Perypetie Karola Krawczyka czy ucieczka Wiktora Rebrowa? Najlepsze polskie seriale ostatnich lat

Top/Seriale 17.06.2018
Perypetie Karola Krawczyka czy ucieczka Wiktora Rebrowa? Najlepsze polskie seriale ostatnich lat

Perypetie Karola Krawczyka czy ucieczka Wiktora Rebrowa? Najlepsze polskie seriale ostatnich lat

Każdy z nas ma swoje ulubione polskie seriale. Te nieco starsze lub nowsze, te całkiem serio lub te komediowe. Lubimy do nich wracać w różnych momentach życia. Sprawdźcie nasze zestawienie najlepszych polskich seriali stworzonych po 1989 roku.

Najlepsze polskie seriale po 1989 roku

Piotr Grabiec

Wataha

hbo wataha

To mój faworyt bez dwóch zdań. Wataha jest jednym z pierwszych polskich seriali, które są dobre i to nie tylko “jak na Polskę”. Ze względu na piękne bieszczadzkie kadry, ciekawą i nieoczywistą intrygę oraz świetną grę aktorską, polska produkcja może stawać bez kompleksów w szranki z takimi hitami, jak Detektyw od amerykańskiego HBO. Wataha doczekała się w dodatku po latach 2. serii, która nie tylko dorównała, ale i przebiła pierwowzór pod względem realizacji. Zamiast odcinać kupony, scenarzyści się postarali i opowiedzieli znów świetną i angażującą historię, która twórczo rozwijała wątki z debiutanckiej serii.

Serial obejrzycie na HBO GO.

Belfer

Belfer 2 sezon

Polacy lubują się w kręceniu seriali kryminalnych i to naprawdę im wychodzi. Bardzo udany debiut zaliczył Belfer od Canal+, w którym w tytułowego bohatera wciela się Maciej Stuhr. Serial opowiada o nauczycielu, który po latach powraca do rodzinnej miejscowości, by rozwikłać zagadkę morderstwa młodej dziewczyny – trochę jak w kultowym Twin Peaks, ale z pominięciem wątków nadprzyrodzonych. Kolejne odcinki obnażają problemy trapiące lokalną społeczność i odkrywają kolejne warstwy tajemnicy spowijającej malutkie miasteczko. Niestety w tym przypadku lepiej nie psuć sobie wrażenia i pozostać przy pierwszej bardzo udanej serii, bo druga osadzona fabularnie we Wrocławiu wypadła znacznie gorzej.

Serial Belfer możecie obejrzecie na platformie Player.

Joanna Tracewicz

Artyści

Ubolewam nad tym, że serial Artyści nie przedostał się jakoś szerzej do świadomości polskiego widza, bo jest jedną z lepszych rodzimych produkcji, jakie powstały. Oszczędny, kameralny, nieoczywisty i niezwykle ironiczny. Artyści to opowieść w odcinkach o warszawskim teatrze, do którego przychodzi nowy dyrektor, ponieważ stary… powiesił się na scenie. Kiedy Marcin Konieczny (w tej roli Marcin Czarnik) zjawia się w nowym miejscu pracy, nic nie jest takie, jakie być powinno. Aktorzy go nie szanują, pieniędzy nie ma, a do tego miejscem rządzą inni, już dawno – zdawałoby się – nieobecni. Rewelacyjny serial ze świetną muzyką i niepowtarzalnym klimatem. Podobno ma powstać jego amerykańska wersja. Jestem niezmiernie ciekawa, czy zachodnim twórcom uda się zachować atmosferę produkcji.

Artystów obejrzycie w VOD TVP.

Pitbull

Lubię się pośmiać z twórczości Patryka Vegi, bo kto nie lubi, ale trzeba polskiemu reżyserowi oddać jedno – serialowy Pitbull to mu wyszedł. Jest mocny, autentyczny, prawdziwy i dowcipny. Rola Marcina Dorocińskiego, który wcielił się w Despero, zapisała się już w pamięci wszystkich polskich widzów. Stąd ci tak cieszyli się, kiedy aktor ponownie zagrał swoją postać w kontynuacji Pitbulla, którą nakręcił Władysław Pasikowski. Pitbull Vegi to galeria świetnych postaci i historie, które wciągają. Żal, że nie udało mu się utrzymać tego poziomu przy kręceniu kolejnych filmów z serii.

