Avengers: Wojna bez granic ma zarobić setki milionów już na starcie

News/Film 05.04.2018
Avengers: Wojna bez granic ma zarobić setki milionów już na starcie

Do polskiej premiery Avengers: Infinity War zostały tylko trzy tygodnie, dlatego promocyjna machina Marvela ruszyła pełną parą. Tym razem otrzymaliśmy nowe plakaty, na których prezentują się najważniejsi bohaterowie spektaklu. W przeciwieństwie do plakatów nowego filmu o Hanie Solo zostały przyjęte pozytywnie przez fanów. A to nie koniec dobrych wieści.

Marvel nie pierwszy raz publikuje w ramach kampanii promocyjnej Avengers: Wojna bez granic postery z bohaterami filmu, ale na najnowszych plakatach utrzymanych w fioletowej stylistyce pokazani zostali tylko przedstawiciele „tych dobrych”. Nie chodzi jedynie o Strażników Galaktyki i członków Avengers. Na plakatach pokazani zostali także Wong z Doktora Strange’a czy Shuri, siostra księcia T’Challi z Czarnej Pantery.

Ogółem Marvel opublikował 22 nowe plakaty Avengers: Wojna bez granic.

Ponownie wśród opublikowanych materiałów promocyjnych nie zdołamy dostrzec śladu Hawkeye’a. To kolejny taki przypadek. Wydaje się, że Marvel nie chce zdradzać tego jak będzie wyglądać Ronin, czyli nowa persona, którą przyjmie Clint Barton. Na plakatach nie znajdziemy również Nicka Fury’ego, który jest jednak obecny poprzez zacytowane w poście na oficjalnym koncie Marvel Studios słowa:

Pojawił się pomysł, by zjednoczyć grupę niesamowitych ludzi i zobaczyć, czy uda się nam stać czymś więcej.

To samo zdanie Fury mówi na początku pierwszego oficjalnego trailera Avengers: Infinity War, który obecnie ma już 162 mln wyświetleń w serwisie YouTube. Trochę gorzej (z wynikiem 55 mln odsłon) radzi sobie drugi trailer kolejnej części Avengersów, ale należy pamiętać, że został opublikowany ledwie dwa tygodnie temu.

Ogromna popularność, którą cieszy się przed premierą Avengers: Wojna bez granic sprawia, że analitycy już wieszczą filmowy fenomenalne otwarcie.

Mówi się nawet o zdobyciu wyniku 200 mln dol. w debiucie. Do tej pory udało się to tylko pięciu filmom w historii m.in. Jurrasic World, Przebudzeniu Mocy czy pierwszym Avengers. To przewidywania branżowe. Sam Disney znany jest z bardziej konserwatywnych prognoz, ale jak podaje Deadline chęć zobaczenia Avengers: Infinity War deklaruje więcej osób niż było to w przypadku hitowego Przebudzenia Mocy. A był to przecież powrót do kin marki Gwiezdnych wojen!

Zapowiedź tak świetnego otwarcia nowych Avengers musi robić wrażenie. Jest jednak nie tylko dowodem na wielką siłę przyciągania herosów takich jak Iron Man i Kapitan Ameryka, ale też potwierdzeniem skutecznej strategii Disneya. Cztery z pięciu filmów z najlepszym wynikiem otwarcia to właśnie produkcje giganta spod znaku Myszki Miki. Pieniądze inwestowane we współczesne blockbustery są zwyczajnie większe niż choćby dwie dekady temu. Sukces osiągnąć niełatwo (wystarczy spojrzeć na DC), ale jeśli się uda, to zarobione pieniądze też są większe. Disney stawia na duże marki, mające już rzesze fanów, rozwija też swoje uniwersum z głową i dobrze na tym wychodzi.

Zainteresowanie nowym filmem Marvela jest ogromne również w Polsce.

Sieci Helios, Multikino i Cinema City już ruszyły z przedsprzedażą biletów na to wydarzenie. Premiera Avengers: Wojna bez granic wypada w naszym kraju w czwartek 26 kwietnia. Najbardziej zagorzali fani będą jednak mogli zobaczyć film już dzień wcześniej, na którymś z seansów przedpremierowych.

Teksty, które musisz przeczytać:

James Gunn ma coraz więcej sojuszników. Co na to Disney?

David Hasselhoff dołącza do wydłużającej się listy aktorów i celebrytów broniących Jamesa Gunna przed decyzją jego zwierzchników. Tymczasem Disney ponoć pozbył się już scenariusza trzeciej części filmu, chce by ktoś napisał go od nowa.

News/Film 08.08.2018

Dołącz do dyskusji (2)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...