Netflix jest wyjątkowo pewny siebie. Castlevania dostanie 3. sezon, choć 2. wciąż czeka na datę premiery

News/Seriale 08.06.2018
Netflix jest wyjątkowo pewny siebie. Castlevania dostanie 3. sezon, choć 2. wciąż czeka na datę premiery

Netflix jest wyjątkowo pewny siebie. Castlevania dostanie 3. sezon, choć 2. wciąż czeka na datę premiery

Netflix jest niezwykle pewny siebie, jeśli chodzi o nowe sezony swoich produkcji. Castlevania dołącza do grona seriali, które zostały przedłużone przez kierownictwo serwisu. Animacja doczeka się 3. serii.

Nie ma nic złego w zamawianiu nowych sezonów seriali. Zwłaszcza jeśli cieszą się one popularnością wśród widzów. Coraz częściej spotyka się sytuacje, gdy jeszcze w trakcie emisji jakiejś produkcji zleca się powstanie kolejnej odsłony. Czasem jednak mamy do czynienia z tak dużą pewnością siebie, że 3. sezon zostaje zapowiedziany przed premierą 2. serii.

Tak właśnie zrobił Netflix w przypadku serialu Castlevania.

Oparta na kultowych grach wideo produkcja przedstawia losy Trevora Belmonta. Główny bohater to pochodzący z darzonego niezbyt dużym szacunkiem rodu łowca demonów. Belmont ma szansę odzyskać honor rodziny, gdy zostaje najęty do ochrony krainy Wallachia. Na jej mieszkańców czyha niebezpieczeństwo ze strony hrabiego Draculi. Wampir pragnie zemsty za śmierć ukochanej żony, niesłusznie skazanej na spalenie na stosie za bycie czarownicą. Dracula wysyła na krainę armię swoich demonów, które mają sieć strach i panikę wśród wszystkich ludzi.

Do tej pory Netflix wypuścił cztery odcinki, z których każdy trwa 23-25 minut. Castlevania spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony widzów i krytyków, więc serwis streamingowy niemal od razu zapowiedział kontynuację. W lipcu 2017 r. ogłoszono, że 2. sezon składać się będzie z ośmiu epizodów. Jego premierę przewidziano na ten rok, choć dokładna data nie jest jeszcze znana.

Niedługo rozpoczną się prace nad 3. serią.

Taką informację podał Richard Armitage, który udziela głosu głównemu bohaterowi produkcji. Aktor potwierdził, że razem z resztą ekipy przymierza się do początku prac nad kolejną odsłoną. Netflix po raz kolejny jest niezwykle pewny siebie; w przypadku filmu Bright sequel zapowiedziano jeszcze przed premierą, choć ten tytuł spotkał się z mieszanymi recenzjami. Tym razem jednak zachowanie władz serwisu można usprawiedliwić naprawdę dobrym przyjęciem Castlevanii, której pierwszy sezon znajdziecie w katalogu Netfliksa.

Teksty, które musisz przeczytać:

Netflix zrobił całkiem niezłe anime. Ale „Blood of Zeus” niestety marnuje potencjał greckich mitów – recenzja

Netflix od lat systematycznie powiększa liczbę oryginalnych i licencjonowanych anime. Zaadoptował też styl japońskiej animacji do kilku tytułów nie powstających w tym wyspiarskim kraju. Najsłynniejszą z nich jest oczywiście oparta na serii gier wideo „Castlevania”. Twórcy tej animacji zrobili również najnowszy serial platformy zatytułowany „Blood of Zeus”.

Recenzja/Seriale 28.10.2020

Dołącz do dyskusji (3)

2 odpowiedzi na “Netflix jest wyjątkowo pewny siebie. Castlevania dostanie 3. sezon, choć 2. wciąż czeka na datę premiery”

  1. 1 sezon bardzo mi się podobał, choć to teoretycznie nie mój gatunek i nie moja stylistyka. Czekam teraz z niecierpliwością na 2 sezon :)

    Netflix ma mnóstwo statystyk dotyczących tego, co ludzie oglądają i pewnie na ich podstawie podejmuje decyzje – widać Castlevania musiała być dość sporym sukcesem. Bright był mocno średni, z niezłym początkiem i bardzo słabym zakończeniem, ale znam osoby, którym się podobał ;)

  2. Netflix, podczas 4 sezonu, przedłużył Orange is the New Black do 7 sezonów.
    Takie ruchy uspokajają widzów, którzy wiedzą, że fabuła serialu zbyt prędko się nie skończy lub zmieni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...