Ta strona podpowie ci, czego powinieneś słuchać, aby nie skazać się na towarzyską banicję

News/YouTube 11.05.2018
Ta strona podpowie ci, czego powinieneś słuchać, aby nie skazać się na towarzyską banicję

Wiecie jak to jest, można być hipsterem, ale warto czasem jednak wiedzieć, co jest na topie. YouTube postanowił pomóc tym, którzy chcą poznać aktualne trendy w muzyce i przygotował specjalną zakładkę, na której będziecie mogli je sprawdzić.

Nie ma chyba nic gorszego, niż nie rozumieć, czym ekscytują się nasi znajomi i wszyscy dookoła. Kumpel gada coś o jakimś tamagotchi, a ty pamiętasz tylko, że lata temu karmiłeś na małym urządzeniu psa albo kota? Błąd. Co prawda duet Taconafide ma swoich zagorzałych antyfanów, ale dobrze wiedzieć też, czego warto nie lubić. No albo jednak lubić. W każdym razie wiedza pomaga opowiedzieć się po którejś ze stron. Bo wiecie, teraz bycie neutralnym i takim, że mi wszystko jedno jest passé (dokładnie tak samo jak to słowo). Tę wiedzę mogę wam sprzedać za darmo, nie dziękujcie.

Zakładka Charts na YouTubie to nic znowu takiego nowego, ale serwis dodał do niej jeden fajny element.

Dzięki tej stronie możemy obserwować, jakie kawałki, teledyski i wykonawcy są na topie. Wyróżnione utwory, wideo i gwiazdy są uszeregowane na podstawie liczby wyświetleń danego klipu itd. Możemy więc przeglądać Najlepsze utwory, Najpopularniejsze teledyski i Najpopularniejszych wykonawców, a także obserwować, jak wspomniana popularność na bieżąco się zmienia.

Nowym dodatkiem w zakładce Charts od YouTube’a są Trendy.

Dzięki Trendom dowiemy się, co jest nowego w serwisie i co szybko zdobywa popularność. Słowem – co warto znać, żeby nie skazać się na towarzyską banicję. I to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że jak ktoś nie lubi rapsów, disco-polo i Sławomira to ma przechlapane. No ale warto jednak wiedzieć, co w trawie piszczy, prawda?

Dzięki Charts YouTube możemy sprawdzić, czym żyją mieszkańcy nie tylko Polski, ale też ponad 40 innych krajów na świecie. W Polsce aktualnie rządzi Taconafide. Podpowiem: to sygnał, żeby jednak sprawdzić, o co chodzi z tym Tamagotchi. A potem wyrobić sobie własne zdanie. No i być na bieżąco z trendami.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (16)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement