Marvel z młodzieżową opowieścią spod znaku płaszcza i sztyletu. Cloak & Dagger – recenzja

Recenzje/Seriale 07.06.2018
Nasza ocena:
Marvel z młodzieżową opowieścią spod znaku płaszcza i sztyletu. Cloak & Dagger – recenzja

Marvel z młodzieżową opowieścią spod znaku płaszcza i sztyletu. Cloak & Dagger – recenzja

Już jutro w serwisie Showmax pojawi się równo z amerykańską premierą nowy serial będący częścią Marvel Cinematic Universe. Cloak & Dagger to zaskakująco sympatyczna młodzieżowa opowieść o losach dwójki nastolatków, która wspólnie próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie.

W recenzji omawiam pierwsze dwa odcinki serialu Claok & Dagger, ale staram się unikać spoilerów.

Cloak i Dagger są jednymi z mniej rozpoznawalnych postaci z komiksów wydawnictwa Marvel. Ekranizacji ich przygód podjęła się należąca do ABC telewizja Freeform. W naszym kraju dystrybucją zajmuje się Showmax, który w swojej ofercie ma już trzy inne marvelowskie produkcje: Agentów T.A.R.C.Z.Y., The Runaways i Inhumans.

Czytaj też: Seriale na bazie komiksów Marvela: jak łączą się z filmami, które i w jakiej kolejności oglądać, a które odpuścić

Głównymi bohaterami serialu są nastoletni Tyrone Johnson (Cloak, w którego wciela się Aubrey Joseph) oraz Tandy Bowen (Dagger, którą gra Olivia Holt). Po raz pierwszy pojawili się w zeszycie serii Peter Parker, the Spectacular Spider-Man #64 z marca 1982 roku, ale wykorzystywali ich autorzy wielu innych komiksów. Mieli też własny cykl.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Marvel’s Cloak & Dagger to kolejna opowieść młodzieżowa.

Tak jak produkcje na podstawie komiksów ze stajni Netfliksa są mroczne i dojrzałe, a filmy kinowe familijne, tak Hulu i Freeform idą w jeszcze lżejszy ton. I bardzo dobrze, bo tak jak pokazało wcześniej The Runaways, młodzieżowy serial osadzony w realiach MCU ma rację bytu. Cloak & Dagger po dwóch odcinkach mnie w tym przekonaniu utwierdza.

W dodatku tak jak w filmach kinowych jesteśmy zasypywani efektami specjalnymi, a bohaterowie co chwila wdają się w efektowne pojedynki, tak najnowsze telewizyjne adaptacje skupiają się raczej na interakcjach pomiędzy postaciami. Supermoce i są zaledwie tłem dla ich historii. Dodatkiem, a nie motywem przewodnim.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Telewizyjna adaptacja Cloak & Dagger rozwija się w dodatku bardzo leniwie.

Po dwóch odcinkach zapowiada się na to, że Cloak & Dagger będzie typową opowieścią o nastoletniej pierwszej miłości i trudach dorastania, zaledwie okraszoną pewną dozą nadnaturalnych zdolności. I bynajmniej nie ma w tym nic złego, skoro obie główne postaci są w praktyce wiarygodne.

Serial zdradza jak na razie tyle, że Tyrone i Tandy swoje zdolności zyskali w wyniku tajemniczego wypadku. Podobnie jak w komiksach, Cloak jest w stanie manipulować ciemnym wymiarem i się teleportować, a Dagger może generować świetlne sztylety, przecinające nawet stal.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Wszystko to jest następstwem traumatycznych wydarzeń, których byli udziałem w dzieciństwie.

Tyrone stracił brata, którego w wyniku nieporozumienia zastrzelił policjant. W tym samym czasie Tandy była świadkiem śmierci swoje ojca w wypadku samochodowym. Te wydarzenia naznaczyły te jakże różne od siebie postaci na kolejne lata, ale i na zawsze połączyły ich losy. Na start ich relacja praktycznie nie istnieje, a śledzimy ich osobne życie.

Żyją w różnych światach. Współcześnie młody Tyrone jest obiecującym koszykarzem z prestiżowej katolickiej szkoły. Tandy z kolei jest cwaniarą, która okrada bogate dzieciaki – po śmierci ojca straciły z matką wszystkie środki do życia i ledwo wiążą koniec z końcem. Tyrone i Tandy spotykają się jednak na jednej z imprez, co skutkuje ujawnieniem się ich mocy.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Widzom przyjdzie jednak poczekać, zanim bohaterowie się oswoją ze swoją odmiennością.

Pierwszy kwadrans pilota jest zresztą długą retrospekcją, która ujawnia, jaka jest geneza ich zdolności, na których manifestację będą musieli poczekać kilka lat – aż się spotkali i nawzajem przypadkowo dotknęli. Serial bardzo powoli przedstawia kolejnych bohaterów oraz łączącą ich sieć zależności.

Relacja tytułowej dwójki rozwija się na szczęście powoli, ale naturalnie i wiarygodnie. Jeśli tylko w kolejnych epizodach scenarzyści nie uciekną w banał, to z chęcią będą śledził ich dalsze losy. Zwłaszcza jeśli tym razem nie okaże się, że za wszystkim stoi generyczny zamaskowany złoczyńca.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Cloak & Dagger w Polsce – jak oglądać?

Pilot serialu, którego showrunnerem jest Joe Pokaski, już jutro pojawi się w serwisie Showmax, czyli równo z amerykańską premierą. Kolejne epizody 10-odcinkowego debiutanckiego sezonu Cloak & Dagger będą emitowane potem raz w tygodniu aż do sierpnia 2018 roku.

Podoba mi się, że w Cloak & Dagger już na początku pojawiają się nawiązania do szerszego uniwersum, w tym m.in. do korporacji Roxxon. Serial stanowi jednak – przynajmniej jak do tej pory, a widziałem dopiero dwa odcinki – zamkniętą całość i można oglądać go bez znajomości innych filmów i seriali Marvela.

marvel's cloak and dagger serial recenzja showmax

Swoją drogą ciekawe, czy w późniejszych sezonach dwa młodzieżowe seriale ABC, czyli The Runaways oraz Cloak & Dagger, w jakiś sposób się połączą. W komiksowym pierwowzorze grupa uciekinierów i nietypowa para bohaterów stanęła w końcu w pewnym momencie po przeciwnych stronach barykady.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...