Serial obejrzycie w VOD TVP.

Konrad Chwast

Ucho Prezesa

Brzmi to może zaskakująco, że taka zwyczajna i przyziemna satyra znajduje się w tym zestawieniu obok prawdziwych gigantów polskiego serialu. Już tłumaczę. Uważam, że komediowy serial Roberta Górskiego to produkcja, która wywodzi się z kabaretów, ale przerósł to, od czego zaczynał i przy okazji udowodnił, że da się robić polityczną satyrę, w której nie ma toaletowego humoru i żartów przerysowanych do granic możliwości. Ucho Prezesa to nowa jakość w polskiej komedii i bardzo liczę na to, że jest to przebłysk zwiastujący niemałe zmiany.

Ucho Prezesa obejrzycie w serwisie YouTube i w Showmaksie.

Kruk

To produkcja wyjątkowa pod wieloma względami. Jest świetnie napisana, ma bardzo dobrą obsadę, doskonały klimat. Jednak najmocniejszym elementem serialu jest to, że doskonale gra na emocjach. Nie robi tego jednak w sposób przewidywalny, ordynarny. Bohaterowie stawiani są przed wyborami, w których praktycznie nie ma dobrych wyjść. Fabuła jest pozornie prosta, bo to historia policjanta, który bierze udział w kilku kryminalnych sprawach: próbuje rozwiązać zaginięcie dziecka, rozgryźć siatkę przemytników papierosów, a przy okazji ma na głowie trudną przeszłość. Te wszystkie wątki doskonale łączą się ze sobą tworząc jedną, spójną opowieść, która zatrzymuje przy telewizorze do samego końca, do ostatnich minut.

Serial obejrzysz w serwisie Player.

Jędrek Rakoczy

Miodowe lata

Prawdopodobnie najlepszy polski serial komediowy, bez względu na czasy powstania. Perypetie Karola Krawczyka bawią za każdym razem, nawet jeśli widziało się je już milion razy. Jego ciągłe kłótnie i wyżywanie się na wiernym przyjacielu, Tadziu Norku, oraz obrażanie się na żonę Alinę, to klasyk polskiej telewizji. Niemal w każdym odcinku Karol pakuje się w jakieś przedziwne kłopoty (często chce zaimponować szefowi) lub wpada na zupełnie nietrafiony pomysł, jak szybko się wzbogacić. Następnie próbuje to odkręcić, choć zwykle skutki są jeszcze gorsze. Niestety po wyprowadzeniu się z warszawskiej Woli i kontynuacji w postaci Całkiem nowych lat miodowych jakość spadła, ale do oryginalnych serii wracam z czystą przyjemnością.

Serial znajdziecie w serwisie Ipla.

Czas honoru

Jeden z tych seriali, którego każdy odcinek wywoływał dyskusje wśród grona znajomych. Choć niektórzy zarzucali mu brak historycznej adekwatności, to ciężko odmówić mu wspaniałego klimatu i wciągającej fabuły. Kilku wyszkolonych w Anglii żołnierzy Wojska Polskiego zostaje przerzuconych do kraju, gdzie mają prowadzić akcje dywersyfikacyjne na okupowanym terenie. Po powrocie do kraju zmagają się nie tylko z hitlerowcami i brutalną codziennością wojennej Warszawy, ale też zwykłymi ludzkimi rozterkami. Niektórzy próbują skontaktować się z przedwojennymi partnerkami, inni dopiero próbują szczęścia w miłości. Wszystkie wątki łączą się w fascynujący obraz ówczesnej rzeczywistości, w której każdy radził sobie, jak mógł.

Serial możesz obejrzeć w serwisie VOD TVP.

