HBO3. Odcinki będą ukazywały się co środę.

Oczywiście, musimy mieć świadomość, że decyzje o zakupie licencji, o tym, że dana produkcja ukaże się w danym miejscu, nie zapadają z dnia na dzień.

Tym bardziej, że o tym, iż Heathers ukaże się w HBO i HBO GO, było wiadomo już od paru miesięcy (potem doszło do przesunięcia premiery przez Paramount Network). Tylko czy to obchodzi zwykłego widza? Nie sądzę. Ten najpewniej będzie rozżalony, że nowość w katalogu VOD nie będzie miała kontynuacji. A więc – skoro nie ma nadziei na dalszy rozwój wątków – może lepiej w ogóle sobie taki serial odpuścić?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...