Sapkowski vs. życzenia czytelników. Autor ma w planach prequel lub sidequel Wiedźmina

News/Seriale 23.04.2018
Sapkowski vs. życzenia czytelników. Autor ma w planach prequel lub sidequel Wiedźmina

Sapkowski vs. życzenia czytelników. Autor ma w planach prequel lub sidequel Wiedźmina

Andrzej Sapkowski znany jest jako autor, któremu nie sposób narzucić swojej woli. Fani mają jednak życzenia dotyczące adaptacji i kontynuacji jego dzieł. Jedno z ich największych, czyli kolejne książki z uniwersum, ma się jednak ziścić. Sapkowski zapowiedział, że ma zamiar napisać prequel lub sidequel Wiedźmina.

Król polskiego fantasy od jakiegoś czasu żył nieco w cieniu i nie zgadzał się na publiczne komentowanie kwestii związanych z Wiedźminem. Okazję na zadanie Sapkowskiemu własnych pytań dostali fani podczas panelu pisarza na Warsaw Comic Con.

Zgromadzonych widzów interesowały przede wszystkim wieści dotyczące powstającego serialu Wiedźmin Netfliksa oraz ewentualnej kontynuacji książkowej.

Więcej dowiedzieli się wielbiciele powieści Sapkowskiego. Jak można zobaczyć na podstawie pełnego zapisu spotkania, pisarz nie miał wiele do powiedzenia na temat serialu tworzonego przez Netfliksa. Potwierdził, że czytał tekst pilotowego odcinka i że autorzy serialu to profesjonaliści. Nie chciał jednak szerzej wypowiadać się o jego roli jako konsultanta, tym bardziej, że grożą mu surowe kary, jeśli złamie wpisaną w umowie tajemnicę:

Uważam, że moim zadaniem jako konsultanta jest zapewnienie, żeby w żadnym momencie serialu nie zaśpiewał Ed Sheeran – zażartował Sapkowski.

Wbrew informacji, która pojawiła się kilka dni temu w sieci, polski pisarz nie ogłosił, że właśnie pisze książkę z uniwersum Wiedźmina. Wyraził jedynie taki zamiar w przyszłości. To nie pierwszy raz, gdy Sapkowski wspomina o napisaniu kolejnej książki umiejscowionej w tym świecie, wcześniej przekornie uzależniał to jednak od swojej sytuacji finansowej. Sapkowski kolejny raz na Warsaw Comic Con zapewnił, że nie ma zamiaru kontynuować historii znanej z sagi o Geralcie.

Ewentualna książka miałaby być prequelem lub sidequelem Wiedźmina.

Podobnie było z wydaną w 2013 roku książką Sezon burz. Gorsze wieści usłyszeli fani drugiej słynnej serii Sapkowskiego, czyli trylogii husyckiej. Choć cieszy go jako autora zainteresowanie tymi dziełami w innych krajach, to nie ma zamiaru wracać do tej opowieści w żadnej formie. Nie wyklucza jednak opowiadania lub powieści w innych realiach historycznych.

Kiedy możemy spodziewać się nowych książek Sapkowskiego? Nie wiadomo. Pisarz wyznał, że nie lubi pracować na czas. Nie chce też opowiadać bardziej szczegółowo o swoich planach, bo według niego polski fandom ma tendencje do kradzieży pomysłów. Czytelnicy Wiedźmina na razie będą musieli zadowolić się zbiorem fanowskich opowiadań Szpony i kły. Autor opowieści o Geralcie z Rivii nie ma osobiście nic przeciwko tej inicjatywie, choć nie przeczytał wszystkich zawartych tam opowiadań. Wygląda więc na to, że wielbicielom Wiedźmina przyjdzie poczekać jeszcze długo i na serial, i na prequel.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (22)

23 odpowiedzi na “Sapkowski vs. życzenia czytelników. Autor ma w planach prequel lub sidequel Wiedźmina”

  1. Przekornie uzależniał od sytuacji finansowej? Ja myślę, że mówił szczerze ;) Sapkowski nieraz dawał do zrozumienia, że bardziej go pociąga pisanie erudycyjnych powieści jak trylogia husycka, ale jest z takimi książkami pewien problem – średnio (lub kiepsko) się sprzedają. A żyć z czegoś trzeba, więc byłby głupi, gdyby nie zechciał skorzystać na wzroście zainteresowania uniwersum Wiedźmina za sprawą gier i serialu. Wbrew przekonaniom wielu ludzi, pisarze też muszą coś jeść.

