Reżyserzy Avengers: Wojna bez granic otrzymują pogróżki, bo w filmie zabrakło… Hawkeye’a

News/Film 13.06.2018
Reżyserzy Avengers: Wojna bez granic otrzymują pogróżki, bo w filmie zabrakło… Hawkeye’a

Reżyserzy Avengers: Wojna bez granic otrzymują pogróżki, bo w filmie zabrakło… Hawkeye’a

Avengers: Wojna bez granic nie przestaje budzić kontrowersji nawet kilka tygodni po premierze. Tym razem nie chodzi jednak o to, co znalazło się w filmie, ale kogo w nim zabrakło. Sprawa jest jednak o wiele poważniejsza niż zwykłe internetowe dyskusje, bo twórcom filmu grożono śmiercią.

Uwaga, spoilery.

Ostatni film z MCU zapowiadano jako największe wydarzenie w historii cyklu, w którym mieliśmy zobaczyć największą dotychczas liczbę bohaterów. Faktycznie, na ekranie pojawiła się cała masa postaci znanych z poprzednich filmów Marvela, począwszy od Iron Mana po Czarną Panterę. Nie znaczy to jednak, że widzieliśmy wszystkich członków drużyny superbohaterów. Zabrakło choćby Ant-Mana, który początkiem sierpnia powróci w sequelu swojego filmu.

Avengers: Wojna bez granic nie pokazała nam także Hawkeye’a.

Wydaje się, że w jego przypadku oczekiwania były nieco wyższe. Wielu fanów serii spodziewało się także, że Clint Barton powróci jako Ronin. Jednak wybitny łucznik nie pojawił się na ekranie w żadnym znanym wcieleniu. Nie poznaliśmy także jego losów po tym, jak Thanos zmniejszył populację wszechświata.

Fakt, że Hawkeye nie wystąpił w ostatnich Avengers, mógł część fanów zasmucić. U części mógł zbudować oczekiwanie na kolejną odsłonę filmu. Innych mógł, rzecz jasna, zdenerwować, i nawet taka reakcja wydaje się zrozumiała. Jednak pewna grupa widzów posunęła się jeszcze dalej i zamanifestowała swoją złość w skrajny sposób.

Niektórzy mieli grozić braciom Russo śmiercią.

Taką informację w jednym z wywiadów podał Jeremy Renner, odtwórca roli Hawkeye’a. Według dostępnych informacji Hawkeye ma się jednak pojawić w Avengers 4.

To już kolejny przypadek, gdy sfrustrowana grupa psychofanów grozi śmiercią reżyserowi czy producentom którejś z kultowych produkcji. Doświadczyli tego ludzie związani m.in. z Gwiezdnymi wojnami czy The Walking Dead, gdzie ostatnie decyzje odnośnie fabuły i samego kształtu filmu czy serialu wywołały lawinę dyskusji w sieci.

O ile krytyka jest w cenie, a skrajne emocje zawsze będą towarzyszyć tego typu fenomenom, tak wysyłanie pogróżek jest po prostu idiotyczne. Nie mówiąc już o tym, że może zakończyć się przykrymi konsekwencjami również dla tych, którzy pogróżki wysyłają. Choć z drugiej strony może to i lepiej, bo np. wysoka grzywna mogłaby uniemożliwić niektórym bardziej aktywnym hejterom dalsze oglądanie ich ulubionych serii.

Teksty, które musisz przeczytać:

Najlepsze filmy MCU zdaniem widzów. 3. faza uniwersum zdominowała zestawienie

Filmowe uniwersum superbohaterów czeka obecnie dosyć gruntowna przemiana, której początkiem będzie „Czarna wdowa”. Przy okazji okazało się, że film „Spider-Man: Daleko od domu” stanie sięnajbardziej kasowym filmem Sony. To świetny moment na podsumowanie poprzednich faz MCU i sprawdzenia, które filmy najbardziej spodobały się widzom.

Top/Film 19.08.2019

Dołącz do dyskusji (2)

3 odpowiedzi na “Reżyserzy Avengers: Wojna bez granic otrzymują pogróżki, bo w filmie zabrakło… Hawkeye’a”

  1. to tylko film na podstawie jakiegoś głupiego komiksu tylko pierwsze części filmu były fajne kontynuacje już zaczęły robić się nudne jak seriale

    • Jest wiele komiksów Marvela które nie są głupie (pierwszy z brzegu przykład “Alias”), inne z kolei maja walory artystyczne. Inna sprawa że nie wszystko musi być mądre.

      Inna sprawą jest że fanatyków nie brakuje i nie ma tu znaczenia czy fanatyzm jest związany z komiksem, osobą, religią czy przynależnością narodową. W każdym przypadku jest to co najmniej “głupie”. Mam nadzieję że grożący reżyserom zostaną ukarani.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...