Apple stworzy serial science fiction. Fundacja Isaaca Asimowa na tapecie

News/Seriale 11.04.2018
Apple stworzy serial science fiction. Fundacja Isaaca Asimowa na tapecie

Apple stworzy serial science fiction. Fundacja Isaaca Asimowa na tapecie

Sukces Netfliksa i innych platform VoD sprawił, że najwięksi gracze na rynku usług sieciowych zapragnęli uszczknąć część tortu dla siebie. Efektem rywalizacji choćby najdroższy w historii serial Amazona oraz zapowiedziana przez Apple produkcja na podstawie cyklu powieści Isaaca Asimova – Fundacja.

Fundacja to najsłynniejsza seria powieściowa amerykańskiego pisarza rosyjskiego pochodzenia obok Robotów i Imperium Galaktycznego. Na cykl składa się siedem tomów. Jako pierwsza powstała Fundacja z 1951 roku (pierwotnie jako krótkie opowiadania dla Astounding Magazine). W kolejnych latach Asimov stworzył następne części oraz dwa prequele. Ostatnia część serii była też zarazem ostatnią powieścią napisaną przez tego autora i została wydana już po jego śmierci.

Protagonistą cyklu Fundacja jest psycho-historyk i matematyk Hari Seldon, uważany często za alter ego Isaaca Asimova.

Odkrywa on przyszłość, w której dostrzega rychły upadek Imperium Galaktycznego. Wizje głoszone przez Seldona narażają go na gniew włodarzy Imperium i zesłanie na nieprzyjazną planetę, gdzie ma stworzyć Encyklopedię Galaktyczną. Już po jego śmierci dochodzi do pierwszego kryzysu Seldona, powstania Fundacji i walki o przyszłość galaktyki. To tylko część z ogromnej ilości wydarzeń, o których opowiada cykl. Tym bardziej, że oprócz Asimova książki w świecie Fundacji pisali też inni twórcy fantastycznonaukowi, w tym Orson Scott Card.

Na ten moment nie wiadomo jak bliska oryginalnej serii książek będzie seria tworzona przez Apple we współpracy ze Skydance Television. Jak podaje portal Deadline, za przygotowanie serii odpowiadać będą David S. Goyer i Josh Friedman.

Goyer ma na swoim koncie pracę nad scenariuszami i fabułą Trylogii Mrocznego Rycerza Christophera Nolana, filmów z serii Blade oraz innymi komiksowymi adaptacjami.

David Goyer screenplay

Zajmował się także scenariuszem dwóch filmów o Supermanie (Człowiek ze Stali i Batman v Superman), Ghost Ridera 2 czy seriali Constantine i przyjętego bez szału przez krytykę Kryptona. Friedman z kolei pracował przy Wojnie światów, serii Terminator: Kroniki Sary Connor czy nadchodzących częściach Avatara.

To nie pierwszy raz, gdy podejmuje się próbę adaptacji serii Asimova na duży lub mały ekran. Za filmową wersję brały się wytwórnie Fox, Warner Bros., a ostatnio Sony, jednak bez powodzenia. Nad adaptacją zastanawiało się także HBO, które chciało, by pracami pokierował twórca Westworld Jonathan Nolan, ale nigdy nie doszło do stworzenia choćby scenariusza.

Fundacja Asimova będzie jednym z tytułów nadchodzącej ofensywy produkcyjnej Apple, które zamówiło oprócz tego m.in. psychologiczny thriller u M. Night Shyamalana, space dramę u Ronalda D. Moore’a i tajemniczy serial u Damiena Chazzele’a.

Nie ma wątpliwości, że żyjemy obecnie w czasach rozkwitu ponownej popularności pisarzy fantastyki i science fiction. Kolejne adaptacje ich książek wyrastają jak grzyby po deszczu. Denis Villeneuve pracuje nad filmową Diuną, BBC przygotowuje serial oparty o Świat Dysku Prattcheta, a teraz swojej adaptacji doczeka się Asimov.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

13 odpowiedzi na “Apple stworzy serial science fiction. Fundacja Isaaca Asimowa na tapecie”

  1. Taaa. Chyba w 2014 albo 2015 było coś ktoś dla chyba HBO miał zrealizować serial i jak na razie nic nie wyszło więc mam wątpliwości.

  2. Po pierwsze, protagonistą nie jest żaden Hari Seldon, tylko pewien robot, który – choć nie zawsze obecny na pierwszym czy nawet drugim planie – od początku do końca pociąga za wszystkie sznurki. Fabuła cyklu to jakieś 500 lat dziejów i jest tam wielu głównych bohaterów. W niektórych książkach kilku, w innych przynajmniej jeden. Hari Seldon to jedynie postać otwierająca serię i bohater prequeli.

    • Po drugie, jeżeli historia toczy się przez 500 lat, to jest to historia bardzo trudna jako scenariusz na serial. Co ile odcinków będziemy zmieniać obsadę i dekoracje? Przez te 500 lat w tej historii bardzo zmienia się technologia. Zatem trzeba byłoby się mocno napocić nie tylko nad doborem obsady, ale i dekoracji. O ile mi wiadomo, jeszcze żaden serial, w którym by ktoś chciał ująć z kilkaset lat dziejów, nie udał się. Już prędzej można by oczekiwać trylogii: wszak taki jest w tym cyklu rozkład sił. Niczym w starej grze starcraft mamy tam trzy główne i konkurujące ze sobą siły, każda przekonana o tym, że będzie tworzyć i przewodzić mesjanistycznemu, przyszłemu galaktycznemu imperium, jakie ma nastąpić za ileśćset lat… pomijając siły drugoplanowe, jak walące się “stare” imperium galaktyczne, Muł i owego – stojącego zawsze w tle – robota-boga. Warstwa filozoficzna tego cyklu też nie jest zachęcająca: ludzie nie mają wolnej woli i jedynie są marionetkami w rękach losu, czy też boskiego planu (tutaj planu robota) i nawet wspomniana powyżej psychohistoria, umożliwiająca przewidywanie losów ludzkości za pomocą równań matematycznych, jest tutaj jedynie narzędziem, i to w dodatku ograniczonym, niezbyt udanym (sorry za ten spoiler), jednym z licznych narzędzi owego robota pociągającego za wszystkie sznurki. Nawet ostatni w tym cyklu główni bohaterowie są jedynie ślepymi marionetkami, którzy choć przekonani są o swej wolnej woli, pełnią rolę jedynie taksówkarza mającego dostarczyć części zamienne dla owego głównego decydenta tegoż świata (a jeden jest nawet – dodatkowo – czymś w roli naszego obecnego prezydenta, czyli notariuszem decyzji podjętych przez innych). Dlatego rozumiałbym, gdyby filmowcy chcieli zrobić trylogię ala starcraft: jeden film dla jednej głównej siły tegoż uniwersum. Gdyby chcieć tam wcisnąć historię Hariego Seldona z psychohistorią, to by trzeba było nakręcić już cztery filmy – Seldon i psychohistoria to jedynie początek, wstęp, preludium, prequel. A gdyby obedrzeć serial z tego wszystkiego i umieścić jego akcję jedynie w jakimś wycinku teej 500-letniej historii, to równie dobrze można byłoby kręcić zupełnie inny serial.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...