    • opowiedzenie innej historii rozgrywającej się w tym samym czasie i miejscu co ta wcześniej opowiedziana. Dlaczego? Ponieważ daje to więcej możliwości niż kontynuacja, oraz pewne sprawy może przedstawić z innego punktu.

      • och, niech wielka Melitele chroni go przed takim krokiem. W ogóle nie rozumiem po co fani rok w rok pytają go o kontynuację sagę. Ładnie się to zamknęło, to na siłę chcą kolejnych.

          • Bo to Wiedźmin, i tak długo jak będzie na fali, tak długo będzie to opłacalne, z samego faktu że ludzie kojarzyć będą z grą :) i kupią dla samej nazwy, nawet gdy będzie średniak

          • Opowiadań nie kupiłem bo stwierdziłem, że to bardzo nieładne zachowanie. A teraz czytam, że Sapkowski wszystkich ich nie czytał, to ja się pytam kto to w takim razie wybierał? :)

          • To błąd, żeś waćpan popełnił. Bo niektóre opowiadania są naprawdę kapitane i aż kipią kliematem Wiedźmina spod pióra Sapkowskiego. Także zachęcam!

    • sidequell jak nazwa wskazuje w dosłownym tłumaczeniu z połączenia angielskiego side – bok i quell – stłumić, otrzymujemy stłumione boki, więc jak już się pewnie domyśliłeś, sidequell, to historia bez wątków pobocznych :D

      • Tam jest jedno “l”, nie dwa -> sidequel.
        Słownik języka polskiego mówi: “sidequel [wym. sajdkel]
        «film przedstawiający wydarzenia powiązane z historią opowiedzianą we
        wcześniejszym filmie i dziejące się jednocześnie z nią»”.
        Oczywiście, jak widać, sidequel może być też w formie książki.
        Zastanawiam się, czy “Wojna krwi” (najnowsza gra CDP-a) może być uznana jako sidequel, gdzie główną rolę gra postać, która w książkowej sadze była drugo- czy nawet trzecioplanowa.

  2. To ja byłem tym “fanem” który pytał o kontynuację :_) ale nie pytałem o Sagę tylko o jakąś inną książkę z uniwersum. I odpowiedź otrzymałem – będzie! Sapek z sobie znaną swadą odpowiedział zdawkowo jednym wyrazem. I za to co kocham !

  3. Mi się Trylogia Husycka podobała, bardzo przyjemnie się czytało. Ludzie chyba mają trochę z nią problem przez głównego bohatera, który nie jest Geraltem.

    • Bardzo lubię trylogię Husycką, a szczególnie tom I. Lubię ją, chyba nawet, minimalnie bardziej niż sagę Wiedźmińską. Na początku przeszkadzało mi że nie ma tam kogoś takiego jak Wiedźmin, ale szybko przekonałem się do głównego bohatera i jego kompana opiekuna.

    • O ile dwa pierwsze tomy trzymają poziom, tak trzecia to kompletna porażka. Zakończenie większości wątków nie trzyma się kupy lub zostały one urwane, jakby autor nie miał pomysłu, co z tym zrobić (Samson i Rupilius!), pełno deus ex machina i sama końcówka – wyciągnięcie ni z gruchy ni z pietruchy siostrzenicy Reynevana i natychmiastowe ukrycie jej w tłumie. Właściwie jedyne sensowne wydarzenia w trzecim tomie, to te historyczne.

  4. a ja pierwszy raz czytam trylogie Husycką, w połowie drugiego tomu jestem i wiecie co? Kapitalna lektura! Zwykłe rozmowy podczas jazdy/ podróży są interesujące, sam okres – niezmiernie ciekawy, fakt, przerażający, że nie ma tam ‘dobrych’ i ‘złych’, nie ma czarno-białego i pokazana jest systacja z kilku perspektyw. Jest to jedna z niewielu ‘fantastycznych’ książek przy których co chwilę odpalam telefon i wyszukuję osoby, wydarzenia, fakty. Raz czy dwa naciąłem się, ze jedno czy drugie nazwisko jest zmyślone ale kurcze blaszka, tyle tam historii opisanej, że to aż niesamowite.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...