Anna Nicz

Pakt

Pakt 2 recenzja

Drugi sezon może nie do końca, za to pierwszy, adaptacja norweskiego serialu Układ, był rewelacyjny. Zawiła opowieść o wielu wątkach pobocznych, z całą paletą skomplikowanych bohaterów, trzyma w napięciu aż do ostatniego odcinka. Dziennikarz śledczy Piotr Grodecki, grany przez Marcina Dorocińskiego, trafia na ślad afery finansowej. Stopniowo, odcinek po odcinku przekonuje się, jak wielki zasięg obejmuje ten układ. Wielka szkoda, że drugiemu sezonowi nie udało się powtórzyć tego niepokoju, który utrzymywał się przez całą pierwszą serię. Nie jest to chyba do końca wina scenariusza, bo ten cały czas trzymał poziom. Mimo wszystko, to jeden z lepszych polskich seriali kryminalnych ostatnich lat.

Pakt obejrzycie w serwisie IPLA.

Tomasz Gardziński

Kasia i Tomek

Początek XXI wieku to był dziwny czas w polskiej telewizji. Nikt jeszcze nie myślał o nadchodzącej dominacji Internetu, ale dodatkowy zastrzyk pochodzącej z reklam gotówki już zapowiadał najgorsze lata rodzimej kinematografii. Spośród dziesiątek komedii romantycznych i telenowel dało się wybrać produkcję tak interesującą jak Kasia i Tomek. To serial oparty na kanadyjskim formacie, który był jednocześnie tani w produkcji, zabawny i otwarcie podejmujący problemy Polaków. Dwójka młodych ludzi, żyjących w konkubinacie musi radzić sobie z codziennymi kłopotami, naciskami rodziców o przestarzałych poglądach i stałym niedoborem gotówki. Kasia i Tomek jest jak na dzisiejsze standardy produkcją dziwną i pewnie niewystarczająco ekscytującą, ale trudno znaleźć drugi równie oryginalny polski serial komediowy po 1989 roku.

Serial obejrzycie na platformie Player.

Ultraviolet

Ultraviolet serial Netflix

AXN zawsze był stacją pozostającą nieco na uboczu walk wielkich graczy. Dostępne na kanałach AXN produkcje sprawiały wrażenie chaotycznych, chociażby pod względem bardzo różnego poziomu wykonania. Stacja nie przegapiła jednak mody na tworzenie własnych produkcji. Jedną z nich jest polski Ultraviolet. To niezwykle wciągająca i zaskakująca opowieść o grupie detektywów amatorów, którzy próbują rozwiązać tajemniczą śmierć pewnej dziewczyny. Polski serial ma oryginalną atmosferę i grupę różnorodnych ciekawych bohaterów, od której niejedna amerykańska produkcja mogłaby się wiele nauczyć. Nie dziwi więc, że Netflix wykupił niedawno prawa do emisji Ultravioletu.

Serial obejrzyjcie na platformie AXN Player.

Maciej Gajewski

13 posterunek

Długo się zastanawiałem, zanim zdecydowałem się polecić ten serial. Wypełniony jest on bowiem tak głupawym humorem, jak tylko to możliwe. Tyle że głupie żarty opowiedziane w fajny sposób również są zabawne. A w 13 posterunku aktorzy spisali się na medal, a natężenie i liczba tych żartów przekraczają wszelkie normy. W efekcie bardzo lubię wracać do tej produkcji, często śmiejąc się z tych samych gagów po raz drugi, trzeci i czwarty. Myślę, że i wam się one spodobają. Dorwać go niestety trudno – nie jest oficjalnie dostępny na żadnej platformie VoD. Polsat lubi jednak od czasu do czasu przypomnieć ten serial.

Ekstradycja

Ekstradycja serial cyfrowa rekonstrukcja TVP

Nie jestem pewien czy ten serial po wielu latach się nie zestarzał. I trochę boję się sprawdzać. Wiem jednak jedno: gdy był emitowany po raz pierwszy, to – pisząc kolokwialnie – wycinał z kapci. Ciekawe postacie i doborowa obsada, a także całkiem niezła intryga. Czy dziś nadal się to dobrze ogląda? Odnoszę wrażenie, że tak. Pewien jestem jednak tego, że w swoich czasach była to absolutnie bezkonkurencyjna pozycja.

Serial dostępny jest na platformie VOD TVP.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...