Advertisement

Sporo półmroku, łacińskich sentencji i… dwa habity. Już we wrześniu zobaczymy narodziny Zakonnicy z Obecności.

W sieci wylądował pierwszy zwiastun najnowszego spin-offa w uniwersum Obecności. Reżyser oryginału, James Wan, tym razem odpowiada tylko za scenariusz, ale całość i tak prezentuje się bardzo klimatycznie.

Rumuński klasztor ze skąpo oświetlonym korytarzami i podziemiami ma wywoływać w nas gęsią skórkę.

Podobnie jak historia powstania tytułowej bohaterki. Do głowy kościoła katolickiego docierają bowiem niepokojące informacje. Otóż w południowych Karpatach życie odebrała sobie zakonnica. Watykan wysyła więc do owego, niefortunnego przybytku swoją delegację – księdza i nowicjuszkę, którzy mają przyjrzeć się sprawie bliżej.

Drugą połowę trailera dominuje zaś charakterystyczny dla uniwersum motyw przemierzania przestrzeni z lampą w ręku. W Obecności i Naznaczonym były to zaświaty, tu zaś podziemia. Młoda zakonnica, której poczynania obserwujemy, nie jest jednak spokrewniona z Lorraine Warren – największym postrachem demonów ze współczesności – jak sugerowali fani. Tym samym wciąż nie mamy potwierdzenia, że akcja Naznaczonego i Obecności dzieje się w tym samym świecie.

Lorraine Warren w czwartej części Naznaczonego.

Polska premiera Zakonnicy została zaplanowana na 7 września.

W rolę demonicznej zakonnicy wcieli się znana z drugiej części Obecności Bonnie Aarons. Rolę młodej nowicjuszki powierzono zaś Taissie Farmidze, która wcześniej pojawiała się m.in. w thrillerze Anna, gdzie u boku Marka Stronga grała genialną nastolatkę.

Do premiery zostało jeszcze kilka miesięcy, ale ja już teraz nie mogę doczekać się swoistego origins w horrorowym uniwersum.

 

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...